Skala wzrostów będzie zależała od otoczenia. Amerykanie zakończyli dość neutralnie, zobaczymy jak Azja. Jeśli w Azji będą wzrosty to w Europie może pojawić się odbicie, a wtedy szansa większej skali wzrostów na Libet. Kluczowe było to że przez część sesji spółka były w top 10 najbardziej rosnących spółek wraz z dużym obrotem co może przyciągnąć nowy akcjonariat. Drugą kwestią jest dobra sytuacja finansowa spółki, która nie tylko może pozwolić sobie na wypłatę dywidendy, o czym byliśmy poinformowani komunikatem ze spółki, ale również jej planami związanymi z akwizycjami (spółka niemiecka i kopalnia żwiru), a także rozbudowę mocy produkcyjnych. Tak więc w obliczu tych wszystkich informacji nie pozostaje nic innego jak wzrastać i wzrastać :)