Na nagrody Syntek kasę ma a na dywidendy już nie? Co za polityka całość kasy dawać na inwestycje a inwestorom nic nie odpalić z zysków? Mam nadzieję że na Walnym to się zmieni...
Synthos to jest spółka która lubi zaskakiwać, ale brak dewidendy nie świadczy o niczym. Ważne są inwestycje, capex a tu mamy potężne zaplecze rozwojowe. Dewidenda to wiadomo, kasa w kieszeni ale zarazem mniejsze inwestycje kapitałowe no i w rozwój, ekspansja jak wiadomo ma się dobrze. Kauczuki, opony będą potrzebne ludziom bo niby na czym się jeździ jak nie na oponach. To jest moje zdanie i tak powinno być odbierane.
Mój kumpel odziedziczył kilka milionów funtów w spadku po dziadku i wszystko zainwestował w syntka. Dziś ma kilka miliardów funtów i właśnie kupił wyspę na pacyfiku. Infrastruktura jest już wybudowana, panny będą przylatywać odrzutowcami, kucharki będą mu gotować posiłki a kumpel będzie wygrzewał dope na słoneczku i cieszył się widokiem rafy koralowej i błękitnej czyściutkiej wody. Mówi ze właśnie odnalazł Eden.