Miał być nowy inwestor, ratunek dla spółki. Oj chyba ucieka, bo gdyby było odwrotnie, to LS i klakierzy już by ten wątek rozdmuchiwali. Bez kasy - czeka ich szyki koniec, z kasą - ciężkie życie w kagańcach i oddanie władzy. Jedno i drugie ciężkie do przełknięcia przez aktualnych akcjonariuszy. "Plankton", to nie ciemny lud panie "rekin".
A kim miałby być ten leszcz? Po latach finansowej posuchy leszcze z pieniędzmi to gatunek na wymarciu. Poza tym nie wierzę, że ktokolwiek z mózgiem między uszami wsadzi pieniądze w biznes o takiej historii sukcesu pozostawiając obecny zarząd - nawet jeżeli ta technologia "ma to coś" (nie ma). Z drugiej strony chłopaki nie oddadzą władzę w spółce za żadne skarby bo nowy zarząd trzymałby ich za krawat
Raport ( w wypadku LS) to bezużyteczny papier. To kompletnie niestabilna, słaba pod wieloma względami spółka, generująca same straty, nadmierne koszty, bardzo słaby pomysł biznesowy, nadmierne aktywa, brak finansowania bieżącej działalności i nie reformowalne władze. Rozłożyli na łopatki już nie jeden projekt budowlany w oparciu o swoją kanapkę sytropianową. Żadnych poważniejszych projektów nie zrealizowali (ze skutkiem pozytywnym). Tego biznesu już pewnie nikt nie chce ciągnąć, ALE MUSZĄ!! Dotacje UE, wciągnęli ludzi, którym pewnie obiecali złote góry, a teraz temat (od dłuższego czasu) płynie i nurkuje. Jedyna nadzieja, że cena akcji będzie na tyle wysoka, by z tego wyskoczyć, a ci, którzy z tym zostaną to frajerzy. Ot, o tym w raporcie nie wyczytacie.
Prezes przekonuje, prezes mówi, prezes opowiada. Biznes zna "prezesów-opowiadaczy"........ Będzie mega - prezes zapowiedział - więc szukamy jeleni na wzrosty. Naprawdę nie dostrzegasz głupoty tego co piszesz?
Vivaldi jak nie inwestujesz to sie nie udzielaj !!!
Społka dobra do inwestycji, szczegolnie dla tych ktorzy podkupili pod 0.9gr. Szanse na wzrost sa i to spore. A jezeli nawet nie to i tak nie bedzie dramatu , najwyzej mała strata.
I powtarzam jeszcze raz , psudo inwestorzy i szczekacze prosze sie nie udzielać !!
To sprobuj wejsc wieksza kwota to zobaczysz czy wyjdziesz. Przeciez tam nie ma ofert kupna rylko przerzucanie akcji miedzy soba i szukanie naiwnych Co to ma byc emisja I a spolka jeszcze nic soba niereprezentuje. Caly projekt tonie i tu juz nic nie pomoze. Nawet jak bedzie mega zzysk (tylko z czego) to i tak wg mnie nic to nie zmieni. Rozwodniony kapital i wywalanie akcji w rynek nic tu wiecej nie bedzie.
Jak się chcesz udzielać zza bufetu, to chociaż konkretnie. Masło maślane, "będzie dobrze, ale będzie się działo, prezes mówi.." to żałosne biadolenia. I lepiej sobie siedź w tym bufecie, bo na giełdzie się kompletnie nie znasz