Taa, zbieranie. Dobre :) Tu już nie ma czego zbierać. "Zbierają" frajerzy, wyznawcy spiskowych teorii i mitomani. Normalni inwestorzy próbują ratować resztki kapitału i chociażby zaksięgować straty aby zapłacić mniejszy podatek i żeby nie zostać z papierem, którego za chwilę nie będzie można nikomu sprzedać. Tym razem to już naprawdę koniec. Pytanie kto zostanie do końca i zgasi przysłowiowe światło?
Ja zgaszę - panie normalny inwestor ratujący resztki kapitału ~marek ,bo ja nie jestem normalny ,,Kto kontroluje przeszłość, ten ma władzę nad przyszłością'' : George Orwell
No to świetnie! Bardzo się cieszę i gratuluję :) Trzymam za słowo, że będziesz trzymać do końca, weźmiesz 100% stratę na klatę i zgasisz światło na naszej spółeczce kochanej ;) Bardzo szanuję takie honorowe poświęcenie, ale faktycznie trzeba być nieco szalonym i nienormalnym. Pozdrawiam.
,, Wiara wymaga odwagi, umiejętności podejmowania ryzyka, a nawet gotowości zaznania bólu i rozczarowania'' Erich Fromm. Dzięki za Twoją opinię i doceniam , każdy z nas podejmie decyzję którą uważa za słuszną ~ ja już ją podjąłem i jak będę faktycznie musiał wyłaczyć światło to kupię sobie okulary bo widzę to trochę inaczej + dla kolegów na forum że nie chciałbym aby sugerowli się moim wpisem i decydowali wedle własnej wiedzy,analizy ,czy czgoś miłego poranka,)
Tak się zastanawiam po co Ty to piszesz! jeżeli dawno lub całkiem niedawno sprzedałeś to po co zabierasz głos w sprawie? No chyba, że chcesz kupić za 2-3 gr. To jedyne logiczne wytłumaczenie Twojego zaangażowania i dobrych rad. Co do zgaszenia światła to ja mogę to zrobić ;). Wycofanie z giełdy? Trudno. Ale sprzedawać za 5 gr?! Całkowicie bez sensu.
Więc trzymamy Panowie i gasimy światełko..no chyba,że zdarzy się cud...info... jest na to szansa, ale nie oddam po 0,06 skoro kupowałem po uśrednieniu za 0,55. To wole stracić. Trudno. Giełda.