Cóż sam jestem ciekawy . Ja też nie jestem "grubasem" . Jeśli wyniki 4 kwartału są takie , że wszystkim oczy wyjdą na wierzch w sensie pozytywnym to kiedy ludzie zorientują się , że rynek chce dalej kupować to wstrzymają się ze sprzedażą i może przebijemy te 8 zeta już w poniedziałek . Jeśli wyniki są takie sobie to mamy korektę i dłuższy postój a jeśli wyniki są takie , że wszystkim oczy wyjdą na wierzch w sensie negatywnym to chyba nie muszę pisać co się stanie . Co do negatywów to na myśl przychodzą mi 2 aspekty : 1)myślę , że będzie wzrost rezerwy na naprawy pogwarancyjne bo skoro sprzedają więcej to więcej też ulega awarii nawet jeśli przyjąć , że procent wadliwych aparatów/smartfonów jest ten sam co wcześniej . 2) Być może będą zawiązane jakieś rezerwy na przestarzały sprzęt , który będzie niesprzedawalny . Te 2 rzeczy mogą wpłynąć na wyniki , ale nie muszą i podałem je jak gdyby w negatywach . Sądzę , że nawet jeśli te 2 elementy się objawią to duża sprzedaż powinna to wszystko zniwelować i dać w sumie bardzo pozytywny wynik 4 kwartału . To co wyżej napisałem to tylko moje zdanie , więc proszę się nim nie sugerować podejmując decyzje inwestycyjne . Za około 48 godzin się dowiemy :) . Pozdrawiam .