Podejrzewałem, że jeżeli będą ogólne spadki na giełdzie to bez żadnej wieści ze spółki i na Libet będzie wodospad. Patrząc na wykres spadkowi towarzyszył obrót trzykrotnie niższy. Ktoś większy w końcówce się wycofał. Podejrzewam raczej spekulanta, który chciał szybko zarobić, niż to żeby jeden z funduszy się wysypywał z akcji. Jutro możliwe odbicie na gpw i jeśli tak będzie to i na kurs Libetu powinien na tym mocno skorzystać.