Jak zapomnic nigdy jak dalo sie olac.Pan prezes ma sie dobrze a my z dlugami i z zniesmczeniem ze dalismy sie nabrac.a co z jakoby wygrana z bankiem.koszty pewno przewyzsza niz to co do podzialu ja pracowalam na okraglo soboty niedziele swieta zeby odrobic a tak mialo byc pieknie .Zastanawiam sie nad sprawa cywilna ale to lata a wygrana jedynie knf jako dowod podawanych niprawdziwych danych jesy dowodem i to niezaprzeczalnym.
Czytam z uwaga wszyskie wypowiedzi i potwierdzam ze jedynym atutem jest knf w sprawie ale czy juz nie jest zapozno chociaz nie uplynal i szcze okres w ktorym mozna sie odlowywac w sprawie firmy 5 lat
Ale Justynę kieszeń po spotkaniu z Adamem też boli bo przecież pisała że jej też nie zapłacił za dodatkową obsługę tylko bezczelnie wyszedł z hotelu w którym się umawiali , zapłacił tylko za podstawowy serwis a zażyczył sobie ho ho ho .. Pisała o tym ta biedna dziewczyna