Pojawił się wątek nawiązujący do kapitalizacji spółki , skoro Braster na dzień obecny jako start-up , w przededniu sprzedaży i komercjalizacji produktu , było nie było innowacyjnego wyceniany jest na około 16 mln dolarów !!!!!!!! Gdzie np. majątek Schumachera wyceniany jest na 700 mln euro !!!! A sam poznałem osobiście ludzi z podobnymi majątkami w Polsce !!!!! To pytam się czy to jest astronomiczna kwota ???? CDP - kapitalizacja spółki 2mld 50 mln zeta !!!!!!! upraszczając strasznie 1 komputer plus biurko !!!! Sam kupowałem akcje po 3 złote-martwiąc się czy nie przepłaciłem ......he he he
Giełda jest pełna niespodzianek a JSW -kopalnie , węgiel , infrastruktura.......kapitalizacja 1 mld 326 mln złotych Powiedzmy 1/2 CDP -czyli że co , sprzedadzą krzesło i kupią całą JSW !!!!!!
Dlatego kupujemy nie wtedy jak CDP sukces wiedzmina po 27 zeta tylko analizując przypuszczalne zyski do produktu wiele wiele wcześniej - tak to widzę
Ile jest spółek z produktem Brastera na rynku ????? ZERO
Dlatego ile naprawdę jest wart Braster nikt nie wie , i ten kto pisze że akcje mogą kosztować po 150 złotych i ten co wydaje mu się że 250 złotych mogą mieć racje .
Racje też mogą mieć Ci co piszą że to lipa jest , z tym że wtedy to moja strata operacyjna będzie -prawda !! i moje pieniądze , nieprawdaż ??? Jak i przypuszczalny zysk idący w setki procent i tutaj również będą moje pieniądze !!!!
Forum ma to do siebie że wymieniamy swoje przemyślenia a nie forsujemy kto na siłę ma racje , by pisać z tryumfem na twarzy i zadowoleniem TO JA MIAŁEM RACJĘ ---- takie polactwo na uchodżctwie ..... Lecz nie chodzi o to ..... Reasumując porównując kilka spółek z podobnej branży , przypuszczam o ile nie dojdzie do emisji jakiejś tam , kapitalizację spółki na poziomie 600-800 mln czyli 150-200 mln dolarów oczywiście w fazie produkcyjno-sprzedażnej .... To są tylko moje jakieś tam przypuszczenia i broń boże nie brać na 100 % pewniaka ( fajnie jak tak będzie )
Zapraszam do puszczenia wodzy fantazji .......ona jest za darmo , pozdrawiam ......
Jeśli urządzenie będzie tak dobre i skuteczne jak zapewniają władze spółki to BRASTER może osiągnąć ogromny międzynarodowy sukces. Wyobraźmy sobie sytuacje w której jakaś gwiazdka zakupuje to urządzenie i wykrywa u siebie (dzięki brasterowi) raka piersi oczywiście informacje podłapują media oraz sama gwiazdka ze łzami w oczach opowiada w TV jak to uratowała swoje życie dzięki łatwemu badaniu które wykonała w domu. Model sprzedaży też bardzo mi się podoba czyli urządzenie plus parę darmowych badań gratis po wykorzystaniu abonamentu trzeba dokupić nowy pakiet co jest genialne w swojej prostocie i pozwoli na generowanie zysków nie tylko w chwili sprzedaży ale i długie miesiące na nawet lata po sprzedaży urządzenia. Mogę też wyobrazić sobie urządzenie BRASTER tester sprzedawane w salonach sieci komórkowych jako dodatek (już teraz można oprócz telefonu dostać laptopa albo konsole) który można podpiąć do telefonu gdzie przez specjalną aplikacje wykonujemy badanie a opłata zostaje doliczona do rachunku za telefon. Co do kapitalizacji jeśli spółka wprowadzi urządzenie na rynek i będzie ono działać jak należy to kapitalizacja z 16 mln dolarów może urosną do setek milionów dolarów. Dla porównania podam przykład MDG (kapitalizacja 680 mln zł) też posiada produkt który jest wykorzystywany w telemedycynie też zarabia na sprzedaży urządzenia oraz na wykonywanych za jego pomocą badań lecz ich urządzenie nie jest jedyne w segmencie badań kardiologicznych a i baza potencjalnych klientów MDG jest mniejsza w porównaniu do potencjalnych klientów firmy BRASTER.
zakładając, że Spółka ma perspektywy zagospodarowania de facto niszy rynkowej, to wynikający z tego potencjał rozwojowy dla Spółki jest duży. I teraz UWAGA: to jest potencjał dla Spółki, ale nie koniecznie dla jej wszystkich obecnych akcjonariuszy. Chodzi tutaj o możliwość pozbawienia większości drobnych akcjonariuszy partycypowania w korzyściach z rozwoju Spółki (przez wzrost jej wartości - nie koniecznie wzrost kursu). Należy brać pod uwagę dalsze utrzymywanie ceny akcji na niskim poziomie, nawet długo po debiucie produktu na rynku, a następnie ogłoszenie wezwania na wszystkie akcje z 20-30% premią i wycofanie Spółki z giełdy !!! Przypadek HTL-Strefa S.A. (też wysoka technologia dla branży medycznej) był trochę podobny. Ostatecznie spółka została wycofana z GPW w 2010 r., żeby w pod koniec 2015 roku ogłosić możliwość ponownego wejścia na GPW. Dlatego warto rozważyć rozpowszechnienie inicjatywy pewnego rodzaju dobrowolnego lock-upu cenowego dla drobnych akcjonariuszy, np.: przy obecnej liczbie akcji nikt nie powinien odpowiadać na wezwanie jeżeli cena zaproponowana w wezwaniu będzie niższa niż 100 zł za sztukę. To w większości drobni akcjonariusze zaryzykowali swoje pieniądze na rozwój Spółki i jej produktu na etapie wysokiego ryzyka i właśnie dla nich powinna należeć się największa premia za ryzyko.
tak w tym roku zrobili na DUONie, spoleczka spokojnie wskoczyla by na 4,7 ale duszonko i wezwanie po 3,85,
zdobeda spokojnie ponad 50% akcji, wtedy odwolaja dywidendy kurs akcji spadnie i wtedy wpierdziela reszte z rynku i zdejma z GPW a perełka niesamowita
siedzialem od 2012 roku, kupujac po 80gr :P zal oddawac ale co zrobic :P
Wezwanienjest wpisane w program motywacyjny Halickiego. Oczywiscie, ze to nastąpi. Robiąc patenty nie pozostawia sie spolki na utrate ich przez przejecie producenta mammografu. Pytanie jaka cana. Podobno nie moze być.nizsza niz emisja. Liczycie ze duzo zarobimy? Niekokoniecznie. Drobni mają o wiele mniej akcji niź nam wszystkim sie wydajw. Wielu zostalo wyleszczonych. A inwestorzy jak to pisze leszcz gdyby widzieli ti zloto tak jak my to by sieschylil. Tylko baran tego nie zroni. My mądrzy oni surni? Ostroznie...
Klonasku, a kto wyrzucał akcje Amici po 3 zł w 2009 albo KGHMu po 20 zł ;) Jest bessa + rynek coś rysował. Do tego spółka była powiązana kapitałowo z Cormayem a wiadomo co za złodziej tam był to i fundy się boją :)
Tak samo jak było wpisane z programem motywacyjnym za rok ubiegły i jakoś nie doszło do skutku. Wezwanie może być na każdej spółce, tylko czy jest sens o tym mysleć, gdybym tak patrzył to bym niczego nie kupił. Do tego wezwanie jeżeli jest to przecież nie muszę wziąć w nim udziału, dopiero przymusowe wezwanie jest problemem. Ale powiem coś Tobie. Są dwie wersje: 1 pesymista widzi wezwanie na akcje w tym roku przed debiutem żeby wydymać małych 2 optymista widzi brak wezwania, bo za rok jak wejda do USA to zrobią emisję żeby pozyskać trochę kasy na to
I jeszcze jedno, bo to chyba ty Też jesteś na forum EX2. Równie dobrze tam tez mogą nam zabrać zabawki i zrobić wezwanie. To naprawdę nie jest problem. Jeżeli ma być to będzie, jeżeli nie to nie będzie i tyle :)
Powiem.tak. Ja zakładam emisje w USA. Niw można czekac a oni grunt szykują. Robią plotki. TmKolego na gieldzie w 2009 nie było mnie jeszcze :) Histori nie znam, czasem dobrze czasem źle. Jednak zakładam ze trzeba być ograniczonym aby nie widziec potencjalu. Dlatego dziwi mnie poziom kursu, przypomnę ze GPW daje dostep do zagranicznych inwestorow. Jakbym byl producentem mammografow to juz tu bym byl. Pytalem ontą kwestie prezesa-wrogiego przejecia. 3 razy byl brak odpowiedzi. Pytaniw czy niw boją sie wrogiego przejecia orzez np:producenta Mamogeafu. Olał pytaniw a to bardzo mądre pytanie.
Widzisz, samo wezwanie jest dla mnie mało realne, bo co teraz zdejmą z giełdy, zeby pół roku później znowu wchodzić. Wrogie przejęcie jest zawsze realne w każdej spółce. Równie dobrze jutro się może okazać że EA przejmuje cdr. JEżeli siedzą tam fachowcy to oni już wiedzą jak się zabezpieczyć przed tym. A spółka jest tak wyceniania, bo jest bessa. Chłopie spójrz na KGHM, spójrz na 11b i wiele innych przykładów. Nam się wydaje jedno, ale dużym graczom nie, bo to oni kreują kurs kupuja czy sprzedając akcje. Drobnych inwestorów jest po prostu za mało. Natomiast jeżeli masz pewność że tak będzie to radzę ci skupować akcje ile sięda, bo aby dostac premie to wezwanie musi być sporo powyżej 20 zł, na które się nei zgadzasz i wtedy póxniej masz przymusowe wezwanie z przebitką kolejną. Lekko licząc z 15 zeta możesz wyciągnąć. Nie rozumiem tego pisarzania, naprawdę kloni. Ciągle ktoś wyjeżdża a bo tu będzie wezwanie, moze tak moze nie