Miałem na myśli naprawy w ramach gwarancji oczywiście . Swoją drogą nie wiem co ludzie robią z tymi telefonami , ale zakładam , że większość tych "awarii" wynika z nienależytego szanowania swojej własności .Spotkałem się z przypadkiem kiedy mój znajomy zawiązywał buty i zapomniał wyjąć smartfona , który był w przedniej kieszeni dżinsów no i oczywiście wyświetlacz strzelił . Ciasne dżinsy dodatkowo naprężenie materiału podczas nachylenia się i napór całego ciała to i jak miał nie strzelić . Potem pretensje , że robią syf nie telefony - to nie był smartfon naszej firmy :). Ja mam białego nexta i po ponad roku użytkowania nie mam nawet na nim rysy na obudowie tylko jest lekko zarysowany obiektyw kamery bo jest wypukły . Tylko , że ja szanuję swoje rzeczy . To tak w ramach weekendowego ględzenia . Pozdrawiam serdecznie i czekamy na wyniki bo już nic nie zrobimy . Zobaczymy czy mamy bilety na TITANICA czy na QEEN MARY 2 :))) .