Spokojnie Panowie ;). Chyba już kończą napełnianie wora. Dziś nawet mogliśmy troche pograc z automatem he he. Nie ma co sie kopac z koniem tylko robić to samo dobierać w miarę swoich możliwości. Wkrótce ogłoszenie dywidendy wtedy puszczą tamę. Już jutro powinno być lepiej.
pieprzenie kota za pomocą młota .WIELE RAZY nwg dał zarobić i jestem pewien ,że to tylko kwestia czasu kiedy znów będzie w górę. Firma ma wyniki , stabilna i pewna sytuacje tylko kwestia czasu. Cierpliwości Wam brakuje... pozdrawiam
Ale o czym piszesz? Różnice o 1 - 1,5 zł to męczarnia, a należy patrzeć na aktywa całościowo. Każdy, kto kupił w IPO i dokupił w kwartale po debiucie jest ledwo wyzerowany, no może na plusie, jak dokupił w dołku 2014. Niestety z dużej chmury mały deszcz. Niby wspaniała firma, a wozi się jak ścierwo, którego mało kto dotyka i gre robią automaty. To tez świadczy jak najgorzej o stronie popytowej... Co więcej ignorowanie plotek buduje paliwo dla domysłów a to o sprzedaży akcji przez P.Jakubasa - zdementowane raptem po 5 tygodniach, a to o ING i zniszczeniu się nieziszczenia warunku... Jak nie patrzyć brzydko pachnie gierkami na szczytach. I ta polityka informacyjna to jest jaskrawy kontrast, który nijak nie licuje z nadęciem o profesjonalnej firmie.
Tez mi się to nie podoba ale cóż zrobić KNF nie na takie wałki pozwala. Firma jest w bardzo dobrej kondycji a w 2015 pewnie pęknie zysk 100 mln. Grupa zbijajaca cenę (obstawiam grupę Jakubasa) to przecież nie masochisci ;) jak napełni worki od drobnicy to pozwoli na urynkowienie ceny.
trochę racji jest w tym co m mówisz, ja patrzę z trochę innej perspektywy , udało mi się dwa razy dobrze wejśći sprzedać więc jestem zarobiony na tym papierze.
Coś tych komentarzach jest. Niestety spółka publiczna właśnie po to jest publiczna by publicznie o niej dyskutować, do czego szczególe prawo mają akcjonariusze. Niemniej źle jest, kiedy plotki przeważają nad komunikatami. Firma ma solidne podstawy rozwoju, a powtarza się dziwna sytuacja z kursem akcji, co stoi w absolutnej sprzeczności z kreowanym wizerunkiem stabilnej firmy. Akcjonariusze długoterminowi mogą się czuć zaniepokojeni utratą wartości aktywów.
Ale teraz popatrzmy na to również z punktu widzenia nowych akcjonariuszy, którzy postanowili zakupić akcje w tym roku. Każdy z takich akcjonariuszy kupił walor średnio za cenę powyżej 23 zł. Średnia 3-miesięczna to 23,50 zł. To oczywiste, że kupowano w celu osiągnięcia zysku. Obecna cena to 22,50 zł. Dywidenda może wynieść około 1,1 zł. No to jaki jest sens i cel posiadania NEWAGU, skoro wartość dywidendy to wartość utraty z ceny akcji. A jak ktoś pokusił się o zakupy za 24 zł? Generalnie pachnie kiepsko...
no tak, ale można tez np. porównać z Energą która też płaci dywidendę, a od debiutu za 17 zł wzrosła do 26... Można mieć w d... dywidendę, sprzedać akcje i mieć zysk.
Moim zdaniem na ostatnim spotkaniu duzi się znowu umówiły na mordowanie kursu. Jak rola samej spółki? Nie wiem, ale jest coś na rzeczy, bo kurs spada tak, jakby spółce coś groziło i nie miała perspektyw, a jest dokładnie odwrotnie, czyli jest to zwykłe okradanie rynku.
Robię to samo choc moja średnia to niecałe 21. Ale nawet jak jest takich osób sporo to kapitałowo nie istniejemy przy grupie jakubasa czy fundach. Cena atrakcyjna jak dla mnie 20 - 30 % poniżej wartosci rynkowej. Pewnie duzo osób z zewnatrz chętnie by zainwestowało widząć wyniki i perspektywy ale obserwując wałki na tym walorze na razie czeka kiedy misie powiedzą dość
Jak rozumiem spada akurat dlatego bo Ty chcesz kupić... :) A może ktoś inny chce kupić. A skoro spada tak wyraźnie i tyle sesji pod rząd bez logicznego powodu, to co to jest jeśli nie manipulacja??? Lub inaczej, skoro spada jakby w firmie działa się jakaś poważna awaria, na tyle poważna że akcje tracą 3 x tyle ile można skorzystać na dywidendzie a spółka zachowuje się tak, jakby los akcjonariuszy mieli w d... No to jak nazwać taka postawę służb informacyjnych spółki, jak nie przyzwoleniem na spekulacje....
No z tym Pomorzem to przesadziłeś a dokładniej chamsko zagrał InfoRail, który podał, niby prawdę ale fałszywy wydźwięk sprawy iż to szynobusy Newagu są wyłączone z eksploatacji. W ten sposób InfoRail jakoby zarzucił coś Newagowi tymczasem dopiero z treści materiału dowiadujemy się, że zawalił użytkownik, bo, jak słusznie zauważył jeden z czytelników:
"za zatwierdzenie DSU w UTK odpowiada wyłącznie przewoźnik więc byłoby miło, gdyby redakcja (przyp. InfoRail) nie wrzucała nazwy producenta do takich newsów"
Nie zmienia to faktu, że sama spółka mogłaby upomnieć dziennikarza, który szukał taniej sensacji. Wtedy ja,. jako akcjonariusz czułbym się bardziej komfortowo widząc że spółka dba o właściwy PR, a nie przyzwala na "syfiste zagrania" a to dziennikarzy, a to tłustych misiów.
Widać członkom zarządu " na razie" nie zależy na wzrostach kursu. Już sam fakt że wyniki roczne jedne z najlepszych na całej GPW przeszły bez echa w mediach o tym świadczy. Niektóre spółki z dużo gorszymi wynikami i perspektywami były na świeczniku w Bankierze i Money nieraz i tydzień. Wiadomo jak to działa zarząd nie wykupił takiej informacji w tych mediach. Ale właśnie wydaje mi się że taka informacja się pokaże i będzie to np sprawa wysokiej dywidendy. Na razie jest to w porównaniu z zeszłym rokiem odwlekane w celu dokączenia skupu przez misiów.
nie chce wychodzić na stronnika Zarządu, bo pilnowanie kursu faktycznie nie jest rolą Zarządu, natomiast: - dbanie o PR firmy, zdecydowanie jest to rolą Zarządu. - składanie propozycji odnośnie dywidendy jest rolą Zarządu. - dbanie o poczucie stabilności u wszystkich akcjonariuszy a nie tylko "tłustych misiów" jest rolą Zarządu
Ze swej strony jako akcjonariusz zrobiłem to, co trzeba i InfoRail zmienił tytuł. Wolałbym, jednak aby o takie sprawy zadbał Zarząd, bo przypadek ewidentnie naruszał interesy spółki.
Nie bądźmy Pewexami.. ;-) RN jest obecnie bez możoliwosci wydawania decyzji, ponieważ nie ma w niej minimalnej zapisanej w statucie spółki liczby osób.
Fakt, coś jest na rzeczy, ale spokojnie obserwuj i co najmniej trzymaj, jak sugeruje ING bo: - wywołanie ruchu w górę na +6% do ceny 24 zł ostatnio wymagało zebrania 100K akcji, obecnie tylko 35K akcji - kryzys w Grecji chyba jest na najbliższy czas przypudrowany, podobnie chwiejna, ale równowaga na Ukrainie się utrzymuje,
- GPW rośnie, - maj to nadzwyczajne Walne Newagu, na którym się okaże się kto ile ma akcji i kogo rekomenduje do RN i zatwierdzenie dywidendy - maj to również prezentacja wyników za I kw. 2015 - maj to informacja o przetargu na lokomotywy - maj to informacja o innych wielkich przetargach - od wielu miesięcy, spadki są na mniejszych obrotach niż wzrosty - spada średnia wartość zlecenia, co oznacza, że na tych poziomach układanie portfeli "tłustych misiów" się albo skończyło, albo przestało się opłacać, - sprzedający np pracownicy najlepiej wiedzą ile mają pracy i obserwując wzrost zamówień niechętnie pozbędą się akcji przy tej cenie, skoro za rok, półtora spółka będzie warta 2 x tyle co obecnie, i przebicie wyceny giełdowej na poziomie 30 zł odbędzie się z marszu.
Potencjał prostych spadków się wyczerpał, zwalanie kursu swoimi akcjami oczywiście jest możliwe, i odnoszę wrażenie, że cyklicznie ma miejsce, ale jest zarazem coraz mniej logiczne, bo nieopłacalne, skoro późniejsze zebranie w górę ledwie rekompensuje straty.
Tych "kapeluszy do ścięcia z drzewa opieńkowego", by wpadły pod podstawiony koszyk, robi się niezmiernie mało. Wg moich analiz, na poziomie cenowym 22,50 - 24,50 realny, ekonomicznie uzasadniony FF tj. taki, gdzie akcjonariusze gotowi są oddawać akcje w tej cenie nie przekracza 1%, - 450.000 akcji, a i to chyba przesada, bo raczej 0,5% - 250.000 akcji. Wystarczy przeanalizować ostatnie pół roku notowań. Dlatego odpalenie kursu to wciągniecie maksymalnie 1% akcji. To może się odbyć po dobrych informacjach zaledwie na 2-3 sesjach.
Dlatego obecnie trwa bardzo precyzyjne pilnowanie kursu, na "boczniaku", by odpalenie zaczynać jak najniżej i zebrać możliwie dużo akcji przy nieco niższej cenie.
Ostatecznie chodzi o władzę w tak dobrze rozwijającej sie spółce, a nie o zarobek na akcji 1 zł więcej.