http://stooq.pl/q/a/?s=eurusd&i=15&u=14538390 mysle ze do 50fb to normalka przy korekcie kanal i kanalik widac kto ski to z sl zalecam a ska to pozycja sprzedaj eur/dol zas lka to kup eur/dol zas abc to podstawowa korekta skladajaca sie z 3 fal a-b-i falki konczacej c to do staska zas co do dolara to mozliwe plus 5-10 procent zarowno w gore jak i dol i jesli w tym roku sie nie da by spadal to w przyszlym takie ruchy raczej beda na 99 proc
no to w sumie wasz plan prawie juz jest a kiedy odbicie czy juz lki bo ja zaczalem od 1,0580 zgasilem ske i przekrecilem sie na lke z tym ze 70-60-50 oczekujace tez mam
Wyglada na to ze sie odbili i jest troche pary, zyczylbym sobie zamkniecie powyzej 1.065 co wydaje sie do zrobienia. O tym co pozniej moze za wczesnie pisac bo nadal moga zawrocic na poludnie, nie mniej ponizej 1.063 nie powinnismy spasc jezeli powyzszy warunek bedzie spelniony. Poniewaz w Europie nadal spokoju nie ma to i Edek moze roznie reagowac wiec pisanie ze cos nastapi z duzym prawdopodobienstwem mija sie z celem. Ja zakladam ze teraz nastapia wzrosty, na biezaco rewiduje swoj cel i na ta chwile sklaniam sie ku poziomowi 1.115-6 (lub tez wielce prawdopodobne 1.122) z dwoma wiekszymi korektami po drodze na 1.089 oraz 1.102-1.105. Po wdrapaniu sie na szczyt powrot do obecnych poziomow. Stella jaka Twoja wizja na najblizszy czas przyjmujac ze to koniec spadkow narazie? Pozdr.
A może to jeszcze nie koniec spadków na Edku.Możliwe że jeszcze pójdą głebiej , Bax pisał o poziomie 1,04 xx i moż e właśnie tam dalej zmierzają? Może jutro się wyjaśni /
bez tego 1,0635 . Wydaje mi sie ze tak scenariusz na najblizsze godziny bedzie wygladal ze szczytem okolo 03.00 nad ranem, odpal z poziomu 1,0637 jakos.
Witam :) Ale wczoraj popisaliscie ! Ja niestety nie bylam przy kompie, jedna Lka weszla ladnie, druga byla za nisko. Jak narazie edek wyglada dosc plasko i zastanawia mnie to czy nie beda chcieli poprawic dolka, jednak nawet jesli tak, to wg mnie juz nie duzo. To jest moje zalozenie (i takie bylo) ze nie spadna ponizej 1.055. Johnny - ja nie jestem taki spec jak Ty, ale porysowalam troche i wyszedl mi, co ciekawe, prawie taki sam scenariusz. Zakladajac ze zaczelismy wzrosty to korekty wypadaja 2 glebsze - na 1.09 i 1.099/1.10 - sa troche za bisko siebie, ale tak mi wychodzi potem 1.116 lub 1.12 cel mial byc na 1.123 lub wyzej, ale ze wzgledu na czas do 16 grudnia (FOMC) nie uda sie go osiagnac wg mnie przy zalozeniu podwyzki stop osiagniecie poziomu 1.122 lub wyzej byloby prognostykiem na wzrosty w dlugim terminie podsumowujac, zrobimy co najmniej 1.116 lub troche wyzej, reszta w rekach fed
Według mnie możliwe jest zejście na Edku najniżej do 1,0496 chociaż chyba mniej prawdopodobne. Teraz większośc już czeka na zmianę a więc mogą jeszcze odwinąć psikusa i pogłębić dołek .
Ladne kiszenie ogora na Thanksgiving... ale moze miec nie male znaczenie w przyszlosci. Jezeli strzalka do gory wypali to nastapi rowniez powrot na obecne poziomy. Tu wlasnie upatruje przyszlego wsparcia, jezeli 1.06 sie obroni w przyszlosci to nastepny cel dlugoterminowy jest ok.1.226 potem dopiero parytet i takie chece jak 0,84. Na najblizsze godziny czekam na 1,0683 ----> 1,0637 dopiero stad zdecydowane szarpniecie w gore (hm zobaczymy wkrotce sie wyjasni).
za duzo elek czyli dlugich na eur/dol dlatego cos wykombinuja by choc polowe wystraszyc a wyjscie w gore musza zrobic bardzo mocno i szybko dlatego zadnej zabawy w srodku nie zalecam lka czy ska jak jest zysk to kasuj i bp to moje dzialanie i innym to samo polecam
Moim zdaniem rynek może trochę jeszcze spaść ale chyba tylko dzisiaj w nocy mimo, że wuj Sam ma święto. Zakładam, że nowego dna nie będzie lub jeżeli już to niewiele pogłębione. Dobrze wiecie, że sensowna analiza jest potrzebna ale to rynek. Rynek nie apteka a na foreksie różnie jest. Dla mnie dotychczasowa dynamika spadku, czas, perspektywy dwóch posiedzeń banków centralnych- EBC i FED a także wskazówki techniczne- dywergencje, coraz bardziej wyraźny klin, zbliżający się mechaniczny szczyt ale przedewszystkim bardzo satysfakcjonujacy zysk zadecydowały, że dziś wyszedłem z rynku. 4,025 za $ to nie szczyt marzeń ale na dziś i na moment sprzedaży bardzo dobra cena. Kupowałem od sierpnia w trzech transzach 3, 665 , 3,69 i 3,705. Jestem fajnie do przodu. Czekam na banki centralne. Fajnie przytulić półroczne pobory. Aha, wziąłem kilka anonimowych dowodów sprzedaży. BAX, bax, Johny B. i Stella/ inni także/ dziękuję z cenne uwagi. Na realnym rynku jestem ponad 20lat, z czego 3 lata zmarnowane na foreksie, ale mimo to bardzo chętnie uczę się nadal. Jeszcze raz serdecznie dziękuje wszystkim forumowiczom za cenne uwagi. P. S. Oczywiście para USD/PLN jest ściśle skorelowana więc EDWARD to podstawa.
Dzisiaj sprzedałem też dolce z całkiem niezłym zyskiem , nie tak okazałym jak Waldemar ale każda kwota dająca zysk cieszy.Teraz jestem realnie na złotówkach i oczekuję spadku dolara .Mam jeden cel tani odkup przed Fedem i maksymalny zysk po komunikacie Fedu o podniesieniu stóp.Zresztą nic nowego nie wymyśliłem każdy z nas ma taki sam cel.Pozdrawiam zaradnych
moje gratki wg zasady zysk jest zyskiem wazne teraz po ile odkupisz bo dopiero wowczas mozna powiedziec ile zarobiles sprzedalem wiekszosc wczoraj a niestety mam zawsze ten sam problem bo jakas czesc jeszcze zostawilem na zasadzie a moze bedzie jeszcze ciut wyzej i przewaznie na tych trzymankach jak zwykle pare ladnych groszy trace no ale coz bez ryzyka czasem zysku niet w sumie ja obracam wiec problemu tez niet pisalem raczej wyzej 4 ma byc i wtedy to juz moze byc roznie ale to poz sprzedaj dobranoc
Do bax, uczniak Sami wiecie jak jest z walutami. Bax masz rację. Tak się kiedyś grało. Nie ważne po ile sprzedałeś ważne po ile /a więc i ile/ odkupiłeś. Nie to co dziś. Komputery, programy, analizy, doradztwo, forum itp. Do 2001r. dolar ciągle rósł. Były korekty i to głębokie a nawet bardzo głębokie ale rynek $ ciągle rósł, tzn. każdy kolejny/ następny szczyt był wyżej niż dołki korekt. Wtedy tylko intuicja, przecieki z ministerstwa finansów, wymiana doświadczeń- ot jakieś początki niemrawej analizy technicznej. Brało się stówę albo dwie i w zależności od tego co lepiej stało byłeś albo na papierze albo na złotówkach. I dopiero po sezonie/ najczęściej po Sylwestrze/ liczyłeś zyski, czasami straty. Bax ja nauczony doświadczeniem często praktykuję transakcje na raty. Jakoś częściej wychodzą mi zakupy niż sprzedaż na raty. Sam wiesz jak jest na rynku. W realu/ ale na foreksie też/ ciężko aptekarsko trafić. Wcale nie jest powiedziane, że w weekend coś się nie wydarzy. Jeżeli tak to w poniedziałek rano mamy 4,10 i Twoja strategia przynosi wymierne efekty finansowe. Taki jest rynek i nie mam mocnych. Ja zastanawiałem się czy nie podzielić sprzedaży na raty. Doszedłem jednak do wniosku, że jestem dobrze zarobiony a okoliczności wskazują na bliskość szczytu więc jak siedzisz na prawie półtorej stówy papieru to bez sensu dalej czekać. Teraz trzeba pomyśleć tak jak radzi uczniak. Uczniak masz racje teraz trzeba odkupić. Za ile?/ z jakim kapitałem; może za dwie stówy/, po ile / ja wchodzę w ok.3,90/, z jaką perspektywą czasową; zobaczymy jak rynek ale myślę, że 2-3 dni przed Fedem/. W okolicach jakiego kursu? / okolice 4,00 ? więcej? ile? Co po Fedzie? Papier? Skandynawia, niewykluczone, że euro, zobaczymy jak ero/pln zareaguje na EBC. Za duzo sie rozpisałem. Bax, BAX, Stella, Johny B. piszcie o momentach zwrotnych na rynku/ dołki i górki czyli elkach i eskach. Pozdrawiam forumowiczów.
by sie nie rozpisywac przy twoich poziomach jak kupowales ja tez bym sie czyscil przynajmniej z 70-90 procent zakupu ja sprzedawalem na gorkach i jak pisalem odkupowalem kilka razy AAA ostatni odkup byl po ok 3,96 tego co sprzedalem prawie pow 3,99 teraz stoje pol na pol BO sprzedalem po 4.01 i 4,025 i na dzis nie odkupuje nic powyzej 4 zeta bo sie wstrzymalem choc mnie kusilo dzis sprzedalem pow4.03 na forex ale realnego mam polowke dalej dzis moglem sprzedac pow 4.03 tez sie wstrzymalem i wcale mi sie to nie podoba ale rosnie wiec moze w przyszlym tyg jeszcze podejda a nie to skroce nawet nizej i nie glowkowal bo dzien bez obrotu to w sumie strata ale wszystkim obracac sie nie da narka dalej mam polowke realnego dolca tyle temat
NA 2 CZY TAM 4 H TAK POAPTRZEC NA TEGO EDKA RYSUJE NAM SIE RGR ... I TO JUZ POTEZNY HMMM CO O TYMMYSLISZ ?? JEDNAK CHYBA NA TYM TWOIM DOLCU ZOBACZYY TE 420 I na funcie 6/30.. niz tez 59 i dolca nizej pozdro miłego week ... ja dalej sie ucze : ) Cieawke kiedy w koncu mi w łeb wejdzie takjak chce :) Czyli 4 kola dziennie :D tak jak pan Bax :D) oczywiscie smieje sie bo nie nierealne po rok czy dwich tutaj na forum pozdro