to tak jak z tymi aramgedonami jezeli chodzi o grecje, brexit, chiny i trumpa. ile mozna pisac o tych głupotach. zaraz pewie tez ktoś odpisze mi na tego posta ze jak teraz nie sprzedam akcji to strace wszystko hahahahahaha
Witaj - oj -, widzę że jesteś załamany , ale chciałbym cię trochę pocieszyć.Musisz zadać sobie pytanie kiedy na giełdzie możesz stracić pieniądze? 1) Firma ogłasza bankructwo - wtedy wszyscy mamy coś wspólnego 2)Zainwestowałeś pieniądze od których jesteś zależny ( tego sie niegdy nie robi z wiadomych powodów) to są dwa b. ważne punkty w dziedzinie inwestowania na parkiecie. Pamiętaj że giełda nie jest drogą jednokierunkową. W żadnym wypadku do niczego tunikogo nie namawiam Każdy jest sam odpowiedzialny za swoje kroki a szczególnie w sektorze finansowym . Niestety tak już czasami na giełdzie bywa że czeba mieć mnóstwo cierpliwości a szczególnie tutaj gdyż BTM jest b. spekulatywną wartością. Trzymam za ciebie i za wszystkich którzy są w podobnym położeniu kciuki !
Na dziś nie potrzebuje kasy ale to oszczędności które miały przynieść zysk a narazie prawie połowa stracona i nie wiem czy czekac(a mogę) czy ratować to co zostało?
Powiem ci - (nie radze ci) bo najgorzej jest komuś coś doradzać,jak sprzedasz zrobisz stratę i to jak sie wyraziłeś połowę oszczędności , - a ja uważam że nie stać mnie na robienie strat więc będę czekać na lepsze czasy, sam jestem sporo na minusie i wiem że jak spółka nie zbankrutuje to nadal będzie pracować nad wyrobieniem zysków miesiecznych , kwartalnych itp ,wyższe zarobki leżą też w interesie spółki (na bankructwo chyba sie tu nie zanosi) Ta korekta kursu że sie tak wyrażę jest drastyczna ale ma też swoje dobre strony bowiem daje szanse na ponowne wejście po niskim kursie .Nie jestem na parkiecie początkujący i zrozumiałem że cierpliwość jest b. ważna.Jest też inna możliwość z twojej strony sprzedać po aktualnym kursie kupić inne wartości i mieć nadzieję że tam będzie lepiej i odrobisz straty - tylko i tam nie masz gwarancji na zyski.Zaznaczam że nie namawiam , nie pouczam a wymieniam z tobą swe myśli Giełda to psychologia
odpowiadałem dla ,,oj,, ale wcioł się międzyczasie ,,xyz,, - zatem odpowiadam ponownie wam obu że nie ma powodów do paniki i należy ufać spółce i rychło będą znaczne zwyżki
oj, on sprzedawał bo zaraz dostał akcje z motywacyjnego. Podejrzewam że wiedział że wyniki nie będą takie dobre i dlatego wyrzucił bez uzasadnienia, wtedy kiedy mógł nieźle wyciągnąć i mocno zdolowal. Podejrzewam że nie przewidział że to aż tak zjedzie, a jak się to nie podoba funduszom to mogą coś z tym zrobić. Jakoś na razie nic nie robią więc pewnie zbierają nisko. A prezes po prostu sobie zrobił ekstra pensję (widać w zdrapce nie trafił) :) trzymamy się panowie i nie zwracamy uwagi na naganiaczy.
Dnia 2016-11-17 o godz. 15:11 ~xyz napisał(a): .Musisz zadać sobie pytanie kiedy na giełdzie możesz stracić pieniądze? > 1) Firma ogłasza bankructwo - wtedy wszyscy mamy coś wspólnego > 2)Zainwestowałeś pieniądze od których jesteś zależny ( tego sie niegdy nie robi z wiadomych powodów)
Tyle teoria... Praktyka jest znacznie, znacznie, znacznie bogatsza.... Sam zaliczylem wezwanie (90%) do tzw wycenie "prawie godziwej". Firma ma sie nadal dobrze, a ja nie potrzebowalem tych pieniedzy. Nikt sie mnie nie pytal o zgode. To tylko jeden ze sposobow...