Płozy nasmarowane? Kask i gogle założone? Przynajmniej tu zima na całego. Przyjemnych przeżyć podczas zjazdu życzę. Plan jest taki. Mijamy wysokość 3,00 zwalniamy przy 2,60 (kawa, herbata - co kto woli) i w odwiedziny do znajomych co mieszkają na 2,50. Potem uspakajamy zadyszkę i dalej w drogę. Nasza perspektywa to 1,00. Więc w drogę. Zapowiada się pasjonująca jazda więc jeżeli ktoś przyjmuje jakieś leki to niech je weźmie albo zrezygnuje na górce o odsprzeda swoje sanki chętnym (dopóki jeszcze są jacyś).
To że kilku kolesi zrobi chwilowy młyn na akcjach sprzedając i kupując od siebie na wzajem nie znaczy, że będą ciągnęli kurs nieskończenie w górę. Rzeczywistości nie zaczarujecie. Nie tacy jak ty zdali sobie z tego już sprawę. Gotówka kiedyś się skończy.
Wielu już widzi co się dzieje i przygląda się tym dziwnym ruchom z daleka. Jak się posypiecie to wtedy dopiero będzie branie. Ciekawe który z was pierwszy pęknie. Ja tam ręce mam w kieszeniach i powyżej 3 nie wyciągnę ich nawet żeby się po nosie podrapać, a papierów powyżej 2,50 nie tknę nawet kijem. Uśmiecham się i patrzę. Ale Ty kupuj. Kupuj.
matko, skad się takie jany biora, żeby pisać o 2.5 i 1 zł. To jest tak prawdopodbne jak 10 zl na Bytomiu w tym roku. Licze na to, ze zarówno jedni jak i drudzy tak sobie pieprza tylko w internetach, a nie ze im ktorejs fazy braknie w mózgu. Bytom przy obecnej sytuacji na rynku nie będzie w stanie zaliczyć co chwile polnocy. Na dniach przyjdzie wyhamowanie co jest logiczne. Niemniej jednak, przyjmując ze sytuacja gospodarcza będzie stabilna (?) to 4.00 w okolicach maja jest możliwe.
Fakt 3,20 poszło. Przegrałem piwo. Teraz utrzymajcie to jutro i zróbcie jeszcze 3,30. No chyba że dzisiaj za dużo krwi wam odpłynęło. My z kumplami będziemy się przyglądać i obstawiać. Mam zakład z kumplem o skrzynkę na pozycji 2,50 do końca marca. Nawet jeżeli przegram, w co wątpię, to tylko skrzynka. Wy musicie wydać o wiele więcej i nieźle się napracować żeby zrobić takie poziomy, hehe.