Mimo, że jestem wiecznym pesymistą to mam jakieś dziwne wrażenie po ostatnich sekwencjach komunikatów, że to zrobione specjalnie żeby móc skupić tanio akcje z rynku. ile się da. A potem jak się już skupi to pójdą zakłady pełną parą.
Podobnie jak wy wszyscy jestem umoczony po pachy i teraz już nie ma znaczenia czy stracę jeszcze więcej. A jak sprawdzi się to co piszę i nie oddam im akcji po taniości to wtedy będzie moccc.
Nawet p. Kiciński tych dziesiątek milionów przecież by nie wydał ot tak bez dogłebnego audytu i węszenia każdego zakamarka. Pan Bodziony podobnie. Mówię, to jest specjalna gra żeby ludzie wywalali. Ja trzymam.