"Leszczu" jestem z ok Niepołomic faktycznie :).
I w Karpaczu będę zapewne (tzn już opłaciłem udział :).
Więc można pogadać tam :).
A co do sms-ka, to tak jak piszesz, rynek w końcu spółkę "zobaczy" i doceni.
Choć trochę racji "Yama..." ma, iż dawniej spółka mocno nagrabiła sobie absurdalnymi prognozami.
Jednak jestem dziwnie pewien, że dziś jest zdecydowanie inaczej i zdrowiej!