Inwestor wykłada kasę, więc inwestor się zabezpiecza. Od Walnego uzależnią możliwość zbywania udziałów/akcji w spółkach zależnych, coby im prezes numeru nie wywinął. Znaczy się poważnie podchodzą do sprawy, to raczej dobrze dla kursu...
Generalnie dobre info (2 małe plusiki dla akcjonariuszy), ale najważniejsze dla mnie, że cena emisyjna minimum 1,60. Ale w arkuszu nadal mamy kilku mądrzejszych od grubasków ze zleceniami sprzedaży < 1,60. Bo więksi przecież inwestują, żeby stracić, bo robią to na głupa... :D
Widocznie chcą także inwestować w spółki zależne, a tych I3D ma sporo... Inwestor, który nie jest bezpośrednio w zarządzie, wyłoży kasę, w tym również na te spółki, a zarząd sprzeda udziały/akcje tych spółek po zaniżonej cenie. Inwestor na tym straci. Chce zatem mieć kontrolę nad możliwością sprzedawania udziałów/akcji w spółkach zależnych. Logiczne. Tu nie chodzi o to, że ktoś kogoś o coś podejrzewa. Po prostu do I3d zastukał duży biznes, który zabezpiecza się na wszelkie sposoby, ot co. Przecież napisali, że chodzi o "standardy" :)
Jeżeli jest jak twierdzisz to jeszcze lepiej. Tzn. jeżeli obecni akcjonariusze, wśród których prym wiedzie obecny prezes, zabezpieczają się w ten sposób przed nowym inwestorem. Czyli Prezes boi się o stratę stołka. Nie od dziś wiadomo, że piętą achillesową tej spółki jest m.in. słabe zarządzanie. Zmiana prezesa to AUTOMATYCZNIE kurs w górę :) Jak to już w tym wątku pisano - bez względu na to, kto i dlaczego wprowadza te zmiany, są one pozytywne i mają wpływ na wzrost kursu...