Jak będą tak mieszać jak dzisiaj to zanim dobrniemy do celu to przed nami daleka kręta droga.
Ostatni szczyt 3,79 ,dzisiaj dołek na 3,75 to trochę za dużo zeszli według mnie.
Diabli wiedzą jaki kierunek dalej , strasznie to wszystko zagmatfane i przeszacowane.
Widzę że najlepiej wywalać dolca po 2 dniowych wzrostach na lokalnych górkach i znów odkup
Kurde jak to jest że zawsze do sprzedania i odkupienia brakuje mi jednego dnia - chodzi o dołki i szczyty.
Jestem chyba zbyt niecierpliwy.