Na forum Stockwatch w wątku tej spółki ktoś zamieścił odpowiedzi zarządu na zadane pytania odnośnie grafenu.Wynika z nich że do 2016 produkcja nie ruszy!!!Jak to się ma do wywiadu z kwietnia (Parkiet) gdzie padły słowa że produkcja ruszy do końca I kwartału 2014.
Komuś chyba nosek urośnie jak u Pinokia :) :) :) Ej to nasze GPW................
Jesli tak ma byc to troche szkoda, ale tym samym mamy wiecej czasu zeby spokojnie, systematycznie dokupowac po niskiej cenie (45-50 PLN).
Tu nie ma ryzyka, polska metoda produkcji grafenu je najtansza na Swiecie i w dodatku gwarantuje najwyzsza jakosc.
APATOR rowniez wspopracuje z ITME:
FlowGraf - Grafenowe generacyjne czujniki przepływu
Koordynator: dr hab. A. Wysmołek, prof. UW
Skład konsorcjum:
• Uniwersytet Warszawski, Wydz. Fizyki (Lider)
• ITME (dr inż. W. Strupiński)
• PIAP
• Apator PoWoGaz S.A., Poznań
Panowie dostali akcje po 0,2zł i podejrzewam, że teraz może być tego efekt - spółka o niskiej płynnosci i trochę sprzedają, jak się z tego wyprztykają - to znowu bedzie spokój na kilka miesięcy. Niestey przy okazji kilku osobom poleciały SL i teraz jest tego obraz, juz kiedyś tez to było przerabiane - zobaczymy czy za kilka dni, tygodni nie bedzie informacji o zbyciu akcji przez owe osoby/bę...
Spółka moze zmotywowała swoich 3 pracowników "programem motywacyjnym", ale nie pomyślała o akcjonariacie i efekcie takiej decyzji.
Łatwo można policzyc, jak ich to mogło zmotywować do sprzedaży:
8599 akcji jednej osoby * 0,2zł = 1719,8 zł
vs
8599 akcji jednej osoby * ~42 zł = 361158 zł
Realizacja Programu Motywacyjnego o którym już było wiadomo od kilku ładnych kwartałów. Oczywiście wiadomo dla tych, którzy czytają raporty. Cena 0,20 gr to cena nominalna akcji tej spółki i dlatego na potrzeby rejestracji została także ceną emisyjną dla członków zarządu.
Co do samego grafenu, to jak ktoś myslał, że produkcja ruszy w I kw 2014 to gratuluję dobrego samopoczucia. To jak odpowiedział zarząd na zapytanie tylko dobrze o nich świadczy. Jak wszystko będzie ok to dadzą znać komunikatem. To znacznie lepsza sytuacja niż np. w Cormayu, gdzie prezes bardzo chętnie się dzieli "dobrymi infomacjami"
mm- nie wprowadzaj ludzi w błąd.
"Spółka niezwłocznie wystąpi ze stosownymi wnioskami do Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych oraz Giełdy Papierów Wartościowych o rejestrację Akcji Serii E oraz ich wprowadzenie do obrotu giełdowego."
Te akcje o których mowa nie zostały jeszcze zarejstrowane. Czytaj komunikaty ze zrozumieniem. A o zarząd się nie bój, oni w przeciwieństwie do niektrych wiedzą co mają w rękach.
Aha, a co do dnia dzisiejszego to niestety głupich nie sieją. Chociaż ja mam inne przypuszczenia co do zachowania kursu w ostatnich dniach. Jak ktoś chce kupić i z prawej strony nic nie ma to się ima innych sposobów...
"Łącznie w ramach realizowanego w spółce Programu Motywacyjnego 2012-2016 objętych zostało dotychczas 203.987 Akcji Serii E, w tym 176.469 Akcji serii E zostało dopuszczonych do obrotu."
oczywiscie te z ostatniego komunikatu nie zostały jeszcze wprowadzone, ale większa część już tak.
Cytowane przez Ciebie fakty są mi doskonale znane. Jakbyś czytał dokładnie komunikaty to byś wiedział, że do tej pory nie została sprzedana ani jedna akcja z przydzielonych dotychczas podczas realizacji Programu Motywacyjnego. Twój poprzedni post insynuował wyraźnie, że chodzi o ostatni komunikat podając choćby liczbę akcji którą rzekomo członkowie zarządu mają zamiar sprzedać i jaki świetny interes na tym zrobią.
Jakkolwiek proszę skończmy już te mielenie, bo widzę że Twoja wiedza o spółce nie jest zbyt duża, skoro uważasz że członkowie zarządu pierwsze co robią po otrzymaniu akcji to siadają przed komputerem i na wyścigi sprzedają.
Widzę, że kolega naprędce przeszedł przyspieszony kurs raportów bieżących z poprzednich lat ;-)
Ok, jeżeli chodzi o te transakcje z 2010 roku to są to transakcje praktycznie jednej osoby (pan J.Boswell), który z początkowych ponad 300k akcji został zaledwie ze śladową ilością W międzyczasie swoje akcje sprzedali również inni byli członkowie zarządu (Zawistowski, Klinowski, Olejnik), którzy razem z Boswellem sprzedali swoje akcje w listopadzie 2012, a kupował je wtedy między innymi Amplico OFE. Zwróć uwagę, że od tego czasu zmienił się cały zarząd (pozostał tylko Boswell, ale już nie w zarządzie tylko w radzie nadzorczej) a także diametralnie zmieniła się sytuacja fundamentalna spółki, która przeistoczyła się z firemki w globalnego gracza, nie mówiąc już o tym, że w 2010 roku jeszcze nie było tematu grafenu.
Jak masz chwilę to poobserwuj notowania i zobacz kto ”sprzedaje” a właściwie to kupuje akcje...jeżeli oczywiście wiesz co mam na myśli... I uwierz mi wbrew pozorom tej ciszy na forum tu jest dużo osób, które wiedzą o co chodzi w tej spółce. Z tego wynika między innymi nikły obrót, bo nikt się nie bawi akcjami, a że na razie nie ma kupujących to tylko dlatego, że ludziska jeszcze się nie połapali.
Jakkolwiek jeżeli rzeczywiście masz rację i ta podaż jest z akcji naprodukowanych przy okazji Programu Motywacyjnego to wiedz, że będę pierwszym który wypcha im gardła moimi akcjami.
szybkie zbicie ceny (bardzo proste przy niskim ff dla naszej spółki) - sprzedaz pakietu z reki do ręki przy ustalonej cenie miedzy kupującym i sprzedającym - co własnie miało miejsce:
cena 40zł i 3000 szt akcji przeszło... ciekawe, czyje to było....
Swietnie powiedziane, ta spolka nie jest dla hazardzistow typu spolki Krauzego, Patrowicza czy Krola a dla investorow. Grafen to przyszlosc, pamietacie po ile byly akcje Microsoft na gieldzie amerykanskiej kiedy zaczeli?
Nothing more.
Merry Christmas.
Adam
Kolego Tom K czytaj trochę ze zrozumieniem -to nie boli :) :) Jeśli chcesz komuś gratulować dobrego samopoczucia to gratuluj samemu prezesowi bo to on się wypowiadał w autoryzowanym artykule że produkcja ruszy w I kwartale 2014- to było w kwietniu tego roku.Teraz pada stwierdzenie że dopiero może 2016 rok - trochę coś ala Cormay..................................czy marzenia Rysia o ropie
O moje rozumienie się nie bój. Martw się o swoje. Co do faktów to te dwie informacje przekazane przez spółkę się nie wykluczają, jeżeli byś miał owe rozumienie to byś wiedział. Resztę Ci wytłumaczył trafnie mm. Był też fajny post kolegi o nicku kat, ale moderator usunął. Tam było dokładnie na chłopski rozum wytłumaczone o co chodzi.
"Bliżej ekranów
Najbardziej zaawansowany jest natomiast projekt realizowany przez ITME we współpracy ze świebodzińskim Seco/ Warwick, producentem pieców do obróbki metali. Chodzi w nim o opracowanie prototypu przemysłowego urządzenia do produkcji grafenu na miedzi. Rozwiązanie mogłoby znaleźć zastosowanie w produkcji ekranów.
— W połowie lutego przyjedzie do nas to urządzenie i zaczniemy prace nad wyposażeniem go w technologię — mówi Zygmunt Łuczyński."
Grafen (grapheme) to duza przyszlosc. Bill Gates zainvestowal miliony w produkcje grafenu w UK (preserwatywy - troche smieszne, ale prawdziwe). Teraz wie ze produkcja grafenu w Polsce bedzie 3x taniej i grafen polskiej produkcji jest wyzszej jakosci, wiec spodziewajcie sie wplywu duzego kapitalu na spolki zwiazane z grafenem, czyli Secogroup I Apator.
Pozdrawiam z UK i zycze Merry Christmas.
Adam
PS Dokupuje Secogroup & Apator od maja 2013.
Spoko.Ja powoli malymi partiami dokupuje.Mysle ze sie to bedzie oplacic albo i duzo zarobi .Ostatnio nawet Donek trabil o grafenie.Pewnie juz liczy ile im wpadnie.Zloby nic nie pomagaja a juz licza kase.
ale przecież wszystko wydaje się dosyć dobrze poukładane - proszę skorygujcie mnie jeśli źle postrzegam grafen i Seco: Seco będzie produkował piece (urządzenia) do produkcji grafenu, nigdzie nie było mowy o tym, że sami będą go wytwarzać i sprzedawać. Żeby takie urządzenie sprzedać trzeba go przetestować - i nie chodzi tutaj o samo urządzenie tylko o produkt który ono wytwarza. I tutaj wg mnie dochodzimy do sedna sprawy (wg mnie): po co wytwarzać płytki grafenowe na własne potrzeby i je sprawdzać pod względem jakości i możliwości skoro? To są ogromne koszty a i tak nie sprawdzą swojego wytwarzanego grafenu do przeróżnych zastosowań. Stąd wg mnie pomysł, że sprzedać jedno urządzenie do Nano-Carbon, żeby oni zaczeli wytwarzać grafen i sprzedawać go... Zauważcie, że będą go sprzedawać głównie do ośrodków naukowych, badawczych - czyli nie do celów dalszej masowej oobróbki i wprowadzania na rynek pod różnymi postaciami...
Biorąc pod uwagę wyścig setek firm i ośrodków w opatentowaniu różnych zastosowań grafenu i wprowadzeniu do sprzedaży to nie ma lepszego sposobu jak kupowanie do celów testowych....
Co z tego wyniknie dla Seco? Otórz to, że dla części - być może dla zdecydowanej większości - dostarczany przez Carbon grafen będzie idealny, a następnym krokiem będzie: albo zakup urządzenia, który go produkuje czyli Seco albo (gdy koszt będzie duży) zamawianie potrzebnych ilości w Carbon...
Zapewne stąd zdanie prezesa, że w przypadku Seco "coś" zacznie się dziać "dopiero" w 2016 r. - pozostaje pytanie na jaką skalę, skoro jedno ich urządzenie ma kosztować kilka - kilkanaście milionów...