tym sie roznimy ze ja od okolic 50 robilem co 10 pip z tym ze ja zawsze stram sie skracac za dlugo nie czekam na 37 skrocilem te z 35--45-50 -60-70 w sumie z zyskiem zostawilem 2ski byczki na 80 i 90 i w zasadzie luz no chyba ze wroca bez sensu znowu
O DLUGIEJ MOZE KIEDY INDZIEJ ALE TERAZ FALKI Z KROTKIEJ TAK orientacyjnie podbicie do 1,1450 1 to z 1,1450 do 1,11 czyli ok 3,5 punkta z 1,11 podbicie do ok1, 13 to dwojka a trojka z 1,13 te 3,5 punkta i to byloby optymalne czyli nizej 1,1 i tak trzymamy i to cel glowny pierwszy a ze pewnie po schodkach to na edku normalkaaaaa
Jak będą tak mieszać jak dzisiaj to zanim dobrniemy do celu to przed nami daleka kręta droga. Ostatni szczyt 3,79 ,dzisiaj dołek na 3,75 to trochę za dużo zeszli według mnie. Diabli wiedzą jaki kierunek dalej , strasznie to wszystko zagmatfane i przeszacowane. Widzę że najlepiej wywalać dolca po 2 dniowych wzrostach na lokalnych górkach i znów odkup Kurde jak to jest że zawsze do sprzedania i odkupienia brakuje mi jednego dnia - chodzi o dołki i szczyty. Jestem chyba zbyt niecierpliwy.
juz widac ze dolar ruszy ale jak podniosa te stopy inaczej beda mielic do znudzenia a pisalem ze to 3 dzien wzrostu dolca naucz sie reagowac bo ze dwa razy pisalem ze wyzej 3,78 to sprzedaj lub ryzykuj nie wyszlo nad 3,8 to moze jeszcze wyjsc ale juz kontrolka wg mnie jednak wyjda ale ja nie jestem GS BY PISAC ZE NA PEWNO NIE PRZESZLI OD RAZU 3,8 I TO JUZ BYLO RYZYKO ZE BEDZIE COFKA TAKI TO BIZNES BO JESLI MA ROSNAC TO NIE STAJA POD OPOREM PRAWIE 2DNI
Już sobie powiedziałem że jak wybiją lokalny szczyt to sprzedaje. na razie luz bo ciągle mam zysk ale człowiek już taki jest że chytrość każe czekać na większe zyski a one tymczasem powpoli topnieją i znów szkoda sprzedać bo zysk zbyt mały. A tak wogóle to mam już takie zboczenie zawodowe że wolę mieć towar niż gotówkę a jak jest jeszcze w miarę tanio kupiony to juz wogóle cieszy.
JA ROBIE Z OBROTU ALE W SUMIE CALY CZAS COS TAM TRACE BO ZOSTAWIAM DO ZNUDZENIA MNIEJSZA LUB WIEKSZA CZESC BO MOZE UROSNIE TAKI TO BIZNES JA MAM DOLCE Z NIZEJ 3,7 ALE I PO 3,75 CIUT NIZEJ
TO TYLKO ten plus ze jakcos by poszlo zle to nie zarobie ale i nie strace bo moge mieszac i skracac pozycje no chyba zeby poszla wariacja jakas ale na to sily niet
wg mnie kolejne cele to 1.112, 1.109, 1.103, 1.058 na teraz max 1.103 wg mnie i tez z zatrzymaniem po drodze teraz jest 1 cel i juz moze byc koniec, albo zatrzymanie :)
BAX jak oceniasz szanse na pokonanie oporu na 3,79 aktualnie? Istnieje taki wariant, że drugi raz odbije od oporu i pogłębią lokalny dołek z wczoraj na 3,75 ?
pomimo ze na 1.12 nie mieli sily sie utzrymac (ew. wyzej) to wg mnie wlasnie zaczelismy L na dluzej :) - cele to 1.142, 1.164 czy beda - zobaczymy, ale to juz przyszly tydzien udanego weekendu :)
za wczesnie falka poszla z 1,13 polowy jeszcze nie dotkneli ruszyli tylko 1,12 psycholog ale cofka byla szybko wiec stana pod na poniedziaek i bujanie znowu
masz racje Bax, nie zwrocilam uwagi na cos na 1H - poziom 1.12 to nie tylko psycholog, jest tam jeszcze cos co sprawia ze waza sie losy czy dalej wzrosty czy spadki, poniedzialek to rozstzrygnie mysle cel Lki ktora byla ostatnia w piatek to bylo 1.122, wiec teraz dalej i tak bedzie Ska raczej zakladam ze najblizsza Ska, po niej Lka i kolejna Ska w sumie dadza zejscie na 1.1136, a potem Lka na 1.1275 i wtedy bedziemy miec ta sama sytuacje co teraz mamy na 1.12 tylko juz na 4H - znow beda sie wazyly losy czy dalej wzrosty czy spadki, jesli byki na edku wykorzystaja swa szanse, to powinno pojsc na 1.142, a potem 1.164 taki rozwoj wypadkow widze jesli wygraja byki jednak mimo wszystko brakuje mi w na 4H/1D zejscia na 1.103, a potem 1.058, wtedy zakonczylby sie spadek w skali "macro" i znow poszlibysmy na wzrosty, bo rzeczywiscie na wiekszych timeframe jestesmy w trendzie spadkowym jak na razie i brak mi wykonczenia tego ruchu, dlatego wozimy sie w te i we wte gorzej bedzie jak 1.058 przerodzi sie w 1.032 lub nizej, wtedy zapominamy o wzrostach i kontynujemy spadek tzn wracamy do glownego trendu
JESLI TO MA BYC ZABAWA MIEDZY 1,118 A 1,1215 TO OK MOZNA I TAK ALE DO JAKIEGO CZASU dzis sporo pogaduszek szefow i fed i ecb czyli w ktoras strone rusza w nocy gora z rana dol moze byc
słabo coś ciągną, chyba nie dzisiaj, coś czuję żeby wychodzić, chociaż jak BAX pisze od tego poziomu już raczej wzrosotowo, ale to by musieli jeszcze przebić do 3,8070... czy starczy dziś siły?