OPCJA 1. Zawijamy ogon pod siebie i pokutujemy: Moja wina... moja wina... itd
OPCJA 2. Laczymy sie jakos zeby zobaczyc ile % uda nam sie zebrac i na nastepnym walnym zjawiamy sie w postaci naszych reprezentantow ktorzy robia transmisje online.
OPCJA 3. Siedzimy i piszemy pozew zbiorowy. Kazdy drukuje podpisuje wysyla. Do wielu instytucji.. [przy takim zgonie chyba kazdy z nas wyskrobie 20 zl na znaczek pocztowy zeby wyslac conajmniej od 5 roznych instytucji.]
OPCJA 4 . Wkrecamy w sprawe polskojezyczne media niemieckie. Trzeba napisac artykul pt: " KERDOS [grec. Zysk] - Historia krwia i odchodami pachnaca. SUKCES Panstwa 'prawa' i niesprewiedliwosci. "
OPCJA 5 . Lobbujemy u ministra gospodarki , sprawiedliwosci i kazdego zainteresowanego zeby sie wypowiedzieli jak takie sytuacje dzieja sie pod okiem wszystkich instytucji panstowych z zapytaniem czy oni rowniez maczali w tym palce!!?? Jesli nie to niech cos z tym do cholery zrobia a jak nie potrafia niech podadza sie do dymisji bezzwlocznie.
PROSZE WSZYSTKICH O POWAZNE PROPOZYCJE I DEKLARACJE udzialu kto co moze zrobic! Na pocztek potrzebny jest administrator ktory sporzadzi liste mailingowa do komunikacji i zbiorki screenow z data i iloscia posiadanych akcji!
CZAS UPLYWA W MARCU!! NA TYM POSIEDZIENIU SADU musimy miec juz reprezentantow ktorzy beda kontrolowali sytuacje!
Trzeba napisać do ABW i CBA im więcej dostaną pism tym energiczniej zaczną działać , ponieważ w sprawę uwikłane są Urzędy Państwa Polskiego . Poza tym piszcie do Ministra Sprawiedliwości Pana Zbigniewa Ziobro . Piszcie wszyscy , bo 99% pism nie przechodzi weryfikacji jakiegoś wydziału i nie dochodzą do adresata . Przy dużej ilości pism może choć jedno dojdzie . Piszcie e mail do Wiceministrów i Posłów napewno ktoś się nami zainteresuje na poważnie. Oni już wszystko wiedzą ale im więcej pism tym lepsze ich działanie .
Za wyjątkiem opcji nr 1 to każda, mój Tato jest mega umoczony na tej pseudo spółce a Pan Kliniewski go i jak i wszytskich tutaj najzwyczajniej okradł !!! i chcę jakoś jemu pomóc.Proszę działać i informować co należy zrobić, mogę podać bezpośredni kontakt do siebie.
W sklepach DAYLI trwa końcowa wyprzedaż towarów , półki już prawie puste , albo zastawione jednym rodzajem produktu który jeszcze jest do sprzedania . Dostaw towaru w tym roku nie było żadnych . Za wynajem lokali nie płacą w całej Polsce . Rozbój w biały dzień , za zgodą sądu gospodarczego do spraw upadłościowych . Jeżeli się nie sprężycie .w zorganizowaniu , to nikogo nie zamkną , bo nawet o najmniejszych pieniądzach można zapomnieć . Do połowy grudnia spółka La Rosa dostawała pieniądze za sprzedany towar wprost ze sklepów , sprzedali co mieli sprzedać i zwinęli się . Ani La Rosa ani DAYLI nie zapłacili za miejsce / lokal handlowy / w którym handlowali . Wszystkie pieniądze się gdzieś rozeszły , nie ma już nic oprócz milionowych długów. W sądzie VIII Wydział Gospodarczy w Krakowie jest lista kilkuset wierzycieli czekających na ochłap jeszcze sprzed sanacji . Jeszcze większa lista wierzycieli powstała w czasie sanacji co jest niezgodne z prawem restrukturyzacyjnym .
Wizyta w CBA może miała by jakiś sens, warto by było , aby przyjrzeli się przyznawanym kredytom przez PKO temu gniotowi ( jeszcze na etapie HGN), oj ciekawa lektura , oj ciekawa............ , ja bym się na ich miejscu pospieszył, bo Pawełka M nigdzie na świecie już nie znajdą ;-(