Jeszcze raz dla świętego spokoju, przeanalizowałem wyniki kwartalne.
Tam moi drodzy, jestem taki analityk techniczny, który bierze również pod uwagę analizę fundamentalną spółki.
No cóż, przychodzi mi jedynie potwierdzić, to co napisałem wczoraj. Wyniki jasno pokazują, że firma, nie generuje z działalności operacyjnej wystarczających środków, aby prowadzić działalność gospodarczą. Wspiera się albo pieniędzmi posiadanymi ze wcześniejszej emisji akcji (tego nie wiem, bo nie obserwowałem Próchnika od dawna), albo kredytami. Słowem pieniądz do prowadzenia działalności przygodzi ze źródła zewnętrznego.
Dzisiaj rynek z dużymi obrotami utworzył w trendzie spadkowym lukę.
Tego nawet nie ma co komentować. Zaczyna się panika. Nie ma się co dziwić, tym bardziej, że cała giełda zupełnie wytraciła impet wzrostowy i buduje moim zdaniem czytelną formację odwrócenia.
ck