Może autor tamtego postu w tych okolicach (2012) po prostu sprzedał po swoich postach a potem odkupił na dołku ;-) .
Tak czy inaczej wygląda, że po latach sytuacja się stabilizuje. Podobno wewnątrz zrobili naprawdę dużo dobrej roboty łącznie ze zmianą prezesa więc jeśli wyniki nie rozczarują to może być calkiem nieźle w dłuższej perspektywie. Oczywiście z perspektywy kogoś kto kupił na górce w 2012 nadal wygląda to kiepsko ale przynajmniej spółka od jakiegoś czasu jednak wzrasta.
Większościowi właściele nie panikują i nie szukają na siłę "inwestorów" więc chyba trzeba czekać.