Pola wokół Astany zasnute są kołdrą metanu. Wiatr hula w opuszczonych latrynach, smutno trzaskając drzwiami. Zewsząd dobiega odgłos nielicznych pomp ssących, które ratują jeszcze krajobraz przed totalnym zalaniem labrygą. Ostatni skoczkowie nurkują odważnie w odmętach brązu, ratując resztki kapitału.
I zadymiło z prowadnic. Nie trzeba było długo czekać by zobaczyć spekulacyjny charakter Eko Latryny. Unosi sie żółta mgła z metanu i siarkowodoru. Gaciory juz umazane do kolan.
Jako Stowarzyszenie Sympatyków Labrygi, składamy akcjonariuszom i zarządowi EEX życzenia wytrwałości i uporu w dążeniu do celu. Oby wam nigdy nie zabrakło stopperanu, obyście wyćwiczyli do perfekcji mięśnie szkieletowe, żeby podręczne zestawy anty labrygowe obfitowały w lateks i pakuły do uszczelniania, żebyście mieli zawsze w rezerwie parę gaci i wreszcie, by wasze latryny wyglądały pięknie i godnie w Nowym Roku!
Ja również dołączam się do życzeń, od siebie dodając jedno, niemniej ważne: by usta zawsze były centymetr powyżej poziomu kloaki i upławów. To zagwarantuje stabilność sytuacji. Wesołych świąt i czystych gaci!
Chusteczki mogą być nieprzydatne. Dzisiaj byłem na cmentarzu i mnie przycisnęło. Skorzystałem z cmentarnego toi-toia. Na wyposażeniu był dwuwarstwowy papier i powiem szczerze, przetarł się. Co dopiero chusteczki. Zalecałbym co najmniej trzy warstwy. Jutro podczas seji przydadzą sie też zapasowe gacie.
Dnia 2016-11-24 o godz. 08:25 ~Kurz napisał(a): > Pola wokół Astany zasnute są kołdrą metanu. Wiatr hula w opuszczonych latrynach, smutno trzaskając drzwiami. Zewsząd dobiega odgłos nielicznych pomp ssących, które ratują jeszcze krajobraz przed totalnym zalaniem labrygą. Ostatni skoczkowie nurkują odważnie w odmętach brązu, ratując resztki kapitału. >