Moim zdaniem rynek może trochę jeszcze spaść ale chyba tylko dzisiaj w nocy mimo, że wuj Sam ma święto. Zakładam, że nowego dna nie będzie lub jeżeli już to niewiele pogłębione. Dobrze wiecie, że sensowna analiza jest potrzebna ale to rynek. Rynek nie apteka a na foreksie różnie jest. Dla mnie dotychczasowa dynamika spadku, czas, perspektywy dwóch posiedzeń banków centralnych- EBC i FED a także wskazówki techniczne- dywergencje, coraz bardziej wyraźny klin, zbliżający się mechaniczny szczyt ale przedewszystkim bardzo satysfakcjonujacy zysk zadecydowały, że dziś wyszedłem z rynku. 4,025 za $ to nie szczyt marzeń ale na dziś i na moment sprzedaży bardzo dobra cena. Kupowałem od sierpnia w trzech transzach 3, 665 , 3,69 i 3,705. Jestem fajnie do przodu. Czekam na banki centralne. Fajnie przytulić półroczne pobory. Aha, wziąłem kilka anonimowych dowodów sprzedaży.
BAX, bax, Johny B. i Stella/ inni także/ dziękuję z cenne uwagi. Na realnym rynku jestem ponad 20lat, z czego 3 lata zmarnowane na foreksie, ale mimo to bardzo chętnie uczę się nadal. Jeszcze raz serdecznie dziękuje wszystkim forumowiczom za cenne uwagi.
P. S.
Oczywiście para USD/PLN jest ściśle skorelowana więc EDWARD to podstawa.