Jasne. Sprzedał na górce i kupił na dołku.
To był tylko przykład. Gościu jak spadało
ze szczytów "akumulował"...
Nie mówię że papier nie ma perspektyw.
W 2012 kiedy podchodził pod 4 zł też
miał. Jak wyszło wiadomo. Wtedy wyniki
też się poprawiały i spółka rosła. Dlatego
trochę rezerwy a mniej niby merytorycznego
naganiania...