Powiem ci - (nie radze ci) bo najgorzej jest komuś coś doradzać,jak sprzedasz zrobisz stratę i to jak sie wyraziłeś połowę oszczędności , - a ja uważam że nie stać mnie na robienie strat więc będę czekać na lepsze czasy, sam jestem sporo na minusie i wiem że jak spółka nie zbankrutuje to nadal będzie pracować nad wyrobieniem zysków miesiecznych , kwartalnych itp ,wyższe zarobki leżą też w interesie spółki (na bankructwo chyba sie tu nie zanosi) Ta korekta kursu że sie tak wyrażę jest drastyczna ale ma też swoje dobre strony bowiem daje szanse na ponowne wejście po niskim kursie .Nie jestem na parkiecie początkujący i zrozumiałem że cierpliwość jest b. ważna.Jest też inna możliwość z twojej strony sprzedać po aktualnym kursie kupić inne wartości i mieć nadzieję że tam będzie lepiej i odrobisz straty - tylko i tam nie masz gwarancji na zyski.Zaznaczam że nie namawiam , nie pouczam a wymieniam z tobą swe myśli
Giełda to psychologia