Jestem wprawdzie małym wierzycielem a nie inwestorem giełdowym, ale dostałem "po rogach" nie mniej niż inwestorzy. Jestem przekonany, że ogłoszona sanacja jest jedynie odroczeniem zaplanowanej upadłości likwidacyjnej. Zarządca zapewne to wie i powinien zapobiec dalszemu "płukaniu" spółki. Wystarczy, że zarząd wyprowadził kupę szmalu na remonty techniczne wykonywane przez firmę prawniczą, o czym pisał ktoś w poprzednim poście, oraz do spółki zależnej, której pakiet właścicielski posiadają ci sami ludzie. Czas z tym skończyć i nie czarować sędziego komisarza smutnymi raportami i uchwałami. Najlepiej by było jakby tam wkroczył prokurator z urzędu i pozamiatał. Az dziwne, że przy tak zmasowanej krytyce i sygnałach o domniemanych przekrętach jeszcze tego nie zrobił. Trudno uwierzyć, że w dzisiejszych czasach odpowiednie służby tego nie monitorują :(:(
a gdzie ty byłeś kiedy dojono sp-kę? dałeś się cwaniakom wydymać a teraz się użalasz. banki swoje odbiorą a malutki zawsze miał w plecy. jakby one czuły się zagrożone to już by się tam kotłowało od chłopców na trzy litery
witam w zwiazku z tym ze wypowiadacie sie nie majac jak zauwazylam zbyt duzo informacji, proponuje w ferowaiu sądów odrobinę dystansu a jeśli nie macie informacji trochę cierpliwości w związku z prowadzonym postępowaniem restrukturyzacyjnym bo; - trwa odbudowa kontaktów z dostawcami i odbiorcami podpisywane są nowe umowy - płacone są wszystkie bieżące zobowiązania m in. w stosunku do pracowników, dostawców zus i i urzędów skarbowych - zarąd sółki został zwolniony z dn. 29.12.2016r. I STAŁ SIĘ CUD
są pieniądze na koncie , wszyscy mają zapłacone , dostawcy chcą pracowć ze spółką tylko bybły zarząd dosunięty od zarządzania przez sąd restrukturyzacyjny jest bardzo nie zadowolony