O co ci chodzi w tym monologu ? chcesz kupić ? sprzedać? bo nie rozumiem sensu twoich wpisów co by się nie działo,czy spada czy rośnie ,to ty ciągle to samo Chyba byś chciał kupić za 50gr. Prawie jak Mar z MCI ,prawisz sam do siebie
Dnia 2016-09-23 o godz. 14:09 ~Agent napisał(a): > O co ci chodzi w tym monologu ? > chcesz kupić ? sprzedać? bo nie rozumiem sensu twoich wpisów > co by się nie działo,czy spada czy rośnie ,to ty ciągle to samo > Chyba byś chciał kupić za 50gr. > Prawie jak Mar z MCI ,prawisz sam do siebie
wiele razy wyjasniałem, poszukaj sobie... nie moja wina, ze nie rozumiesz...
gdybym dał ci ksiązke z analizy matematycznej, fizyki jadrowej, psychologii społecznej, biologii molekularnej - też byś nie rozumiał, ale czy to byłaby wina tych książek?...
daj spokój wykresowi. On jest genialny. pierwszy (i jedyny odkrył,że akcji daty nikt nie kupuje i dlatego są one spalane na ognisku (może u niego) chociaż delikatnie określił to wywalaniem.
o, stetryczały abderyta znów wylazł z nory... i jak zwykle ze swym miernym dowcipem, którym imponuje tylko sam sobie...
choc już nasty raz zarzkał się, ze tego nie zrobi - niehonorowo kolejny raz nie wytrzymał, by napisac o wykresie, którego nie może ścierpieć na forum...
sfustrowany widzuś wnukom gotuje bulionik na ognisku (oczywiscie paląc abc-makulaturę) i opowiada bajki o tym, jak stał się bulionerem na dacie...
i o tym, jak zły wykres pozbawił go zysków na dacie... ;)
stetryczały dziadzio-widzuś wciąż nic o spólce napisac nie umie... no i wnukom znów lizaka nie ma co kupić, bo dalej jest w plecy pod dywidendzie... tyle lat czeka i czeka, a tu wykres znów sie z niego smieje... tak się cieszył, gdy kurs powyzej 4 zeta, potem pocieszał się przy 3 zetach z groszami, a teraz w strachu czeka,czy kurs nie spadnie na 1,xx...
stetryczały abderycik, ugryźć nie może, to chociaż poujadać próbuje... odreagowuje na wykresie swą frustrację, bo znów wykres ma rację, a nie zakompleksiony widzuś ciężko mu przełknąć fakt, iż data zjechała tak nisko... wtopił i sfustrowany czeka, aż odrobi straty...
i znów, widzusiu-sy(zy)fie, napisałeś do mnie - po co? bo o spółce ani słowa... pohejtowałeś uzalajaco po swojemu - i co z tego? chcesz zaistnieć na forum? przecież wiesz, gdzie i jak głęboko mam twą opinię o mnie, na zmianę mej postawy więc nie wpłyniesz...
znów głupawym smęceniem wypłakujesz się na forum, ze zagrażam twojemu samopoczuciu i wpędzam cię w zaniżoną samoocenę?
dla odreagowania frustracji i złosci na mnie niby usiłujesz popisywać się dowcipem, ale marnie ci to wychodzi, a sam fakt, ze wciąż prowokujesz - ujawnia tylko, ze wykres zalazł ci za skórę, którego obecności na forum ścierpieć nie mozesz, a do merytorycznego dialogu nie stajesz, bo się boisz i nie jesteś kompetentny...
do tego jesteś jakiś niehonorowy koleś, co to własnego słowa nie szanuje, bo juz kilka razy zarzekałeś sie jak żaba błota, ze pisać do mnie nie będziesz...
oby tylko wnuki nie brały z ciebie przykładu w tym względzie ani nie uczyły sie inwestowania na gpw od ciebie... zamiast trollować i hejtować - mądrzej zajmij się wnukami, by nie stały się takimi zawistnymi nieudacznikami jak ty...
o Wielki i Uczony Wykresie przecież piszę że jesteś genialny więc się nie denerwuj bo przy tym zatracasz ogładę. I pisz jeszcze więcej bo nieświadom y naród łaknie tego