Jedno co zauważyłem to kurs jest zbijany małymi pakietami. Dłużej utrzymująca się cena akcji na niskim poziomie to tańsze wezwanie, wiadoma rzecz. Nie powiem, wezwanie było by ciekawym ruchem.
Obroty rzędu 800 000 zł przy czym normalnie obroty są na poziomie 20, 30 tys.zł wskazuję że coś się kroi. Ktoś próbuje zaniżyć kurs małymi pakietami żeby na wykresie obroty były kojarzone ze spadkami. Sprytny ruch. Celowo utrzymują kurs na historycznych minimach. Widać to gołym okiem.
Jestem zaskoczony dzisiejszymi obrotami. I tak jak pisałem wcześniej w tym wątku. Znowu była prowadzona sprzedaż małymi pakietami w celu zbicia ceny kursu akcji. Obroty wskazują na zainteresowanie spółką i możliwe wejście kogoś większego. Może fundusz inwestycyjny, konkurencyjna firma lub ktoś prywatny. Z czasem się dowiemy.
Zainteresowałem się dużym obrotem dzisiaj i zerknąłem na wykres.
Co zobaczyłem?
Pierwsze zakupy przez smart money już pod koniec grudnia ( chociaż tego nie jestem pewien bo końcówka roku to może być myk podatkowy )
Drugie i tych jestem pewien to skup od połowy stycznia ( umiejętnie bez wzbudzania większych podejrzeń ) w końcówce stycznia już zbyt gwałtowne, możliwe, że kolejna grupa smart money się dołączyła. Podnieśli zbyt wysoko cenę i przeczekali bez obrotu aż cena wróci.
Następne od połowy marca do dnia dzisiejszego gdzie się zdradzili ( dlatego i ja chcę z nimi popłynąć tym okrętem )
Tak działają inteligentne pieniądze które pracują w ciszy.
W tym miejscu i za taką cenę gra jest warta świeczki:)
Spółka jest na historycznych minimach, natomiast jej sytuacja finansowa nie wskazuje na to że jest to przyczyną. Największą bolączką spółki były niskie obroty na akcjach rzędu 20-30 tys. zł, ale po wczorajszej sesji wszystko się zmieniło. Przez to że obroty były niskie osoba posiadająca akcje łatwo wywoływała spadki. Ciekaw jestem kiedy zrobią WZA - czekamy na to z utęsknieniem. Uchwalenie dywidendy będzie kluczem do wzrostów. Legg Mason nie wchodzi w byle spółkę, a jest w akcjonariacie.
Ciekawy jestem jakie przychody wykażą za pierwszy kwartał. Po tych wszystkich inwestycjach powinny się znacząco zwiększyć, ale czekamy cierpliwie. Dobrze to wszystko wygląda. Patrząc technicznie kurs może dobić do 1,50 zł tworząc formację podwójnego dna a następnie wybicie. Tak to wygląda.
Ten tydzień będzie kluczowy. Też jestem ciekawy jak sytuacja się rozwinie. Niżej niż 1,5 zł nie powinno zejść a jeśli pójdzie w górę co wielce prawdopodobne to portfel akcji ładnie może spuchnąć.
Jak widać z wolumenem nie wygra. Zbyt duże zainteresowanie zrobiło się wokół Libetu. Mimo dzisiejszych spadków popyt na Libecie pokazał siłę wobec podaży. Jeszcze jak pojawi się któreś z dobrych informacji o których mówiła spółka to przewiduje spore wybicie. Ale czekamy z niecierpliwością.
Skala wzrostów będzie zależała od otoczenia. Amerykanie zakończyli dość neutralnie, zobaczymy jak Azja. Jeśli w Azji będą wzrosty to w Europie może pojawić się odbicie, a wtedy szansa większej skali wzrostów na Libet. Kluczowe było to że przez część sesji spółka były w top 10 najbardziej rosnących spółek wraz z dużym obrotem co może przyciągnąć nowy akcjonariat. Drugą kwestią jest dobra sytuacja finansowa spółki, która nie tylko może pozwolić sobie na wypłatę dywidendy, o czym byliśmy poinformowani komunikatem ze spółki, ale również jej planami związanymi z akwizycjami (spółka niemiecka i kopalnia żwiru), a także rozbudowę mocy produkcyjnych. Tak więc w obliczu tych wszystkich informacji nie pozostaje nic innego jak wzrastać i wzrastać :)
Podejrzewałem, że jeżeli będą ogólne spadki na giełdzie to bez żadnej wieści ze spółki i na Libet będzie wodospad. Patrząc na wykres spadkowi towarzyszył obrót trzykrotnie niższy. Ktoś większy w końcówce się wycofał. Podejrzewam raczej spekulanta, który chciał szybko zarobić, niż to żeby jeden z funduszy się wysypywał z akcji. Jutro możliwe odbicie na gpw i jeśli tak będzie to i na kurs Libetu powinien na tym mocno skorzystać.