Emitent podpisał stosowne umowy niezbędne do uruchomienia strukturyzowanej linii kredytowej. Wskazane powyżej umowy to:
1.Umowa zlecenia na doradztwo ze strony AITI Holdings Ltd;
2.Umowa leasingu instrumentów zabezpieczających ("Security Pledge Agreement");
3.Umowa ubezpieczenia transakcji kredytowej ("Financial Guarantee Bond");
4.Umowa kredytu wraz z Deklaracją Wekslową ("Loan Agreement & Promissory Note").
Zgodnie z postanowieniami podpisanych umów została wdrożona do realizacji linia kredytu strukturyzowanego dla Emitenta w wysokości 200.000.000 USD.
Warunki udzielenia kredytu:
•kredyt udzielony będzie na okres 10 lat z 2 letnią karencją;
•odsetki za okres karencji zostaną doliczone do kwoty kapitału;
•odsetki płatne będą w cyklu kwartalnym;
•kapitał wraz z odsetkami za okres karencji wymagalny będzie jednorazowo na koniec okresu kredytowania;
•nie przewiduje się opłat za ewentualną wcześniejszą spłatę;
•odsetki od kredytu będą zmienne i obliczone na poziomie jednorocznego LIBOR dla USD plus marża 3%.
Zabezpieczenie kredytu:
•weksel wystawiony przez Emitenta;
•zestaw na obligacjach bankowych;
•polisa ubezpieczeniowa wystawiona przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe Eqinvest Partners Inc. reasekurowano przez Towarzystwo Reasekuracyjne Swiss Re.
Bankiem odpowiedzialnym za przeprowadzenie transakcji będzie JP Morgan Chase Bank z siedzibą w Nowym Jorku. Bank ten będzie również obsługiwał kredyt z punktu widzenia jego wypłaty i późniejszej obsługi.
Plan jest dobry: przez 10 lat ciągną zyski z zarządzania nieruchomościami - miejmy nadzieję, że wyjdą na tm dobrze. Po 10 latach sprzedają posiadane nieruchomości lub część a zysk uzyskany z obiektów przez te 10 lat pozostaje w spółce :)
Tylko taki wariant widzę, ponieważ zwrot 200 mln $ w ciągu 10 lat, gdy kapitał został zainwestowany, będzie raczej trudny, wręcz niemożliwy z prostej przyczyny: średnio Depend zobowiązany byłby spłacać 20 mln$ rocznie, a takiego zysku nie będą w stanie wypracować posiadając nawet najlepsze obiekty. Finał finałów, po 10 latach trzeba będzie z tych zakupionych obiektów któryś spieniężyć, ab zebrać gotówkę i zamknąć kredyt zaciągnięty w USA.
Gdyby jednak jakimś cudem okazało się, że potrafią zwrócić zaciągnięty kredyt tylko z zysku który przyniesie zarządzanie nabytymi obiektami, to by znaczyło, że w Polsce jest Eldorado na zysk z najmu!
Zastanawiam się tylko, czym jest ten zastaw na obligacjach bankowych - jako zabezpieczenie kredytu? Depend posiada jakieś obligacje? - pierwsze słyszę.
Panowie!
Zaczynacie wchodzic na obszary inzynierii finansowej, ktora jest ciezko wytlumaczyc nawet w duzym skrocie. A jeszcze dopasowac to lopatologicznie do czytajacych forum bankiera to juz prawdziwa publicystyczna woltyzerka. Zostawcie to specjalistom z banku. My mamy juz wszystko praktycznie za soba , przeszlismy pelna procedure i doszlismy do finalu, wiec nie ma sensu sie w to zaglebiac.
Ja tylko chcialbym zwrocic uwage na jeden wazny aspekt ,ze to co dotyczylo Chase Bank wcale nie musi dotyczyc umowy z BoA. Byc moze okres kredytowania zostal zmieniony na korzystniejszy, warunki oprocentowania raczej wiele sie nie zmienily, byc moze wynegocjowano mniejsza prowizje.. Raczej przypuszczam jednak niz wiem. Odnosnie zabezpieczenia kredytu to najwaznieszym jest cesja nieruchomosci. Zastanawiam sie tez czy Kukolewski nie musial np wyasygnowac 10% wartosci kredytu z wlasnej kieszeni ale to tylko moje dywagacje.
tylko ja dostałem odpowiedż z PROMETHEUS ( forumowe łajno tylko spamować potrafi) czy ktoś pomyślał jakie oprecentowanie mają obligacje USA , czy ktoś sprawdził ile wzrosły ceny nieruchomości ( wykres). wolumen 101 k w piątek .
tu jest niezła gra , jak ktoś obserwuje kurs to widać że nie ma chetnych na sprzedaz tylko takie męczenie blokowanie , aby zeby tylko kurs nie podskoczył o grosz nawet bo to by nie było dobre dla sterujacego
nie sugerowalbym sie arkuszem. Bo on caly czas sie zmienia. Tutaj musi pojawic sie silny popyt bo inaczej zawsze sie znajdzie ktos co wywali np 10 tys akcji po 40 gr jak to mialo miejsce pare minut temu.
Wiecie jestem tutaj już prawie rok i jak pamiętam nigdy nie podrósł kurs powyżej 30% mam na myśli zamknięcie zawsze na koniec sesji jest obsunięcie na innych spółka jest całkiem odwrotnie teraz jestem na CWPE tam jest innaczej
obserwuj zlecenia i transakcje , np stoi zlecenie na sprzedaz na 43 małe 44 małe a przychodzi jakis palant i rzuca odrazu na 41 po to tylko zeby uwalic kurs , to samo było przy zejsciu do 21 groszy , meczyli meczyli bo wiedzieli ze maja czas i wymeczyli to ze ludzie pooddawali w samym dołku
to nie jest zadna panika tylko takie meczenie na wytrzymałosc , ktos to trzyma w łapie widac , jakie pakiety jeszcze niedawno an fixach stawiali na sprzedaz ????????? tylko jakos kurs był wyzej i nie mieli ochoty ich wtedy sprzedawac
oznacza to jedno , kiedy przyjdzie czas ktos bedzie chciał to niezle podpompowac
czy do tej pory ten ktoś nie miał czasu pozbierać akcji i teraz pompować a jak ukaże się info to zacząć sprzedawać według mnie to tak powinno się robić
Również moim zdanie to jest zbyt sprytny plan aby mógł być prawdziwym.
Mam 36.200 akcji wystawione po 3,71 zł do 30 grudnia 2013 r. i zapewne dokupię jeszcze kilka tysięcy akcji w tym tygodniu - Zobaczymy, ale na sukces daję 20% szans.
Jak wypali to nie wycofuję sprzedaży i raczej oddam po 3,71 zł
A jak będzie lipa to trudno.
Plan jest nadal bardzo dobry