żarło to ty karol i aaa powinni sicie się nazywać , wieśniackich inwestorków ,od siedmiu boleść, to nam tu nie potrzeba ,wasze wpisy to po prostu żałosna żenada .do nauki .
Ja na spółce gram małymi pakietami akcji kilka kilo, i musze powiedzieć ze chyba za mało zebrałem po 7 zł. Czy Pan także uważa ze jak potwierdzi się w poniedziałek wybicie (druga biała świeca) to lecimy na 10 zł z korektami w locie?
Cóż sam jestem ciekawy . Ja też nie jestem "grubasem" . Jeśli wyniki 4 kwartału są takie , że wszystkim oczy wyjdą na wierzch w sensie pozytywnym to kiedy ludzie zorientują się , że rynek chce dalej kupować to wstrzymają się ze sprzedażą i może przebijemy te 8 zeta już w poniedziałek . Jeśli wyniki są takie sobie to mamy korektę i dłuższy postój a jeśli wyniki są takie , że wszystkim oczy wyjdą na wierzch w sensie negatywnym to chyba nie muszę pisać co się stanie . Co do negatywów to na myśl przychodzą mi 2 aspekty : 1)myślę , że będzie wzrost rezerwy na naprawy pogwarancyjne bo skoro sprzedają więcej to więcej też ulega awarii nawet jeśli przyjąć , że procent wadliwych aparatów/smartfonów jest ten sam co wcześniej . 2) Być może będą zawiązane jakieś rezerwy na przestarzały sprzęt , który będzie niesprzedawalny . Te 2 rzeczy mogą wpłynąć na wyniki , ale nie muszą i podałem je jak gdyby w negatywach . Sądzę , że nawet jeśli te 2 elementy się objawią to duża sprzedaż powinna to wszystko zniwelować i dać w sumie bardzo pozytywny wynik 4 kwartału . To co wyżej napisałem to tylko moje zdanie , więc proszę się nim nie sugerować podejmując decyzje inwestycyjne . Za około 48 godzin się dowiemy :) . Pozdrawiam .
Wyniki na 95% będą dobre lub bardzo dobre. Inna sprawa jak definiujemy "dobre" czy "b.dobre". Ważne, że spółka rozwija się, kreuje coraz ciekawsze modele smartfonów, poprawia serwis i aktualizacje (co ważne!!), o niebo polepszył się PR/marketing/kreowanie marki, prowadzi ekspansję poza polski rynek (pytanie na ile skutecznie?), próbuje wejść w nowe nisze (a właśnie, ciekawe co z tą nową technologią oświetlenia dużych powierzchni, ciekawe ile mają na nią klientów?), obiecuje dywidendę, szybko reaguje na inwestorskie pytania/wątpliwości/krytykę, a reszta to moim skromnym zdaniem bzdety, marnowanie czasu na krótkoterminowe hopki i dołki, choć i one mają sens, można pobawić się w krótkim terminie, osobiście nie mam na to czasu, dokupuję cyklicznie jak trochę spada, w miarę napływu świeżej gotówki, mam nadzieję, że nie wzrośnie zbyt mocno do next piątku...
Jakie obstawiacie wyniki w poniedziałek? Nie pamiętam kto, ale już dwukrotnie ktoś obstawił wyniki z b.dużą precyzją
Ogólnie serwis telefonów i naprawy gwarancyjne wychodzą napewno na zero lub lekki plus. Za strzaskaną szybkę w Myphone Infinity trzeba zapłacić ok. 370zł.
Jak w temacie, zakładam wymianę swojego cuba na infinity, znajomi też zaczynają dostrzegac tę firemkę. Bedzie bardzo dobrze, serio żałuje że mam tylko kilka akcyjek, tak kilka naście k by się przydało mieć po te 7 zł, za późno zacząłem podbierać i za mało zdecydowanie. No ale cóż trzeba cieszyć sę ztego że jest plus z inwestycji a bedzie jeszcze większy ! :)
Miałem na myśli naprawy w ramach gwarancji oczywiście . Swoją drogą nie wiem co ludzie robią z tymi telefonami , ale zakładam , że większość tych "awarii" wynika z nienależytego szanowania swojej własności .Spotkałem się z przypadkiem kiedy mój znajomy zawiązywał buty i zapomniał wyjąć smartfona , który był w przedniej kieszeni dżinsów no i oczywiście wyświetlacz strzelił . Ciasne dżinsy dodatkowo naprężenie materiału podczas nachylenia się i napór całego ciała to i jak miał nie strzelić . Potem pretensje , że robią syf nie telefony - to nie był smartfon naszej firmy :). Ja mam białego nexta i po ponad roku użytkowania nie mam nawet na nim rysy na obudowie tylko jest lekko zarysowany obiektyw kamery bo jest wypukły . Tylko , że ja szanuję swoje rzeczy . To tak w ramach weekendowego ględzenia . Pozdrawiam serdecznie i czekamy na wyniki bo już nic nie zrobimy . Zobaczymy czy mamy bilety na TITANICA czy na QEEN MARY 2 :))) .
I tak ma byc, skoro kupujemy akcje sami tez powinismy kupowac ich produkt bo nie dosc ze czesc z tych pieniedzy wraca do nas w postaci wyzszej wArtosci akci a po za tym to sa naprawde dobre telefony ja mam S-line i polecam go wszystkim znajomym i nie tylko
Ja się pokuszę , ale zastrzegam , że jest to tylko wynik prostego przeliczenia znanych kwot , oraz bazowania na dotychczasowym średnim przyroście procentowym wyniku netto . Skoro wynik za 3 kwartały wynosi około 5.5 miliona dodając wynik za zeszły rok w analogicznym okresie 2.26 miliona dodając średnią przyrostu procentowego wyniku netto około 170 % daje nam przybliżony wynik około 6.1 miliona za 4 kwartał dodać 5.5 miliona już przez spółkę zarobione to daje w przybliżeniu około 11.6 miliona za cały rok . To tyle jeśli chodzi o teorię . Trzeba pamiętać , że w zeszłym roku w analogicznym okresie 4 kwartału był już przyrost przychodów dość znaczny , więc pytanie czy spółka dokonała przyrostu przychodów w niemalże postępie geometrycznym o ilorazie 3 ? Jeśli tak to całkiem możliwe , że taki będzie wynik końcowy tyle że mogą być jakieś odpisy , testy na utratę wartości itd. Reasumując przychody widzę na poziomie około 320 milionów i zysk netto przy dobrym układzie na 11.6 miliona . Każdy wynik powyżej 9 milionów powitam z radością bo to będzie conajmniej złotówka zysku na akcję . Pozdrawiam .
Nie kreuj nirealnych oczekiwan bo bedzie zwala jak spolka zarobi 2 mil w IV kw. Bylby to swetny wynik na ta kapitalizacje i cene dolara. Spolka musi sie dostosowac dp ceny usd i moze to potrwac chwile. Akurat w IV kw ten wplyyw bedzie widoczny. W dluzszym terminie zyski o ktorych piszesz przyjda ale jeszcze nie teraz
Nie wynik netto bedzie decydujacy ale przeplywy pieniezne. Za 3q wynik netto byl bdb, ale CF i pozycja gotówkowa slabiutko. Ja po wywiadzie z prezesem zredukowałem stan posiadania do 1/3. Intuicja mi mowi, ze w 2014r. z tą rentownością rzeczywiście mogło być tak sobie. Oczywiście jezeli sie myle, to zalować nie bede. Niech ta 1/3 idzie chocby i na 17 zeta, czego sobie i wszyskim życzę!
Pisałem , iż zastrzegam , że jest to tylko wynik prostego przeliczenia znanych kwot , oraz bazowania na dotychczasowym średnim przyroście procentowym wyniku netto . Te wyliczenia nie uwzględniają ewentualnych odpisów na towar , oraz nie uwzględniają wpływu dolara , który się umocnił . Jeśli nie spadła dynamika przyrostu procentowego zysku netto to może być dobrze . Jutro się dowiemy . Napisałem również , że każdy wynik roczny powyżej 9 milionów to będzie bardzo dobrze reszta to możliwe niespodzianki in plus albo w przypadku wahnięcia formy in minus . Jednocześnie podkreślam , że wszystko co napisałem nie stanowi rekomendacji do sprzedaży/zakupu akcji i nie należy się sugerować tym tekstem przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych . Tekst zawiera tylko subiektywną moją ocenę . Pozdrawiam .
GMBH ..... Zawsze podobają mi się Twoje stwierdzenia np. Jednocześnie podkreślam , że wszystko co napisałem nie stanowi rekomendacji do sprzedaży/zakupu akcji i nie należy się sugerować tym tekstem przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych . Tekst zawiera tylko subiektywną moją ocenę . Pozdrawiam .
A tak na serio, to rzeczywiście jest delikatne zagrożenie jeśli chodzi o określenie tego 4 kwartału, wiele się działo szczególnie na USD (fakt, zabezpieczenia istnieją), nowe produkty, LED'y i inne , tyle tylko że 4-te kwartały z reguły bywają ok. Przez długi czas kurs był trzymany na ok.6,9-7,0 w czwartek puszczony i delikatnie podbity (być może żeby niewierni puścili). Dziwna była tak podbitka w piątek. Coś troszkę dziwne to zachowanie i pasuje mi na poniedziałkową małą korektę. Fakt, że obroty nie były na większe wyjście, ale może to część planu ewakuacyjnego. Trochę mnie zmyliło mnie moje przekonanie że ostatni tydzień będzie delikatnie zielony i to by wskazywało na fajny poniedziałek, a tu zmyłka. Być może pojawiło się zmęczenie i zwątpienie w ten cały optymizm. Jak wynik będzie "maskrycznie" dobry to otworzymy się luką na +3 i pofruniemy pod 8,50, tyle że mam wątpliwości po zapowiedzi "poważnych" rozmów na czacie. Co o tym myślicie?
Napisze krotko, wyniki beda znakomite, moja logika, przy spapranych nie pajacowaliby na czacie, kurs w przyszłym tygodniu przebije 10 zł. Czat ma poprawić relacje a zarząd chce uczestniczyc w hossie maluchów. Zapisać, zapamietac, a w przyszła niedziele dam wam inny typ z Wrocławia, wejdziecie lub nie.
"STARTER" mam nadzieję , że nie będziemy tych wyników próbować trawić żeby je zwrócić :) . "Bubu" stosuję taką formułkę z prozaicznego powodu po prostu niektórzy ludzie bardzo niedoświadczeni traktują to forum i wypowiedzi zamieszczane na forum jako prawdę absolutną i są niekiedy przekonani o nieomylności piszącego i chłoną wszystko jak gąbka nie zastanawiając się za bardzo nad tym co robią potem na giełdzie . Uwierz mi są tacy ludzie .Tymczasem to forum służy TYLKO do wymiany opinii , które niekoniecznie muszą być trafione . Do jutra więc . Na wszelki wypadek nie gaszę komputera bo może dadzą lekko po północy ? :)
Watpie, zawsze dawali okolo 8.30... i wtedy bede siedzial z odpalonym excelem (swoja droga mogla by spolka w xlsie wyniki tez zapodawac :P) i swiezo zaparzona kawka, bo netto to jednak nie wszystko :D. Ode mnie po raz ostatni (zbior prymitywnych przemyslen :P):
<8M = mielenie niewiernego akcjonariatu w przedziale 6,5-7,5 i oczekiwanie na kolejne ruchy spolki
8-9M = przekroczenie 8 za akcje w przyszlym tygodniu
kilkanascie M to kilkanascie zlotych za akcje... w przedziale od tygodnia do miesiaca (bo sie jeszcze pare gierek odbedzie :) )
Fatalne wyniki, przychody wzrosły o 100 mln a zysk o 1 mln, katastrofa, liczyłem na 10 mln zysku a jest 6 mln. Wszystko trzeba dzisiaj sprzedać, tylko PKC !!!!
Panowie to nie tylko zysk, spójrzcie na przepływy minus -27.000.000 a był plus 11 mln, oni obecnie są potężnie zadłużeni a 4 kwartał powinien dług zmniejszyć a nie powiększyć !!! Ogromne odpisy należności, nie wiedzą komu sprzedają że im nie płacą !!! Dzisiaj najmniejszy wymiar kary to 15 %
Cash flow dalej beznadziejny (nic sie nie zmienilo od poprzedniego kwartalu), wynik netto slaby z powodu odpisów, najwiekszy plus - wyglada, ze pozbyli sie wratislavii (tym samym sporego ryzyka) z przyszlego wyniku - patrz inne naleznosci od pozostalych jednostek (z 6 186 do 1 696 ). Czy to byla splata, czy zabawy cyferkami, ktore mialy wplyw na wynik w innych tabelkach nie chce nawet sie domyslac. Kto madrzejszy juz dawno to spisywal na starty, ale spodziewalem sie, ze to jakos lepiej w czasie rozloza :). Nie zmienia to faktu... ze dzis rynek krwi upusci.