Ciekawa wycena, po wczorajszych transakcjach na poziomie 1,47: 14,9 mln akcji x 147 zł = 21,9 mln (ponad 100 tys akcji posiada spółki i idą do umorzenia). PE: 21,9 kapitalizacji / 4 mln zysk netto = 5,5 Spółka wyceniana przy wskaźniku PE 5,5..... Zabawne, jak czasem "dziwnie" wycenia giełda/NC spółki. Widać teraz czas na niedocenianie spółek finansowych.
Tutaj ciąży historia. Spółka nie miała stabilnych wyników w przeszłości. Nie wiadomo z jak osiągnęli poprawę wyników. Na czacie inwestorskim nie powiedzieli niczego o tym jak to zrobili chociaż o to pytano. Nie odpowiedzieli na czym polega przygotowanie spółki do nowych regulacji. Do tego niezbyt wysokiego lotu cele z planu motywacyjnego. No i na koniec podatek. Kiedyś przyjdzie go zapłacić. Spółka go tylko odracza. Skorygowane PE to 6,8. Nie wiem czy nie powinni pokazywać podatku odroczonego...
Witam Czym tu się przejmować??? Rynek wcześniej czy później zauważy i tą spółkę jak to zwykle bywa Tylko nie wszyscy wsiądą do tego pociągu po tej cenie Trzymaj się ciepło Rafał PS.Bywasz w Karpaczu?? Kiedyś poznałem tam takiego łebskiego gościa o imieniu Rafał Był chyba z Niepołomic lub okolic.
"Leszczu" jestem z ok Niepołomic faktycznie :). I w Karpaczu będę zapewne (tzn już opłaciłem udział :). Więc można pogadać tam :). A co do sms-ka, to tak jak piszesz, rynek w końcu spółkę "zobaczy" i doceni. Choć trochę racji "Yama..." ma, iż dawniej spółka mocno nagrabiła sobie absurdalnymi prognozami. Jednak jestem dziwnie pewien, że dziś jest zdecydowanie inaczej i zdrowiej!
Ostatnie zdania do Yamamoto Zobacz ekspercie na transakcje z 15.02.2016 Sto tysięcy nie było sprzedane tylko przerzucone z jednego konta na drugie Zgadnij skąd wiem ;-) i dlaczego to z....... Pozdrawiam
Napisz coś o czym nie wiem. Tutaj parę osób wisi na haku od 2012 i przebiera nogami by jak najszybciej odzyskać kapitał. Ochłoń i poczytaj posty ekspertów z 2012. Nie podobają ci się opinie krytyczne. Nic na to nie poradzę. To silniejsze ode mnie... Bez odbioru....
Zauważ,że mamy 2016 rok a nie 2012 Poczytaj artykuły ekspertów z tego i poprzedniego roku dotyczące smsa i spółek z branży Wiesz dobrze,że jest to jedna z bardzo niewielu spółek,która ma szanse na duże wzrosty. A może wtopiłeś w 2012???? sprzedałeś akcje a teraz widząc wzrosty szlag Cię trafia, że inni zarabiają a nie Ty ;-) Coś mało bezstronny jesteś w swoich opiniach na temat smsa Co dobrego ktoś napisze na temat tej spółki,to zaraz Ty się pojawiasz i negujesz. Dziwne???? Ja nie muszę agitować do zakupu akcji smsa i tego nie robię (przejrzyj forum i zobacz) wyniki i obecna strategia rozwoju spółki robią to za mnie :-) Pozdrawiam
Napisz coś merytorycznego zamiast generować konfabulacje na temat kim jestem i co jest moim celem. Opinie dzisiejszych ekspertów mogą być tyle warte ile tych z 2012 albo i nie...
Merytoryczną odpowiedź masz na początku tematu zobacz wyliczenia gościa o nicku Rafał a jak masz tego mało, to może EPS,czyli zysk netto na akcję 0,27 gr. za 2015 coś Ci powie Dobra kończę polemikę z Tobą bo co bym nie napisał,to Ty zanegujesz chcesz z jakiegoś powodu, żeby akcje smsa potaniały i to jest fakt ale dobrze wiesz,że to nierealne przy takich wynikach a oprócz tego inwestorzy nie kierują się treścią tego co Yamamoto lczy Leszczu napiszą na forum bankiera tylko matematyką a ta mówi co innego niż Yamamoto ;-) Bliska przyszłość pokarze kto miał rację PS. I myślę, że przyznasz mi rację na forum o ile masz jakieś zasady Pa
Cześć Yamamoto Nie wiem co Ty na tym forum robisz??? Kiepska spółka ,kiepskie wyniki nie wiadomo w jaki sposób osiągnięte??? Pewnie kreatywna księgowość :-) Powinieneś poszukać jakiejś lepszej spółki a nie takiego chłamu jakim wg Ciebie jest SMS. Marnujesz swoją wiedzę i umiejętności Lepszy jesteś od Piotra Kuczyńskiego!!!! Pogratulować Pewnie z taką wiedzą i darem przewidywnia jesteś multimiionerem lub jasnowidzem A tak naprawdę jeszcze nic sensownego nie napisałeś tylko negujesz wszystko co napisze Rafał.... a ten gość w przeciwieństwie do Ciebie nie wróży z fusów tylko podaje konkretne fakty (czysta matematyka) nie filozofowanie. Trzymaj się ciepło Yamamoto w przeciwieństwie do admirała Yamamoto nie błyszczysz darem przewidywania albo chcesz żeby tak było ???
To wolne forum. Również dla krytyków. Nie tylko dla naganiaczy. Odpuść sobie wycieczki pod moim adresem. Rozumiem że sensowne jest wyłącznie pisanie jak niedowartościowana jest spółka i jakie głupstwa wyprawia sprzedający po 1.47. Rozumiem że forum jest wyłącznie dla posiadaczy akcji przekonanych o nieuchronnych wzrostach. Klepcie się dalej po plecach...
No i zrobił nam się pat!!! Wyniki super, na maksymalnych oczekiwaniach, P/E niskie a więc z perspektywa wzrostu kursu ale po transakcji na 1,47 obrót zamarł... Spółką interesują się tylko obecni akcjonariusze a jakoś nowych inwestorów którzy by podnieśli kurs nie widać. Wielu chetnie by sprzedalo akcje bo zarobek 100 czy 200 procent zysku jest godziwy ale liczy na więcej. Kupić po 1,5 czy 1,6 warto przy takich wynikach ale tu muszą pojawić się nowi kupujący. Firmę czeka nowa ustawa i niepewność jak będzie sobie radzić w tej sytuacji. Czy wyniki osiągnięte w 2015 będą powtarzalne albo czy jest szansa na zwiększenie i akcji kredytowej i dalsze zwiększenie zysków? A może SMS wypłaci dywidendę? Może taka informacja da impuls do wzrostu kursui zakupu akcji przez dotychczasowych inwestorów a nie tylko do myślenia o wyjściu z papierów?
@fragezeichen. W treści posta widzę elementy niewiary i defetyzmu. W ten sposób daleko nie zajedziemy. Zarówno wypowiedzi ekspertów jak i wyrafinowane wyliczenia PE jednoznacznie wskazują na niedowartościowanie spółki. Wywalenie 100 tys po 1.47 to ruch taktyczny, objaw pomroczności jasnej albo próba zasiania niepokoju w sercach posiadaczy i podebrania tanio. Nie z nami takie numery. Umocnimy się i zarobimy. Kierunek jest jeden. Wzrosty.
To co napisał poprzednik to nie efekt niewiary czy defetyzmu tylko refleksja z realizmem sytuacyjnym. Po prostu dotychczasowi akcjonariusze założyli ze SMS osiągnie wynik na poziomie 4mln i do dalszego wzrostu kursu potrzeba albo nowych bodźców (conajmniej tak samo dobrych lub lepszych wyników kwartalnych a dodatkowo np info o planowanej dywidendzie) lub nowych inwestorów. Spółka jest mało płynna przez co 1 transakcja o wartości 1000 zł ściąga kurs o kilka procent albo tak jak dzis 2 transakcje podnoszą wycenę o 17 procent. Przed spółką generalnie rysuje się kierunek tylko na północ (wzrosty) ale potrzebny jest dodatkowy impuls
Pojawiła się alternatywa czyli akcje Marki. Bilans podobny a kurs opadł z powodów o których piszesz czyli niskiej płynności. Do tego Marka zrefinansowała w ostatnim czasie 13 mln pln obligacji (seria M i N). Obecna kapitalizacja nieporównywalna z SMS bo na poziomie 2.5 mln przy czym najprawdopodobniej z powodu sprzedaży jednego akcjonariusza (prawdopodobnie zakończonej) Obiektywnie należy wspomnieć, że SMS ma wyższe przychody (czy strukturę w krótkim czasie ciężko oceniać) jednak bilans bardzo podobny a wyceny odbiegają 10-krotnie.
Nie chciałbym oceniać Marki, ale może wcześniej niech tamta spółka popracuje nad księgowością i polityką rezerw.... Jak ktoś śledził dawniej tę spółkę, to wie o co biega. A jak ktoś nie śledził, to niech się nie przejmuje tym :))
No jak Marka poprawi strukturę to i jakaś fuzja (wzrost skali) mogłaby mieć miejsce także nie stawiajmy w tym momencie murów. Jednak wpierw aby mówić o czymkolwiek trzeba mieć pewność, że oba organizmy są zdrowe, bo tylko z połączenia zdrowych organizmów może wyjść coś sensownego. Marka dość znacząco pomniejszyła skalę co nawet gdyby niezdrowa struktura stanowiła 30% to tak jak piszesz pewne sprawy są już historią ale na pewno odbyło się to kosztem dotychczasowych akcjonariuszy. Jeszcze jakiś czas temu nie zerknąłbym na jakąkolwiek firmę pożyczkową ale obecnie według mnie ten segment idzie w kierunku profesjonalizacji i to rynek wymusi na każdym podmiocie nowe (normalne) reguły gry. Mniejsze podmioty albo znajdą nisze albo będą musiały się łączyć przy czym będzie tutaj występować duża nieufność w strukturze należności i stąd ważne jest by były to podmioty znane by można było ocenić stan na podstawie historii (Marka podjęła się restrukturyzacji 3 lata temu a SMS być może jest już nad powierzchnią) Wartością takich firm jak Marka czy SMS są bazy klientów, które budowane przez lata nie tylko zapewniają popyt ale też i przede wszystkim zmniejszają ryzyka (na bazie historii klientów)
Z ostatnich danych wynika, że banki w ubiegłym roku udzieliły mniej (wolumen) kredytów konsumpcyjnych ale za to na większą kwotę. Oznacza to, ze firmy pożyczkowe w dalszym ciągu wypierają banki z niskich kwotowo pożyczek? Coraz mniejsze ryzyko powinno przekładać się na większe wolumeny i niższe oprocentowanie. Firmy pożyczkowe przeszły ewolucję jeżeli chodzi o 1. scoring - ryzyko 2. mimo wszystko oprocentowanie - coraz niższe 3. księgowanie odpisów 4. windykacje - przechodzenie na windykację miękką oraz przesuwanie do funduszy sekurytyzacyjnych
Jeszcze nie podoba mi się oprocentowanie (jest zbyt lichwiarskie) ale jak rynek zejdzie do 40-50% to moim zdaniem przy niskich kwotach koszt pożyczki będzie porównywalny z kredytem w banku. (mowa niskich kwotach gdzie banki mają minimalne koszty ) Jednak moment (tendencja) jest taka, że to oprocentowanie spada (pod) wpływem konkurencji i stąd powoli można zerkać na spółki pożyczkowe bo oprocentowanie to jeden z ostatnich procesów do normalności.