Zakładam ok 1,4-1,6 mln. Czyli całorocznie ok 4 mln zysku netto. Kurs akcji powinien przy takich zyskach stabilizować się w ok 2-2,5 zł... Ale czas pokaże :))
A może zobaczymy progres wyników i zysk za IV kw. w okolicach 1,8 lub 2 ml. czyli za rok w okolicach 5 ml. ? ;-) Wiem, że jest to mało realne, ale czy obecne kwartalne wyniki jakie pokazuje spółka rok temu były realne :-) ? Już niebawem te wątpliwości zostaną wyjaśnione i oby nie wyniki nie rozczarowały.
Chętnie myliłbym się z moimi szacunkami (zakładam ok 1,5 mln) i poziom zysku w kwocie 1,8-2 mln za IV qw, jakoś bym zaakceptował ostatecznie :)))))))))))))))))))))))))))))))))
Uchwalili 500 złotych na dziecko. Myślę, że to może wpłynąć mocno zarówno na spłacalność pożyczek jak i na fakt, że wiele rodzin będzie się teraz kwalifikowało na udzielenie pożyczki.
Żeby wyrobić" plan" potrzeba 1.3 mln. To niespecjalnie ruszy kurs, który zawiera spore oczekiwania co do poprawy wyniku. Spodziewam się 1.6 mln.To powinno pociągnąć kurs powyżej 2 zł.. Pojedziemy mocniej jeżeli zobaczymy jeszcze lepszy wynik. Spółka jest takiej wielkości że może dynamicznie rosnąć... Oby obyło się bez rozczarowań bo w przeszłości bywało różnie....
P/E na poziomie 6 nie jest ewenementem. Trochę dystansu. SMS może nie być perłą inwestycyjną. Przy okazji. Zwracam uwagę że wskaźnik P/E przy strukturze odraczającej podatek jest podpompowany. Kiedyś przyjdzie go zapłacić chyba że spółka nie zamierza nigdy wypłacić dywidendy. Do analiz porównawczych lepiej użyć wyniku na wyższych poziomach.
Może i wynik PE 6 nie robi wrażenia na niektórych.... Tylko co innego, gdy taki wskaźnik ma spółka zwijająca się lub nie rosnąca. A jednak wszystko wskazuje na znaczne wzrosty działalności SMS-Ka. Ale zobaczymy :))
Użytkwnik o nicku Rafał napisał w okolicy maksimów w połowie 2012.
"Pozdrawiam wszystkich zbieraczy sms-a.... Może kogoś spotkam na WZA we Wrocku? Papier b.ciekawy. Potencjał??????? Bajkowy wręcz. Ale nie ma co naganiać"
Takich postów pełnych niezachwianej wiary i cierpliwości jest więcej. Zapewne chodzi o zbieżność nicków. Gdyby tak nie było to powodzenia w odzyskaniu kapitału co zapewne wymaga dalszych dynamicznych wzrostów.
Może autor tamtego postu w tych okolicach (2012) po prostu sprzedał po swoich postach a potem odkupił na dołku ;-) . Tak czy inaczej wygląda, że po latach sytuacja się stabilizuje. Podobno wewnątrz zrobili naprawdę dużo dobrej roboty łącznie ze zmianą prezesa więc jeśli wyniki nie rozczarują to może być calkiem nieźle w dłuższej perspektywie. Oczywiście z perspektywy kogoś kto kupił na górce w 2012 nadal wygląda to kiepsko ale przynajmniej spółka od jakiegoś czasu jednak wzrasta. Większościowi właściele nie panikują i nie szukają na siłę "inwestorów" więc chyba trzeba czekać.
Jasne. Sprzedał na górce i kupił na dołku. To był tylko przykład. Gościu jak spadało ze szczytów "akumulował"... Nie mówię że papier nie ma perspektyw. W 2012 kiedy podchodził pod 4 zł też miał. Jak wyszło wiadomo. Wtedy wyniki też się poprawiały i spółka rosła. Dlatego trochę rezerwy a mniej niby merytorycznego naganiania...
Tamten "Rafał", to też ja :). Akcje mam (w ilościach od "0", do "dużych" ilości) w różnych okresach. Faktem jest, że wychodziłem mocno. Choć potem kupowałem i po 3 i po 0,40..... Trochę spółkę zwiedzałem też i na WZA i podczas konferencji PI czy WS. Jedno jest pewne: ja nikogo nie namawiam ani do kupna, ani do sprzedaży! Tylko jak ktoś mi pisze, że PE "6" w spółce rosnącej mocno to jest norma, to powodzenia. Że nie wspomnę o programie 500+, który akurat powinien mocno pozytywnie wpłynąć na spłacalność pożyczek, czyli na poprawę szkodowości.