• Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [78.8.209.*]
    1. Czy w serii N (tej na 11.5 mln) również jest zapis o obowiązku utrzymania 8 mln kapitałów własnych (taki zapis według biegłego jest w pozostałych seriach)?
    2. Jeżeli zapis o utrzymaniu 8 mln kapitałów jest również w serii N to jakie działania chce zaproponować zarząd wiedząc, że po II kwartale kapitały własne wynoszą 8.4 mln i jest duże prawdopodobieństwo, że po III kwartale spadną poniżej 8 mln (przypomnę, że zarząd jest zoobligowany do działań)?
    3. Jak dziś przedstawia się struktura neleżności z podziałem na kwoty (obsługiwane, nieobsługiwane do 'n' dnia i po 'n' dniach oraz jaka część należności to ugody)?
    4. Jakie działania spółka zamierza przeprowadzić w odniesieniu do skandalicznie niskiej ściągalności należności windykacyjnych?
    5. Jakie spółka rozważa drogi rozwoju po etapie restrukturyzacji (rozwój organiczny czy fuzja?)
    6. Jakie jest oprocentowanie pożyczek i czy zarząd rozważa dokapitalizowanie w celu choćby podniesienia kapitałów własnych?

    Na razie 6 pytań i na razie tylko na forum bo chciałbym byśmy uzupełniali te pytania a za jakiś miesiąc może wcześniej prześle je do spółki już oficjalnie w trybie artykułu.

  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [78.8.209.*]
    Seria N realnie była klasycznym rolowaniem poprzedniej serii na ponad 13 mln więc można zakładać, że zapisy są podobne (to na potrzeby forum i nie brać jako pewnik).
    Jeżeli tak jest to dziś są dwa wyjścia
    1. aneksowanie
    2. dokapitalizowanie

    Przy czym aneksowanie tutaj niewiele da bo na jaką kwotę zgodzą się obligatariusze 7 mln? co i tak będzie skutkować dokapitalizowaniem.
    W wersji z dokapitalizowaniem mamy niewiele czasu (od momentu zwołania NWZA do rejestracji) - najpewniej do następnego raportu kwartalnego czyli 3 miesiące (chyba, że zapis dotyczy raportu rocznego ale i tak to maksymalnie 6 miesięcy)
    Zarząd ma obowiązek reagować na zagrożenia (niezależnie od woli akcjonariuszy). Mam na myśli propozycje tak by nie narazić spółki na przymusowy wykup obligacji!
    Czekanie do ostatniej chwili byłoby działaniem na szkodę spółki.
  • Będzie też oddzielne pytanie do prezesa banku spółdzielczego Autor: ~baza [37.128.25.*]
    W przypadku braku odpowiedzi ze społki w dalszej kolejności pytania będą skierowane do banku (w normalnej sytuacji takie pytania nie miałyby żadnej wagi ale, że bank działa lokalnie a należności są praktycznie jedynym aktywem Marki poniższe pytania powinny trafić na grunt co najmniej poprzez wymuszenie przeprowadzenia audytu zwłaszcza w kontekście afery z BS w Wołominie związanej z kredytowaniem Dolcana bez odpowiednich zabezpieczeń)
    1. Czy bank w przeciwieństwie do akcjonariuszy ma informacje nt. jakości należności z podziałem na obsługiwane/obsługiwane z opóźnienie/nieobsługiwane? Jeżeli nie to czy ma zamiar wyegzekwować od spółki audyt?
    2. Obligatariusze są zabezpieczeni na należnościach w takim razie jakie zabezpieczenie ma bank? pytanie jest związane z audytem należności bo właśnie w oparciu o tą wiedzę bank może szacować zabezpieczenie a akcjonariusze wartość
    3. Czy bank monitoruje należności windykowane? ma to ogromne znaczenie dla bilansu. Czy może wręcz odwrotnie po odpisach bank już nie interesuje się należnościami windykowanymi?

    Powyższe pytania są zbieżne z interesem akcjonariuszy. Audyt należności i monitoring należności windykowanych jest podstawową sprawą w celu oszacowania ryzyk dla banku jak też akcjonariuszy.

    Cały ten zabieg (lub cyrk jak ktoś woli) byłby niepotrzebny gdybyśmy mieli 20% i przedstawiciela w RN lub gdyby zarząd sam przedstawił taki audyt lub chociaż informację w raporcie kwartalnym.
    Oczywiście zarząd nie musi czytać forum stąd w pierwszej kolejności będą skierowane pytania do spółki.
  • wzrost sprzedaży sms kredyt Autor: ~baza [77.254.123.*]
    raport sms kredyt definitywnie powala argumenty zarządu Marki karmiące tanimi kawałkami o przyczynach niższych przychodów!
    Nie! to nie 'ONI' (tutaj wpisz tłumaczenia zarządu w stylu 500+) są winni.
    Tak! przyczyna leży w spółce i sposobie zarządzania (brak dywersyfikacji na inne rynki regionalne)! i po części braku gotówki na większe kredytowanie które w obecnych warunkach rynkowych (niższa szkodowość) byłyby niezbędne.

    Tym samym kolejny argument za dokapitalizowaniem i większą ściągalnością należności windykacyjnych (jeżeli udałoby się w krótkim czasie np. sprzedaż długi pożyczkobiorców na kwotę choćby 1 mln to mielibyśmy wzrost przychodów o co najmniej 150 tys kwartalnie (600 tys/rok) i tyle samo realnie większy zysk na sprzedaży)

    Na koniec SMS przy 10 mln przychodów zatrudniaa 65 osób a Marka przy 2.9 mln 78 osób!
  • Aby zwiększyć przychód trzeba w jednym czasie skumulować co najmniej 2 m Autor: ~baza [77.254.123.*]
    Aby zwiększyć przychód trzeba w jednym czasie skumulować co najmniej 2 mln. W ten sposób Marka może wygenerować ok. 1.1 mln brutto a z uwzględniem ew. szkodowości na poziomie 20% dało by to ok. 11-0.4= 700 tys przychodu (z opcją odzyskania części z 400 tys)

    Gdzie leży fizyczna gotówka?
    1. sprzedaż długu windykacyjnego w pakiecie (części długu) na kwotę 1 mln l
    2. fizyczna gotówka która wypływa ze spółki leży też w kosztach pracowniczych i tak zejście z 30 etatami powinno dać ok. 900 tys w skali roku a gdyby to z synchronizować ze sprzedażą długu windykacyjnego to w jednym momencie dałoby to ok. 220 tys gotówki.
    3. renegocjacja wszelkich usług (oszczędność ok. 100 tys/kwartał)
    4. dokapitalizowanie w tym część nie z rolowania ale w formie gotówki min. 600 tys!
    6. oszczęśdność na kosztach finansowych po zrolowaniu min. 3 mln pożyczek co dałoby kolejne 80 tys szybkiej gotówki.

    To są miejsca w których można uzyskać 2 mln pln gotówki w krótkim i skumulowanym czasie co przy intensywnym eksplorowaniu bazy danych powinno dać ok. 700 tys (już po odliczeniu ew. 400 tys odpisów z udzielonych 2 mln) przychodu na rok czyli ok. 170 tys na kwartał (przy znacznie niższych kosztach)
    takie coś ma sens tylko wtedy gdy wszystkie te punkty zostaną skumulowane w jednym czasie tak by spółka miała fizyczną gotówkę a moment jest dobry bo obecnie nie ma presji długu.
    Dopiero w późniejszej fazie przyjdzie czas na inne grupy klientów w tym inne rynki regionalne bo można przewidywać, że potencjał eksplorowania bazy danych będzie się wyczerpywał ale na ten moment sama baza danych przy 2 mln w gotówce powinna zastąpić 30 pracowników!
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [77.254.123.*]
    Panie prezesie branża rośnie a nie spada! czas zmienić nutę! Z ankiet być może wynika, że jest więcej odrzuceń ale też mniejsza szkodowość i większe wolumeny! W każdym razie konkurencja rośnie a prezes Marki 'czeka' licząc 'na lepsze czasy'

    Halo! pobudka! właściwa diagnoza sytuacji to połowa sukcesu a póki co nawet diagnoza realnych przyczyn obecnego stanu jest błędna! i to mnie najbardziej wkurza!
    Czas zacząć od...
    'popełniliśmy błędy w tym i w tym miejscu'
    'dokładamy do spółki jak do jednorękiego bandyty (automatu) wciągając się w grę jak hazardzista'
    'mamy 78 etatów'
    mamy ściągalność należności windykacyjnych na poziomie poniżej 10% i czas coś z tym zrobić
    na odzyskanie wiarygodności na rynku obligacji mamy max rok co oznacza, że czas najwyższy wypisać to co jest robione źle i kolejnych kroku czas najwyższy to zmienić! być moze trzeba kogoś dokoptować, kogoś ze spojrzeniem z zewnątrz by nie bał się decyzji
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [77.254.123.*]
    wyczekiwanie byłoby błędem bo znów proces udzielania pożyczek rozpocznie się w innym cyklu koniunktury
    cała sztuka polega by wbić się w tym okresie w którym potencjalna szkodowość będzie niska tym samym to dziś trzeba zwiększyć skalę czy to poprzez
    1. dokapitalizowanie z jednoczesnym obniżeniem kosztów
    2. alternatywnie poprzez fuzję

    najgorsze co można zrobić dziś to czekanie (głównie ze względu na cykl koniunkturalny). Poprzednie dokapitalizowanie było w złym cyklu koniunktury i w tym głównie upatrywałbym różnic (nie z przychodem przecież był problem a ze szkodowością)
    Piszę trochę prowokacyjnie bo z drugiej strony mam świadomość wsparcia finansowego dla spółki jednak chodzi (jest to w moim i wszystkich akcjonariuszy interesie) by ten kapitał lepiej wykorzystać
  • uzupełnienie Autor: ~baza [77.254.123.*]
    wcale nie potrzeba dużo bo patrząc na wyniki historyczne (I kwartał) już przychód w granicach 3 mln przy ścięciu zatrudnienia i przejrzeniu innych usług o kolejne 200 tys/ kwartał dałoby 1-1.2 mln zysku na sprzedaży!!! )
    fizycznie wyglądałoby to tak, że ...
    200 tys ze wzrostu sprzedaży i 200 tys z niższych kosztów plus jakieś oszczędności z rolowania pożyczek!!! łącznie teoretyczna kwota to 500 tys +700 tys obecnych zysków na sprzedaży realnie ta kwota będzie nieco niższa ze względu na koszt pożyczek z tej nowej kwoty. Czymś ekstra mogłaby być lepsza windykacja lub sprzedaż jednorazowa portfela.

    Aby podciągnąć przychód trzeba żywej gotówki a aby ściąć koszty trzeba niestety na tym etapie zwolnić pracowników (z czasem może będzie trzeba ich zatrudnić... niestety tak trzeba). Zawsze trzeba myśleć o tych którym miejsca pracy zostaną uratowane jak też o szansach w przyszłości.

    Żywą gotówkę można uzyskać z dokapitalizowania i z oszczędności na cięciu kosztów.
    1.2 mln zysku na sprzedaży to już praktycznie jesteśmy na prostej!!! z dużą szansą na powrót na rynek obligacji i kolejną ekspansją kredytową w przypadku utrzymania koniunktury

    KONIUNKTURA jest słowem klucz (nie ma dwóch takich samych momentów)
    Jeszcze raz trzeba przejrzeć wszystkie umowy (od księgowości po każdy jeden element)
    Jeszcze raz trzeba zaproponować spłatę pożyczek przeterminowanych (z nowymi propozycjami kapitał + podstawowe koszty => złożyć propozycję, tzw. promocji czyli przy spłacie w terminie xxx spółka zrezygnuje z innych roszczeń) - wiem, że już próbowano ale moment w rynku pracy jest inny. (alternatywnie sprzedaż długów firmie windykacyjnej w pakiecie)
    I w końcu dokapitalizowanie
    Te trzy uderzenia ze względu na koniunkturę powinny przynieść efekt.
    Finansowanie pożyczek z pożyczek akcjonariuszy na obecnym etapie nie przynosi takiego efektu bo musiałyby być na znacznie większą skalę stąd obecnie trzeba skumulować gotówkę (własną należącą do spółki)
    2 mln powinno dać 150-200 tys przychodu na kwartał (co wpłynie bezpośrednio na zysk na sprzedaży) - co daje powrót na 3 mln kwartalnie
    kolejne 200-300 tys zysku na sprzedaży z oszczędności (ścięcie zatrudnienia i renegocjacja umów)

    Tym sposobem dobrniemy do końca okresu odpisów starego portfela!!!
  • policzmy Autor: ~baza [77.254.178.*]
    policzmy to

    założenie
    1. powrót do 3-3.2 mln przychodów
    2. ścięcie kosztów o 200 tys/kwartał poprzez redukcję zatrudnienia i renegocjację umów
    3. 150-200 tys dodatkowego zysku ze sprzedaży w wyniku wzrostu przychodów
    4. utrzymanie przewagi innych przychodów nad innymi kosztami na poziomie tylko 100 tys (tak był w poprzednich kwartałach) - 5. założenie ostrożne bo nie zakłada wzrostu przychodów z windykacji
    5. 700 tys obecnego zysku na sprzedaży

    założenie2
    odpisy nadal na poziomie 1.2 mln przez najbliższe 4 kwartały
    koszty odsetek po zrolowaniu 3 mln pożyczek 600 tys/kwartał

    1. W ten oto sposób mielibyśmy ok. 1.2 mln zysku na sprzedaży i 1.2 mln odpisów
    2. dług na poziomie 600 tys rekompensowany byłby 100 tys nadwyżki z innych przchodów nad innymi kosztami

    wynik = - 500 tys
    Założenie było na 4 kwartały co dawałoby 2 mln odpisów jednak zrolowanie 3 mln pożyczek (znaczenie w wymiarze księgowym) dałoby 11.3 mln kapitałów własnych - 2 mln strat (księgowych) przez 4 kwartały = ok. 9 mln kapitałów własnych za 4 kwartały i praktycznie odpisany portfel

    W tym momencie spółka zrobiłaby audyt należności (już wyczyszczonych) i jestem pewien, ze spokojnie wróci na rynek obligacji

    powyższe założenie jest konserwatywne bo po drodze nie uwzględnia (wzrostu przychodów z windykacji i spadku szkodowości w wyniku poprawy koniunktury)
    Jest też jedno ryzyko a mianowicie takie, że pod wpływem zmniejszenia liczby pracowników spadną przychody ale tutaj postawiłbym mocno na eksplorowanie bazy danych

  • jaka korzyść? Autor: ~baza [77.254.178.*]
    Jaka korzyść? ktoś powie skoro w założeniu straty a jeszcze trzeba dołożyć 3 mln z rolowania.
    1. po pierwsze pewność odzyskania wierzytelności przez obligatariuszy i pożyczkodawców oraz bank
    2. zamiana 4.8 mln odpisów (dziś są to teoretyczne należności) na 2.8 mln czystej gotówki (4.8mln - 2 mln odpisów) => dwa mln przepadnie ale 2.8 mln zacznie pracować przy czym słowo przepadnie nie do końca jest właściwe bo dziś i tak te 4.8 mln 'nie pracuje' czyli jest teoretyczne

    Te 2.8 mln zacznie pracować już w kolejnych kwartałach a przy tym Marka spokojnie powinna zrolować obligacje.
    W ten oto sposób przy ew. zrealizowaniu takiego scenariusza będziemy mieli znacznie zdrowszy portfel należności, który z czasem powinien zmienić się na maks 500 tys odpisów co realnie przełoży się na zysk netto.
  • Branża ma się dobrze Autor: ~baza [83.238.157.*]
    link do artykułu by skończyć z retoryką, ze winni są 'ONI'
    http://www.parkiet.com/artykul/1488264.html

    Przy okazji potwierdza się teza o zależności rynku regionalnego (stopa bezrobocia) na szkodowość. SMS skorzystał wcześniej bo te rynku regionalne na których funkcjonuje szybciej odczuły poprawę koniunktury (przełożenie na szkodowość)
  • wczoraj ożywienie popytu Autor: ~baza [83.238.157.*]
    Ożywienie popytu ale podaż tez nie odpuszcza. Ze swej strony chcę zapewnić, że nie ja byłem stronę podażową (rynek NC mało płynny stąd takie czynnik są istotne)
    Moja aktywność jak już to ogranicza się w ostatnim czasie do ruchów na poziomie animatora
    Jeszcze jest pewien nawis z ostatniej podazy ale nie jest on duży. Obecnie w mojej ocenie poniżej 40 tys akcji (a to i tak przy założeniu, że całość 'wyczekuje' na okazję sprzedaży)

  • free float Autor: ~baza [178.36.202.*]
    według moich wyliczeń (z uwzględnieniem akcji posiadanych przeze mnie) w wolnym obrocie dziś jest ok. 565 tys akcji
    I Te 565 tys akcji w najbliższym czasie będzie musiało poczynić jakieś ruchy. Jednym z wyjśc jest uśrednianie
    Przy czym wątpię czy da się dziś uśrednić więcej niż 40 tys akcji tym samym tylko niewielka grupa z tych 565 tys akcji (kupując od czasu do czasu niewielkie ilości) może upatrywać szans poprzez takie rozwiązanie (przy założeniu hipotetycznym, że usednią i założeniu, że Marka zacznie pokazywać ciekawe, perspektywiczne informacje)

    Tym samym dla całego pozostałego akcjonariatu jedyną drogą dziś jest poprawa sytuacji w spółce! Nie da się by wszyscy byli w stanie uśrednić!
    Tak jedziemy na tym samym wózku i wszelkie sugestię są po to by można było realizować jedyną właściwą drogę czyli wzrost skali i wzrost wyników.
  • uzupełneinei odnośnie free float Autor: ~baza [78.8.218.*]
    według moich wyliczeń free float wynosi ok. 565 tys akcji przy założeniu, że za ostatnią podażą stała firma polapart która miała ok. 150 tys akcji w przypadku gdy ta spółka nadal posiada akcje to ilość w wolnym obrocie wynosi ok. 415 tys.

    Jednak ok. 565 tys jest liczbą maksymalną (zał., ze sprzedawał polapart)! a min. free float to 415 tys akcji
  • Re: uzupełneinei odnośnie free float Autor: ~baza [77.253.250.*]
    Tym samym ff jest mocno zdefiniowany. Przedział 415-565 tys (565 tys wynika z akcjo posiadanych przeze mnie, akcjonariusze pow. 5% oraz akcje imienne których nie widać w zestawianiach akcjonariatu pow. 5% głosów) są to twarde dane.
    Początkowy nawis przy założeniu, że sprzedającym był Polapart wynosił między 50-100 tys akcji.
    Dziś jest to poniżej 40 tys akcji.
    Potrzebne pozytywne informacje a sam powiększę pozycję.
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [87.205.29.*]
    Póki co nie weszła nowa podaż i na pewno nie schodził nikt z poziomu pow. 5%
    Jest jeszcze pewien nawis (tak jak wspomniałem ok. 40 tys akcji)
    Realnie po zdjęciu tego nawisu odnośnie ff wrócimy do poziomów (ilościowo) z początku notowań.
    Okolice 500 tys akcji ff na Marce to poziomy historycznie minimalne
    Mam świadomość, ze pewną siłą Marki jest siła finansowa jej głównych akcjonariuszy (pożyczki) i po części dobra koniunktura (szkodowość) jednak zależy mi by ten potencjał był wykorzystywany maksymalnie a nie marnowany.
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [78.8.222.*]
    Dalsza poprawa na rynku pracy w woj. wsch powinna przełożyć się na niższe odpisy niż te które przewidywał audytor.
    Audytor/biełgy z pewnością nie popełnił błędu ale zakładam, że operował na danych z początku 2015. Jego zadaniem było opsianie sytuacji na tamten czas a dzisiejszy czas jest korzystniejszy pod względem rynku pracy (potencjalnego spłacania zaległych pożyczek)
    To trochę ryzykowne iść po tak cienkiej linie ale właśnie w tej różnicy upatruję potencjału.
    Audytor wspomina bodaj o 20 mln (z końcem 2014) i jeżeli Marka urwie z tego 20% (4 mln) to powinno być dobrze.

    ps
    sms sprzedaje poprzez kanał pośredników i głównie nastawia się na pożyczki ratalne (Marka powinna mocniej przekierunkować kanał a dlaczego to innym razem)
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [78.8.29.*]
    1. Poprawa sytuacji gospodarczej w PL wschodniej przez najbliższych kilka kwartałów co powinno przełożyć się na co najmniej 20% odzysku należności windykowanych oraz poprawę spłat ugód
    2. Cięcie kosztów w tym zatrudnienia poprzez automatyzację procesów w odpowiedzi na mniejszą skalę
    3. Zmiana modelu i struktury (niekoniecznie rewolucyjnie ale choćby stopniowo)
    4. Dokapitalizowanie na poziomie min. 3 mln
    5. Przygotowanie pod fuzję
    6. lub wzrost organiczny
    Oparcie na tych czterech filarach powinno dać odpowiedzi na pkt 5 lub 6
    Ryzyk jest jeszcze sporo ale z pewnością dużo łatwiej będzie się z nimi rozprawiać w obecnej sytuacji (poprawiającego się rynku pracy we wschodniej części kraju)
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [87.205.56.*]
    Łącznie wszystkie te ruchy powinny dać nawet 10 mln wpływu w ciągu roku-do dwóch lat (3 mln dokapitalizowanie, ok 4 mln z poprawy ściągalności, 1 mln rocznie z oszczędności co w okresie 2 lat daje 2 mln kolejna pozycja to mniejsze zadłużenie i wzrost przychodów i co najmniej kolejny 1 mln)
    Jeżeli dobrze to rozegrają to przy obecnym rynku pracy spokojnie są w stanie zarabiać.
    Rzecz jasna te 10 mln nie będzie widoczne 'w zyskach' ale będzie odczuwalne w strukturze należności.
    Przy 30-35 zdrowych należnościach możliwości zarabiania są spore.
  • Cel => 30-35 mln zdrowych należności Autor: ~baza [87.205.56.*]
    Zróbmy sobie taką kalkulację
    Bardzo konserwatywną czyli, że Marka zdrowa strukturę uzyska dopiero przy 30 mln należności
    1. 30*55%= 16.5 mln teoretycznego przychodu ale jak wiadomo bez odpisów nigdy się nie obejdzie, załóżmy, że ralnie pracować będzie 24 mln a 6 mln to nietrafione pożyczki => 13.2 mln potencjalnego przychodu
    2. z 6 mln nietrafionych pożyczek załóżmy, ze 15% uda się odzyskać czyli 0.9 mln => 13.2 mln + 0.9= 14.1 mln
    3. z pozostałych 5.1 mln najczęściej udaje się podpisać ugody i załóżmy, że będzie to połowa (pomijam na razie jak ugody będą obsługiwane) ale daje to potencjał 2.5 mln kolejnych przychodów powiększone o 55% co daje 1.37 = 3.87 mln co łącznie daje ok. ok. 18 mln mln przychodów

    Suma końcowa to 24+3.7 mln+ 0.9 mln= 28.6 mln czyli o 1.4 mln mniej niż stan początkowy (pamiętamy 30 mln) - (w zapasie 2.5 mln które odpisano a być może w jakieś części też uda się odzyskać ale nie uwzględniamy)

    1.4 mln w skali roku i tyle Marka musiałaby wypracować zysku z 18 mln przychodów (w tej pozycji mieszczą się wszelakie koszty) i wydaje się, że ta nadwyżka przy ściętych kosztach byłaby znacznie wyższa! I co istotne z każdym rokiem następowalaby poprawa struktury co jeszcze bardziej będzie napędzało portfel.

    Oczywiście w powyższym sporo jest założeń ale głównie rozchodzi mi się o to, że nawet przy portfelu 30 mln należności Marka jest w stanie zarabiać ale do tego są potrzebne dwie rzeczy
    1. zdrowy portfel
    2. ścięcie kosztów

    30 mln należności w odniesieniu do dzisiejszych 39 mln oznaczałoby jeszcze 10 mln odpisów a w przypadku dokapitalizowania i ścięcia kosztów oraz wpływów z polepszenia ściągalności dawałoby to łączną kwotę 20 mln zmiany struktury należności co jest raczej podejściem zbyt ostrożnościowym
    Według mnie gdyby przeprowadzono wszystkie wspomniane ruchy jest duża szansa, że zatrzymamy się na 35 mln dość zdrowej struktury należności a to daje spory potencjał.
    Trzeba wykorzystać koniunkturę! Bo to ona jest dziś największym sprzymierzeńcem Marki.
  • Z dniem końca 2014 audytor wskazuje Autor: ~baza [77.254.178.*]
    Z dniem końca 2014 audytor wskazuje
    Na 16 mln pożyczek przeterminowanych z okresem powyżej 52 tygodni.
    I na razie skupmy się na tej pozycji
    Od końca 2014 do dziś odpisano 7.3 mln co w założeniu, że tak długie przeterminowanie będzie odpisane w całości oznacza, że do odpisu zostało jeszcze 8.7 mln

    Wierzytelności windykowane nawet jak wrócą w postaci 10% to księgowo wcześniej i tak będą odpisane dlatego choć fizycznie w skali dwóch lat ta kwota ok. 1.6 mln wróci to w tym momencie nie bierzemy jej pod uwagę.
    Audytor zrobił audyt dość porządnie ale dziś sytuacja dochodowa pożyczkobiorców Marki mogła się znacząco poprawić dlatego tak ważne jest jeszcze raz przejrzenie wszystkich umów i propozycje spłaty samego kapitału plus ustawowe (nie większe) odsetki.

    Jeżeli z tej kwoty 16 mln wejdziemy na poziom 20% (taki wynik osiągają komornicy) to nawet gdy księgowo odpiszemy całą kwotę realnie do spółki wróci 3.2 mln z tej części (są też dwie inne części z przeterminowaniem do 52 tygodni ale o nich później)
    W sytuacji gdy odpisaliśmy 7.3 mln (najpewniej w dużej części z racji daty to ta część w większości póki co została odpisana) to kolejne 8.7 mln odpisów może zostać zamortyzowane przez:
    1. wpływ po stronie poprawy ściągalności (przy założeniu, że część już ściągnięto zakładam 2 mln potencjału)
    2. wpływ z dokapitalizowania min. 3
    3. fizyczna gotówka ze ścięcia kosztów (1.6 mln w ciągu dwóch lat)
    4. fizyczna gotówka z niższych kosztów odsetkowych i ze wzrostu przychodów min. 1 mln/rok w tym 300 tys /rok z niższych kosztów odsetkowych = suma z dwóch lat 2 mln

    I tą część przeterminowania z datą na koniec 2014 w kwocie 16 mln i już 7.3 mln odpisanych można sobie poradzić w taki sposób.
    Pozostałe części przeterminowania do 52 tygodni przy dużo zdrowszym portfelu i poprawie koniunktury powinno się udać obługiwać z bieżącej działalności.

    W sytuacji gdy będzie pracować powyżej 25 mln a pozostałe kwoty (dziesiątki mln) będą w jakiś sposób spływać przeterminowanie do 52 tygodni powinno zostać obsłużone zwłaszcza, że w tej kategorii sporo będzie też ugód być może nawet połowa co co najmniej odsunie presję

    Wracając do kategorii pow. 52 tygodni można też założyć, że co najmniej 10% z tych 16 mln nadaje się na ugody (ugoda jest istotna dla samych odpisów) co pomniejsza kwotę do odpisów do 7 mln (mowa o tej kategorii pow. 52 tygodni z końca 2014)

    Według mnie na dziś jest jeszcze maks 7 mln odpisów z kategorii pow. 52 tygodnie z okresu na koniec 2014 i tą kwotę trzeba dokapitalizować (3 mln) i pomniejszyć niższymi kosztami pracowniczymi (0.8 mln/rok) i odsetkowymi (0.3 mln/rok) a 3 mln będzie odpisane co pomniejszy kapitały własne (z racji, że odpis będzie już a profity z wdrożonych narzędzie będą oddiaływać w skali dwóch lat patrz. wyżej)
    Na temat okresu do 52 tygodni napiszę kolejnym razem ale z racji poprawy koniunktury ta kwota dziś może być znacząco inna.
  • Re: Z dniem końca 2014 audytor wskazuje Autor: ~baza [77.254.178.*]
    Ciężko się operuje hipotetycznie ale te informacje przedstawione przez audytora są dość solidne i można sobie wyobrazić, że działania (ugody) oraz odpisy właśnie idą w takiej kolejności. Wynika to też z dat (czyli odpisywanie starych pożyczek po okresie dwóch lat a nowych po roku przy czym nowych odpisów raz, że jest mniej to dwa póki co są jeszcze odsuwane poprzez ugody)
    W jakieś części nadbudowują odpisy ale zakładam, że w większości są to te które audytor sklasyfikował na przeterminowane pow. 52 tygodni.

    Wracając do kwoty 7-8.7 mln (8.7 mln przy założeniu, że nie podpisano by żadnej ugody z tych 16 mln co raczej jest mało realne) patrząc historycznie może być ona odpisana w okresie około roku licząc od końca czerwca b.r. (biegły na koniec roku wkracza do gry i zwiększa odpisy do min. 2.5 mln za IV kwartał)
    Jeżeli i w tym roku by tak było to będziemy mieli ok. 4 mln odpisów w tym roku i ok. 3 mln w przyszłym (licząc wyłącznie ten portfel przet. pow. 52 tygodni)
    I to będzie ten czas w którym można pokazać obligatariuszom znaczącą poprawę struktury należności.
    Mielibyśmy wtedy ok. 32 mln należności i ok. 28 mln zobowiązań (bez rezerw z uwzględnieniem 3 mln dokapitalizowania poprzez refinansowanie pożyczek)
    Nawet jeżeli w tych 32 mln 'pracować' będzie 25 mln to po zmniejszeniu zatrudnienia do poziomu ok. 40 pracowników i niższych kosztach odsetkowych oraz wpływom z windykacji na poziomie 1.5 mln/rok (zakładam wzrost o 50%) spokojnie Marka obsłuży odpisy z kolejnych okresów.
    Nadto trzeba też zwiększyć sprzedaż poprzez pośredników w Polsce Południowej, i Zachodniej (Kraków, Katowice, Wrocław)
    Kolejne odpisy będą już mniejsze a co istotne przy niższych kosztach i zdrowszym portfelu oraz wzroście sprzedaży spokojnie będzie obsługiwany przez przychód co którymś momencie powinno i tą część wypchnąć poza Markę.

  • Jest też opcja dokapitalizowania 6 mln Autor: ~baza [77.254.178.*]
    Jest też opcja dokapitalizowania 6 mln
    W sytuacji gdyby dokapitalizowano (zrolowano pożyczki) na 6 mln to realnie problem załatwiono by do końca roku bo w IV kwartale można by zrobić duży odpis na ok. 5 mln (plus 1.2 mln w III kwartale) a sytuacja byłaby taka, że mielibyśmy 25 mln zobowiązań (bez rezerw i ok. 33 mln należności) oraz ponad 600 tys mniejszych kosztów odsetkowych /rok co w połączeniu z cięciami w zatrudnieniu do 40 pracowników powinno dać około 1.5 mln niższych kosztów na rok.
    W ten sposób portfel z pow. 52 tygodni z kóńca 2014 załatwiony by został z końem I kwartału (a w sytuacji gdyby w części nawiązano kontakt to z końcem roku 2016)

    1.5 mln niższych kosztów to zapas ponad 400 tys na odpisy/kwartał a kwota ta byłaby też wspierana korzystniejszym portfelem i większą ściągalnością należności odpisanych (windykowanych)
  • Im szybciej Marka to ogarnie tym szybciej wróci na rynek obligacji Autor: ~baza [77.254.178.*]
    Przy dokapitalizowaniu na 6 mln (zrolowanie pożyczek) i większym odpisie w IV kwartale 2016 Marka już po 2 kolejnych kwartałach spokojnie mogłaby wrócić na rynek obligacji zwłaszcza gdyby zroiobiono audyt należności.

    Pozyskanie 2 mln na rynku obligacji i zrolowanie tego co jest do zrolowania w 2017 znacząco poprawiłoby sytuację spółki
    Sytuacja wyjściowa 27 mln zobowiązań (po emisji dodatkowych 2 mln obligacji) i ok. 31 mln należności (33 mln z końcem 2016 minus 2 mln odpisane w kolejnych dwóch kwartałach przy czym ta kwota byłaby mniejsza bo zakładam, że już w I kwartale spółka zwiększyłaby zysk na sprzedaży co nawet przy zachowaniu 1 mln odpisów fizycznie należności spadłby znacznie mniej)

    W ten sposób przed 2018 mielbyśmy znaczną poprawę zarówno po stronie przychodów (lepszy jakościowo portfel plus 2 mln z oblig) oraz po stronie kosztowej min. 1.5 mln niższych kosztów/rok.

  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [87.205.95.*]
    Panie prezesie (Zarządzie) weźcie się w garść bo dziś jesteście jedną z nasjłabszych spółek na całym rynku na GPW i NC.
    Konkurencji nie przeszkadza przysłowiowy rąbek spódnicy stąd czas spojrzeć na sprawy realnie a pierwszym krokiem powinno być zaprzestanie zrzucania winy na (tutaj wypisz argumenty z raportów miesięcznych)
    Nie jest źle jest tragicznie (wycena 1.4 mln)

    Marka nie jest przechowalnią dla pracowników i skoro przy 5 mln potrzebnych było 80 osób to przy 2.9 mln potrzebnych jest maks 45 osób zwłaszcza, że w tym czasie powstało wiele narzędzi autmatyzujących pracę ( no ale trzeba by najpierw zaznajomić się na czym pracuje konkurencja)
    Najlepszym rozwiązaniem byłoby dokoptowanie do spółki osobę która ma rozeznanie w najnowszych narzędziach z rynku fintech.

  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~zaniepokojony [194.181.85.*]
    Rozbrajające są tego typu teksty zamieszczone w raportach: "Spółka zauważa utrzymujący się spadek zgłoszeń na nowe pożyczki. Spółka ma nadzieję, że w dłuższej perspektywie są to zdarzenia przejściowe". Inni zarabiają a tutaj się przyglądają i mają nadzieję. Później będzie głębokie ubolewanie. Przydałyby się zdecydowane działania i strategia, a nie bierne obserwowanie.
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [77.254.50.*]
    Dokładnie do tego zmierzają moje wpisy. Czas gdzie wysłano 'w teren' setki akwizytorów, którzy przynieśli do firmy podpisane pożyczki dobiegł końca. Niedługo wejdzie oskładkowanie umów cywilnych (ktoś może widzieć w tym problem ale ja z perspektywy Marki się cieszę bo to wymusi reakcje u zarządzających nad zmianą modelu i restrukturyzacją zatrudnienia)
    Mam takie wrażenie, że jakby brakuje dostatecznej wiedzy na temat obecnych możliwości ścinania kosztów oraz modeli w branży pożyczkowej i stąd namawiam na dokoptowanie kogoś kto jest na bieżąco.
    Dlaczego tutaj jestem? bo według mnie koniunktura działa osłonowo na Markę (a potencjał w nieściągniętych pożyczkach, bazie oraz w zmniejszeniu zatrudnienia jest spory)
    130 tys bezrobotnych (jak czytamy w artykule w RP o woj. lubelskim w roku bodaj 2012 w stosunku do bodaj 93 tys w roku obecnym)
    Ktoś powie, że to jest odpływanie ale ja się tego trzymam bo jestem pewien, że właśnie w tych 'statystykach' funkcjonują na co dzień klienci Marki. W tych 40 tys osób które znalazły zatrudnienia lub pozyskały jakikolwiek dochód z pewnością są klienci Marki którzy dotychczas mieli problem ze spłatą ( skupiam się na woj. wschodnich bo taka jest struktura sprzedaży Marki (woj. podlaskie i lubelskie)
    Ale to tylko jedna droga bo druga to ścięcie zatrudnienia do maks 45 osób, automatyzacja procesów i eksplorowanie bazy danych w połączeniu z rolowaniem pożyczek i dokoptowaniem kogoś kto jest na bieżąco z rynkiem fintech powinno przynieść efekty
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [77.254.50.*]
    Od 1 stycznia 2017 min. wynagrodzenie to 2 tys brutto co daje koszt dla pracodawcy ok. 2412 pln i nawet przyjmując tą najniższą krajową zejście z zatrudnieniem do 45 etatów z dzisiejszych 78 to o 33 etaty mniej czyli ok. 240 tys na kwartał
    Realnie ta kwota wzrasta bo założenie jest dla najniższej krajowej. Część z tej kwoty pójdzie na koszty usług zewnętrznych ale i tak spokojnie takie cięcie powinno dać min. 200 tys oszczędności na kwartał.
    Taki ruch jest nieunikniony. Wracam do tego, by pokazać potencjał.
    Drugi krok do przejrzenie jeszcze raz wszystkich umów zewnętrznych i negocjowanie ich lub wypowiedzenie.
    W ten sposób dziś przejadany jest co najmniej 1 mln pln w skali roku (przejadany bo zatrudnienie jest takie samo jak przy przychodach na poziomie 5 mln)
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~tensam [194.181.85.*]
    Zarząd z pewnością zdaje sobie sprawę z możliwości i konieczności wprowadzenia zmian funkcjonowania spółki. Pytanie brzmi: dlaczego nic nie robi w kierunku poprawy sytuacji?
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [87.205.92.*]
    Mam swoją hipotezę no ale nie ma sens jej przedstawiać.
    Natomiast tak ogólnie to według mnie głowni akcjonariusze muszą uzyskać potwierdzenie w tym, że warto dokapitalizować Markę poprzez rolowanie pożyczek.
    To potwierdzenie w mojej ocenie jest ściśle powiązane koniunkturą gospodarczą.
    Jednak samo czekanie efektów nie przyniesie stąd zakładam, że w obecnym i przyszłym kwartale przyspieszą zmiany w tym restrukturyzacja zatrudnienia oraz być może jakiś flirt z nowym modelem (np. to co robi marka czyli większa dystrybucja poprzez pośredników (elastyczność kosztów)

    Wiem, że brzmi to jak powtarzanie ciągle tego samego ale tak to widzę.
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [159.205.77.*]
    Obniżenie oprocentowania o 1% to ruch w dobrym kierunku ale niestety zabrakło informacji o wielkości tego oprocentowania (już na dniach będę dopytywał o to)
    Analizowałem sobie wlaśnie rynek GPW i co? Obecnie jedyny napływ na GPW to skupy akcji i wezwania bo OFE na zero a TFI akcji polskich co najwyżej boczniak (po długim okresie spadków) do tego inny uczestnik rynku czyli inwestorzy zagraniczni w ogóle nie inwestują na rynku NC (zresztą OFE też)
    Jesteśmy skazani sami na siebie czyt. jedziemy na tym samym wózku i choćby dlatego tak istoty jest przekaz informacji bo na rynku niepłynnym ma on duże znaczenie (o ile nie najważniejsze)
    Można też widzieć pozytywne aspekty takiej sytuacji mianowicie takie, że w wyniku takich przepływów aktywów może (z dużym prawdopodobieństwem) powstać sytuacja spółek niedowartościowanych właśnie na rynku NC (w wyniku braku płynności)

    Jeżeli czas pozwoli w tym tygodniu pytania do zarządu no ale, że na forum nie było zainteresowania zastanowię się nad otwartością.

  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~baza [87.205.55.*]
    Doprowadziliści spółkę i akcjonariuszy do upodlenia! I co gorsze cały czas piszecie, że winnymi są a to 500+ a to coś tam i nigdy nie widzicie przyczyn po swojej stronie!
    Kurs jest efektem waszego zarządzania. Firmy pożyczkowe pną się w górę i zarabiają zaliczając dynamikę w każdym roku!
  • Re: Kilka otwartych pytań do zarządu Autor: ~oiojoj [89.74.108.*]
    Spostrzegawcza ta spółka. W kolejnym raporcie spółka zauważa i ma nadzieję. Dobre
[x]
MARKA 0,00% 0,20 2026-04-10 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.