odnośnie mojego wpisu dotyczącego wynagrodzeń w Biomaxie, przypomnę ci żebyś nie musiał szukać, wpis z wczoraj. Panowie, zacznijmy od początku: zatrudnienie w tej spółce to dwie osoby. Prezes od wymyślania pustych, niewiążących umów oraz od produkcji akcji i obligacji i sekretarka od odbierania telefonów. Tylko tyle i aż tyle. Za waszą (akcjonariuszy) kasę wypłacili sobie od 01-10-2015 do 31-12-2015 czyli dwa miesiące 102 296,17 zł w postaci wynagrodzeń (strona 12 ostatniego raportu). Czyli średnie wynagrodzenie prezesa i sekretarki to 17 000 zł miesięcznie !!! Za nic nierobienie i generowanie strat!! A przepraszam najmocniej oni przecież zrobili przez ostatni rok: opracowywanie opisów i opakowań kolejnych innowacyjnych preparatów linii dermokosmetyków aptecznych, podjęcie rozmów handlowych z nowymi podmiotami działającymi na rynku farmaceutycznym, w tym sieciami aptek (czyli tego czego dotyczy wasz spór) a moim zdaniem to tylko puste nic nie znaczące słowa, podjęcie działań marketingowych i analiz rynkowych, mających na celu wprowadzenie na rynek nowej linii alternatywnej. Na marginesie dodam że wszystkie umowy były tworzone pod podbitkę i wyrzucanie akcji, ale nie raz o tym pisałem i kto chciał zrozumieć ten zrozumiał. Jeszcze jeśli chodzi o WZA to przypominam o art. 428 KSH. dzięki któremu akcjonariusz posiadający choćby jedną akcję może zadać pytanie zarządowi i ten musi udzielić odpowiedzi w formie raportu bieżącego odpowiedzi w ciągu 30 dni chyba że grozi mu za to odpowiedzialność karna ( tak, w jednej z moich spółek odmówiono i powołano się na tą okoliczność, spółka z głównego parkietu już zdjęta z notowań). Tu nie liczcie na szczere odpowiedzi zarządu.
widzisz kowal postaram się odpowiedzieć jak najkrócej, bo szkoda mi czasu na polemikę z rozumnym inaczej. Po pierwsze jeżeli chodzi o wątpliwości, to powinieneś się zwrócić do spółki, ja nie jestem prokurentem, po drugie jakbyś był bardziej bystry to zauważyłbyś, że liczba osób zatrudnionych w spółce jest podana w przeliczeniu na pełne etaty i tyle.. kolejny raz bezmyślny post, powoli już przywykłem do Waszej głupoty.
kowal... nie kompromituj się bardziej dobrze Ci radzę. Masz kadrową idź się spytaj. Jest coś takiego jak fundusz osobowy, bezosobowy, nie będę Ci tego wszystkiego tłumaczył, bo szkoda mi czasu na takie osoby.
Dnia 2016-03-04 o godz. 15:06 ~jero131 napisał(a): > widzisz kowal postaram się odpowiedzieć jak najkrócej, bo szkoda mi czasu na polemikę z rozumnym inaczej. > Po pierwsze jeżeli chodzi o wątpliwości, to powinieneś się zwrócić do spółki, ja nie jestem prokurentem, po drugie jakbyś był bardziej bystry to zauważyłbyś, że liczba osób zatrudnionych w spółce jest podana w przeliczeniu na pełne etaty i tyle.. kolejny raz bezmyślny post, powoli już przywykłem do Waszej głupoty.
To zestawmy ze sobą argumenty i stwierdźmy, jakim intelektualnym "mocarzem" jest jero :)) kowal2200 pisze, że spółka zatrudnia 2 osoby. Jero na to kontrargumentuje, że liczba osób zatrudnionych w spółce podana jest "w przeliczeniu na pełne etaty". ( Błysnął tu rozumowaniem we własnym mniemaniu głębokim i wnikliwym). Po czym dodaje: "i tyle". Powiedz nam jero zatem, jak dokonane przez ciebie odkrycie "przeliczenia na pełne etaty' wpływa na stan zatrudnionych, o których raport donosi, że są to dwie osoby :)) Wyrobisz się dzisiaj z odpowiedzią, czy potrzebny ci weekend? :)))
a to już drugiej wiadomości nie przeczytało się inteligentny inaczej?? coś chyba wspominałem o funduszu bezosobowym tak?? Tylko co to jest hm... kolejny spadł z drzewa i rozdrabnia piątala. Coś ci te brylowanie nie wychodzi chłopczyku
Ja mu pomogę. Czyli w przeliczeniu na pełne etaty to wychodzi po 17tys na głowę. Ale jeśli tam pracuje 32tys osób zatrudnionych na jedną siedemnastotysieczną etatu to nawet minimum socjalnego sobie nie zarobią ;) Dobrze liczę? Nie chyba się zgubiłem w tych wywodach filozoficznych. Musisz sam się ratować i wytłumaczyć jak po przeliczeniu 2 pełne etaty konsumują co miesiąc tyle kasy.
no i co ja na etacie też mam dwie osoby do tego pięciu podwykonawców i dajemy radę któryś tam pisał że nic nie produkują ... to po co mają zatrudniać na etacie skoro nic nie produkują? a jak by zatrudniali to by się któryś czepiał że marnują kasę bo nic nie robią a zatrudniają...
~rooni polemika z tymi pseudo analitykami co widzą tylko należności, zysk i stratę nie ma sensu... Pewnie sami pracują na zlecenie i nawet nie wiedzą, że w bilansie są wykazywani w syntetyce ale gdyby spojrzeć w analitykę to będą właśnie w funduszu bezosobowym. Tylko po co lepiej przeliczyć wynagrodzenia tylko w przeliczeniu na osobówkę to im wyszło ;)) i się chłopcy wykazali głupotą. Tak jak mówisz produkcja jest kontraktowa, więc na ten moment po co więcej na etacie. Reszta na zleceniu bądź kontraktach i tyle ale oczywiście trzeba napisać kolejny debilny elaborat.
Wszystko się Jero zgadza i syntetyka i analityka tylko niestety nie dynamika. Ale ty przecież nie należysz do osób które patrzą w przeszłość więc skąd miał byś to wiedzieć.
jero to taki cwany gapa, on doskonale wie co się w spółce wyprawia ale udaje głupiego i że wszystko jest dobrze więc tak pisze. Ciekawe jak skomentuje że kasa z emisji pierwotnej na budowę zakładu produkcyjnego się rozpłynęła nie wiadomo gdzie.
Co do zatrudnienia to niestety ale Jero ma rację. Już wam wielokrotnie o tym pisałem ja i inni, naprawdę da się działać na uotcrossingu działać. Mnóstwo firm tak robi. Tu gdzie Jero się myli to że autcrossingiem próbuje tłumaczyć taki skokowy wzrost.
Dnia 2016-03-04 o godz. 23:20 alidrisi2 napisał(a): > Co do zatrudnienia to niestety ale Jero ma rację. Już wam wielokrotnie o tym pisałem ja i inni, naprawdę da się działać na uotcrossingu działać. Mnóstwo firm tak robi. Tu gdzie Jero się myli to że autcrossingiem próbuje tłumaczyć taki skokowy wzrost.
Oczywiście, że to naturalna forma działalności - nie podważam tego. Nie o to jednak idzie tym razem, a widzę, że istota zagadnienia zaczyna wszystkim umykać. Otóż: na argument kowala 2200 o dwóch zatrudnionych, JeRo131 odcina : "po drugie jakbyś był bardziej bystry to zauważyłbyś, że liczba osób zatrudnionych w spółce jest podana w przeliczeniu na pełne etaty i tyle." Zasugerował tym samym, że tych dwoje to nie nie dwoje :)
Dlatego chcę wykorzystać ten post, by jero oficjalnie błysnął intelektem, pokazał innym, jakim to jest "unikatem logiki i polemiki" i wyjaśnił: jak dokonane odkrycie JeRo131 "przeliczenia na pełne etaty" wpływa na stan zatrudnionych, o których raport donosi, że są to dwie osoby :)) ??? Ponieważ nie udźwignął zagadnienia w całości, podałem prostszą wersję pytania: Jero, to ile osób zatrudnia spółka?
Nadal czekam na odpowiedź, która ujawni horyzonty myślowe naszego maga :))
można być upośledzonym, ale to już jest skrajność głupoty. Zalecam zapoznać się z moim postem jeszcze raz, wyciągnąć wnioski i zwrócić się do spółki z pytaniem. Osobiście uważam, że nadajesz się tylko do spuszczenia w wc razem z tym papierem toaletowym co miał posłużyć jak miałeś rozdrabniać tego piątala. I tyle, że tacy się rodzą ... brak słów
Dnia 2016-03-05 o godz. 15:12 ~jero131 napisał(a): > można być upośledzonym, ale to już jest skrajność głupoty. Zalecam zapoznać się z moim postem jeszcze raz, wyciągnąć wnioski i zwrócić się do spółki z pytaniem. Osobiście uważam, że nadajesz się tylko do spuszczenia w wc razem z tym papierem toaletowym co miał posłużyć jak miałeś rozdrabniać tego piątala. I tyle, że tacy się rodzą ... brak słów
ile osób zatrudnia spółka według ciebie magu? dodam, że pytam o Biomaxa. Może inaczej, ile kubeczków do kawy czeka na pracowników w spółce każdego dnia w pomieszczeniu socjalnym?
Stać cię na odpowiedź, bo mój sym siedmiolatek już dawno by odpowiedział. Pokrewne bajki odłóż na inny wątek.
Powtarzam ci "unikacie" intelektualny: pokrewne bajki odłóż na inny wątek. ile kubeczków ? ile osób zatrudnia ? (jeśli inaczej nie umiesz, to może być w przeliczeniu :) na pełne etaty, któreś to przeliczenie powołał :))
To, że Jero najpierw coś walnie a potem dopiero sprawdza gdzie podpadnie co napisał to widmo. O przeliczaniu na pełne etaty dodaję do jego zbijania kursu żeby zbliżyć cenę emisyjną do nominału oraz o olewaniu ustaw i pracy na dyrektywach no jeszcze e rosnące zapasy, ze już o dziesiątkach razy kiedy technicznie był gotowy na wybicie nie wspomnę. Musicie jednak przyznać, że i tak ładnie (jak na niego wybrnął) a że trochę po niewczasie... Cóż czy kos jeszcze wierzy w te jego kilkanaście lat na giełdzie? Istotne jest pytanie na co poszła ta kasa? Opakowania, badania rynku? Jeśli zaksięgowali grafika w płacach to co jest w usługach obcych? Tyle kasy wydali to czemu wartości niematerialne na 0, zamierzają teraz grafikowi płacić prowizję za wykorzystanie jego projektu czy co? Ciekawe będzie porównanie z QI
alidrisi2 a wiesz co jest w tym wszystkim najlepsze, że wasze jałowe gadanie na nic się zda ;)) jestem już z Wami od listopada i zdążyłem się zapoznać z jakimi leszczami mamy tu do czynienia ;)). W tym wszystkim przemądrzały pyszałek alidrisi2 jest najlepszy, można się pośmiać z idiotyzmów jakie wypisujecie. Ale piszcie sobie dalej ;), będzie się można przynajmniej z kogo pośmiać. Pozdrawiam
Przypomnij sobie dobrze czy czasem nie od października, wiem że to ciężko wiki tego nie podaje ale mógłbyś sobie jakąś historię swojego życia gdzieś spisać zamiast co chwila podawać inną wersję, tak przy okazji akcje już policzyłeś czy dalej nie wiesz ile masz? To w sumie bez znaczenia ale może te kilkanaście lat które spędziłeś na giełdzie to byłą jednak giełda warzyw i owoców? Jeszcze jedno pytanie. Odkryłeś już czemu niektóre twoje posty znikają znienacka czy dalej jesteś przekonany, że to ja w sekundzie dzwonię do admina?
Dnia 2016-03-05 o godz. 18:50 ~jero131 napisał(a): > alidrisi2 a wiesz co jest w tym wszystkim najlepsze, że wasze jałowe gadanie na nic się zda ;)) jestem już z Wami od listopada i zdążyłem się zapoznać z jakimi leszczami mamy tu do czynienia ;)). W tym wszystkim przemądrzały pyszałek alidrisi2 jest najlepszy, można się pośmiać z idiotyzmów jakie wypisujecie. Ale piszcie sobie dalej ;), będzie się można przynajmniej z kogo pośmiać. Pozdrawiam
twój problem na tym forum "unikacie" intelektualny jest taki, że wystarczyło niewiele twoich wpisów od onego "listopada", a szybko ludzie myślący logicznie wyłapali, że jesteś rozumowym dnem. Mało tego, że nie potrafisz odpisać na podstawowe pytanie, ale ubaw mamy z tego, że własne twoje ględzenie okazuje się absurdem do kwadratu. To ilu pracowników zatrudnia biomax "w przeliczeniu" :) ? Czy znajoma księgowa nie odbiera telefonu :)))
dla dobrego humoru: 1. alidrisi2 https://www.bankier.pl/forum/temat_re-alidrisi2-dokladnie-tak-a-wiec-zbieranie-od-niecierpliwych-i-gora,18518101.html , po drodze jeszcze były mądrości o jakiś należnościach ;)), ustawy przed poprawkami, jakaś tam ciocia powiedziała (jak w serialu a tata Marcina powiedział ;) i wiele równie przemądrzałych wypowiedzi, niestety nie ta liga ;)) 2. kowal2200 i jego mistrzowski cytat nawet go wytłuścił ;)): średnie wynagrodzenie prezesa i sekretarki to 17 000 zł miesięcznie !!! z linku: https://www.bankier.pl/forum/temat_jero131-wypowiedz-sie-merytorycznie,19933973.html 3. i typowy lolek poklepujący ww. kolegów i jego tekst roku: https://www.bankier.pl/forum/temat_re-ruszamy,19872871.html Komentowanie ww. osobników traktowałbym jako dobrą zabawę, gdyż zarówno są to osobnicy, którzy mają puste głowy, jak i kieszenie ;) Więc dobra zabawa gwarantowana :) Miłego weekendu
Jero zamiast wklejać wyrwane z kontekstu cytaty których nawet w kontekście nie rozumiesz może po prostu wklej coś własnego. Przez te kilkanaście lat przecież musiało ci się udać coś zgadnąć. Błyśnij.
nie błyśnie, goglownica mu nie wyszukuje, zawiesiła się :) ale może to i dobrze, bo ponownie wklei coś bez związku z sensem i kontekstem a znajoma księgowa nie odbiera telefonu, ale gdybyś uważnie czytał, to w biomaxie dwie osoby zatrudnione to nie to samo co dwie, bo są przeliczane na pełen etat i tyle :)) a gdy już uporają się z tymi wzorami pudełek, chociaż projekt biurowca można opracować w krótszym czasie a co dopiero jakiś tam kartonik :) to kurs pójdzie na nominał, żeby zrównać go ceną emisyjną