Synthos to jest spółka która lubi zaskakiwać, ale brak dewidendy nie świadczy o niczym. Ważne są inwestycje, capex a tu mamy potężne zaplecze rozwojowe. Dewidenda to wiadomo, kasa w kieszeni ale zarazem mniejsze inwestycje kapitałowe no i w rozwój, ekspansja jak wiadomo ma się dobrze. Kauczuki, opony będą potrzebne ludziom bo niby na czym się jeździ jak nie na oponach. To jest moje zdanie i tak powinno być odbierane.