Wystarczy przeczytać parę ostatnich postów użytkownika pandora zeby miec pewność ze to jest facet. Pewnie powód podszywania sie pod kobietę jest trywialny. Latwiej wybic się z tłumu zachwalajac papier. Sam mam akcje Orphee i myślę ze zarobie na skupie jak kilkanascie procent. Ale tych "nieśmiałych" sugestii pandory ze akcje po 1.50pln uciekają up i nie może sie doczekac na kase ze skupu zeby dokupic albo ze juz ma na sukienk.. Tego nie da sie czytac. Daj sobie chlopie spokoj z tym naganianiem sprytnym, bo jak czytam Twoje posty to mi sie tylko chce sprzedać i spadać z tego papieru jak najszybciej. Poziom elektoratu gwarantuje dalszą rzeź niewiniate, a ci co kupili po 8 pln jak pandora beda ciciągnąc ta żałosną pieśń licząc ze moze kiedyś wyjdą na zero. Na koniec powiem tylko ze po odblokowaniu akcji Kończę przygodę z tym zalosnym papierem i jego zarządem. Myślę ze kazdy rozsadny inwestor tak postapi widzac tego zalosne gierki zarzadu tuorow itd.
jeśli miałoby to jakkolwiek Ci pomóc w osiągnięciu spokoju ducha, to myśl o mnie jak o mężczyźnie, jeśli to cokolwiek zmienia
jedyne co mogę, to Ci współczuć, ale nie wiem czy to nie za bardzo kobieca reakcja specjalisto od gender
pomysł, że jakaś baba miałaby mieć wpływ, na tak seksistowsko myślących facetów jak Ty, jest niespójny logicznie
to że jesteś sfrustrowany spadającym kursem akcji rozumiem, ale poszukaj sobie jakiegoś lepszego kozła ofiarnego, aby obarczyć go winą za własne decyzje inwestycyjne
Kolego czytaj ze zrozumieniem. Ja nikogo nie obarczam. Kupilem akcje pod skup, srednia 2.18pln. Dopoki kurs nie spadnie do 1pln to zarobie wiec jest. Krotkoterminowo była to dodobra inwestycja. Rozmiesza mnie jednakże Twoje przemycanie sugestii ze to super papier i stale go dokupujesz, biorąc kredyty itd. Sugestie swoje opakowujesz tekstami o jakiś ciastach, szeciolatkach, obiadach itd. Przecież to jest mega smieszne i poprostu mozesz dac sobie spokoj. A poza tym po co ludziom mieszasz w glowach historyjkami o niedowartosciowanych akcjach ktore sa w stalym trendzie spadkowym. Przemawia przez Ciebie wizja goscia ktory uwierzyl tuorom, zaczal pakować się w temat od debiutu i nie moze sie pogodzic ze stratą poprostu ja ucinajac tylko usrednia w dol przy okazji próbując uspokoic sie psychicznie wrzucajac rozpaczliwe posty. Najgorsze jest to ze czesto niedoświadczeni inwestorzy czytają takie brednie i topia kapital.
Ciekawi mnie czy strata na akcjach ktore sobie zostawiles nie zglaszajac ich do skupu (chwaliles sie jakims pakiecikiem, bo przecież kurs i tak mial rosnac), nie jest czasem wieksza od tych paru zlotych które zarobiles dzis na sukienke jak sie wyraziles biorac po 1.27pln? :-)
Spojrz z boku na ta historie Twoich postow kolego...przeciez to jest żenada straszna...