Z okazji nadchodzacych Świąt Bożego Narodzenia, akcjonariusze życzą Zarządowi by nie stosował już "skrótów myślowych" zamiast kupować laguny, nie robił wymian krzyżowych po 80 zł przy kursie 43 zł/akcję, powściągnął wyobraźnię Pani Gabrieli o 86 zł/akcję w 2014 roku (sic!), nie spuszczał akcji w pakietówkach po 27 zł przy kursie 33 zł, Nie publikował kolejnych opóxnień w Astanie, nie publikował prognoz finansowych nie do zrealizowania, wreszcie nie przenosił odbioru towaru od głównych odbiorców na bliżej nieokreślone terminy.
No a korekta prognozy o 30 % w dół, to już prawdziwy majstersztyk. Brawo. Wesołych Świąt.
A Tobie zycze w Nowym Roku wiecej orginalnosci, aby udalo Ci sie znalezc wreszcie swoj wlasny nick biedaku, zebys nie musial podszywac sie juz pod orginalnego mecenasa. ps. Szkoda ze kroova tak juz malo muczy...
Ale z ta kolejną obniżką prognoz to już przesadzili. Co oni nie wiedzieli na początku grudnia, że nie wyrobią? od razy trzeba było powiedzieć, że zamiast 30,1 mln będzie może 10 albo i jeszcze niżej. To się nazywa jakość. A mwystarczy pójść z ludźmiz EEX na piwo po pracy i pogadać. Dramat.
Patrzcie gamonie na hakach - eksporcina po 25 złotych chodziła 7 lat temu! Nie były wtedy dostępne dla potopionych gumowe sandały i wzmacniane gacie a o skrobaczkach do brązu mogli jedynie pomarzyć.
Moją uwagę zwróciła zmiana w preferencjach akcjonariatu. 7 lat w euforię wprowadzała ich zapowiedź 30 mln zysku. Dzisiaj - zaplanowane 30 mln przychodu. Ciekawe jak zareagują, kiedy Jacek zapowie kolejne 30 mln odpisu?
Masz rację baronku - nie mam najmniejszego zamiaru rozmawiać z Tobą merytorycznie, Ale kiedy odpowiadam na post forumowicza Dolenko (fakt, olewając Twój strugą ciepłego wiesz czego) wykaż się odrobiną ogarnięcia i nie wp....laj się pomiędzy wódkę a zakąskę. Jeżeli jednak uznałeś, że komentuję Twój post to (biorąc pod uwagę jak mało rozumiesz z otaczającej Cię rzeczywistości) ozmiajmiam Ci wprost - to nie Twoje wypociny komentowałem. Nie mam specjalnej nadziei, że udało Ci się to zrozumieć - ale zawsze warto spróbować.
Dnia 2021-05-22 o godz. 14:21 ~BaranGPW napisał(a): > Graliśmy dzisiaj w pieguski, niestety przegrałem. Może dlatego, że parujący na stoliku był niezwykłych rozmiarów.
To zawsze utrudnia wygraną :) W Astanie już wiosna, robole w liczbie pięciu cieszą się a wisielce eksporcinowe czekają na cud.