Nie ma żadnej produkcji właśnie w tym problem ś.p KAMITEC później EZO. PARP powiedziało sprawdzam i kurtyna opadła, wygląda na to że ta cała technologia rodem z Gwiezdnych Wojen to szaleństwa i mrzonki a tłumaczenie że to taka zaawansowana technologia i potrzeba czasu bo dostosowania i wdrożenia itp... nikogo już nie zwiodą ( Niestety mnie tyłek boli tak mnie załadowali) W końcu ktoś kończy z jajami jakie sobie z Nas robią.
Dokładnie tutaj się zgadzam, Oni to uruchamiają od 2003 roku i nie mogą zakończyć , ważne tylko , że w tle przewijają się te same osoby , dla nich to niezły interes zasiadanie we władzach spółki. Tylko szkoda , że nie mają następnej perspektywy , bo można by było znowu upaść i powołać kolejny podmiot , który zaczaruje kolejnych niedoinformowanych. Ale to już chyba nie te czasy, w dobie netu to już im nie przejdzie. pozdrawiam umoczonych.
Dzięki również pozdrowienia Ok mnie i parę innych osób umoczyli ale jak M.Kamińskiego udało im się z bajerować ? To faktycznie są artyści w tym temacie, prawdziwi Rasputini lepsi niż PLICHTA :-))) Choć Kamińskiego to raczej nawet nie zaswędziało.
Też mam dość tej spółki. Posiadam akcje i chciałabym aby jej się udało ale źle to widzę. Zarząd się uaktywnia w procesach sądowych a takie działania jak poszukiwanie odpadów pewnie uważa za zbędne.
Olka Oni odpadów to chyba już nie szukają bo ta technologia z piaskownicy nie działa. Pewnie jak ich kontrolowali to prezes w ukrytym pomieszczeniu na rowerku jeździł i na dynamie prąd produkował Urzędnicy się dziwili czemu tak słabo to działa to pewnie im wstawili kit że to przełomowa technologia, opatentowana, że NASA itp... A przy kontroli bez zapowiedzi nie było komu pedałować i ot całą HI-TECHNOLOGIA. I tak jak to wspomniano KOPIUJ WKLEJ KOPIUJ WKLEJ Te ich raporty.
Bodziony to może i całą resztę od syndyka weźmie bo czemu by nie zakłady są i to całkiem fajne widziałem na oczy. INTROL znajdzie dla nich zastosowanie.
Mimo, że jestem wiecznym pesymistą to mam jakieś dziwne wrażenie po ostatnich sekwencjach komunikatów, że to zrobione specjalnie żeby móc skupić tanio akcje z rynku. ile się da. A potem jak się już skupi to pójdą zakłady pełną parą.
Podobnie jak wy wszyscy jestem umoczony po pachy i teraz już nie ma znaczenia czy stracę jeszcze więcej. A jak sprawdzi się to co piszę i nie oddam im akcji po taniości to wtedy będzie moccc. Nawet p. Kiciński tych dziesiątek milionów przecież by nie wydał ot tak bez dogłebnego audytu i węszenia każdego zakamarka. Pan Bodziony podobnie. Mówię, to jest specjalna gra żeby ludzie wywalali. Ja trzymam.
Powiem więcej, gdyby faktycznie miało to wszystko iść do piachu to prędzej Kiciński by najpierw sprzedał swój wielki pakiet jakiemuś funduszowi, utrzymując kurs wysoko a dopiero potem dopiero żądałby obligacji wykupu wcześniejszego. Bo teraz co... wydał dziesiątki milionów, żeby teraz po 2latach jego majątek był wart kilka i nikt teraz nie chciałby nawet tego od niego kupić? To przecież rasowy biznesmen. Nie do uwierzenia.
Tymbardziej jak tak myślę to to wszystko to celowa gra dużych akcjonariuszy i Zarządu żeby tanio z rynku skupić akcje i dopiero potem już mieć wszystko dla siebie. Co chwilę słychać na parkiecie że ktoś specjalnie skupywał taniej od "zdezorientowanej" ulicy. NIE DAJMY SIĘ CHOCIAŻ TUTAJ. A MOŻE POPSUJMY IM PLANY I ZABIERAJMY IM SPOD UST CO NAM CHCĄ WYRWAĆ??