O jakiegoś czasu prawie nie zaglądam na forum a notowania MSX przeglądam głównie po zakończeniu sesji i juz dawno zwrócił moją uwagę fakt, że prawie zawsze na koniec dnia kilka tys akcji ląduje na K a spółka tym samym kończy na minusie. Dzień w dzień, sesja w sesję...
Papier zdecydowanie jest zbierany i hamowany każdy ruch do góry.
Gdyby tak było to przy braku popytu, jaki w tej chwili ma miejsce, mogliby zwalić kurs na 50 groszy w ciągu miesiąca góra dwóch, a tego nie robią. Dlaczego? Bo tu nie chodzi o zbieranie, tylko o upychanie. Też chciałbym, aby tu było 25 złotych, ale póki co na to się nie zanosi.
Nie wiemy na jakim etapie upychania jesteśmy. Przypominam, że mieliśmy wcześniej kilka spektakularnych podbitek na pozornie dobrze wyglądających infach. Ten kto się w nie wczytał i potrafił wyłuskać z nich to co najistotniejsze, a nie tylko to, że kiedyś, gdzieś wydobycie będzie, ten zaoszczędził kilka groszy. No nic zobaczymy co będzie dalej.
Prześledź historię ostatnich dwóch lat takich potentatów jak greeneco i global energy, obie notowane na rynku podstawowym, a dowiesz się co jest grane i co może nas czekać jeśli mam rację.