• opór Autor: ~oporny [83.25.9.*]
    Widać, że ktoś ostro wychodzi, na 4.20-4.50 jest sporo na sprzedaż.
  • Re: opór Autor: ~mały [82.143.185.*]
    Dnia 2013-11-21 o godz. 16:49 ~oporny napisał(a):
    > Widać, że ktoś ostro wychodzi, na 4.20-4.50 jest sporo na
    > sprzedaż.
    nie strasz nie strasz bo sie ze........sz
  • Re: opór Autor: ~WJ [89.191.128.*]
    Jak ktoś kupił za 1,20-1,50 to czemu nie miałby sprzedać z ponad 300% zyskiem :D
  • Re: opór Autor: ~123456 [89.76.112.*]
    Dnia 2013-11-21 o godz. 19:00 ~WJ napisał(a):
    > Jak ktoś kupił za 1,20-1,50 to czemu nie miałby sprzedać z
    > ponad 300% zyskiem :D

    bo to niemozliwe?....to jest 200% zysku:)
  • Re: opór Autor: ~bubu [79.184.20.*]
    czyli jeżeli 300%, to od 1,5 daje nam 6 pln
    czy dobrze?
  • Re: opór Autor: ~WJ [46.238.214.*]
    no fakt
    z procentami trzeba uważać

    ja zawsze powatarzam trzy prawdy początkującym ynwestorom,
    1. jak akcje spadną o 50% to żeby wrócić do poprzedniego poziomu to muszą urosnąć o 100%
    2. zarobisz, jak sprzedasz,
    3. stracisz, jak sprzedasz
  • Re: opór Autor: ~bubu [79.184.20.*]
    Ty już wyszedłeś ?
  • Re: opór Autor: ~Bob [77.254.133.*]
    A skąd?
    Dokupuje bo to promocja jak znalazł. Będzie lekka korekta w grudniu co tylko umocni papier. Współpracuję z tą spółką i mam lekkie przecieki :)

    Kokosów tu nie będzie ale będzie bardzo dobrze.
  • Re: opór Autor: ~Jan [83.30.150.*]
    Koleżanki i Koledzy,

    Liczba wpisów na forum jest całkiem spora, więc może znajdzie się ktoś i udzieli mi rady w jednej kwestii. Jest tu jak widzę sporo aktywnych osób i to nawet ze sporymi pakietami, więc pewnie z własnego doświadczenia z biodra wysuną złotą myśl.

    Do tej pory inwestowałem w większe i dużo bardziej płynne spółki i moment wyjścia nie stanowił większego problemu. W zasadzie ograniczało się to do 1-2 tur pstryknięć i sprzedane po zbliżonym kursie.
    Los mnie szczęśliwie podkusił i zainwestowałem w 2 mniejsze spółeczki, w tym TFONE. Nie kupowałem akcji tak jak przedmówcy/przedpisacze? ;) po kursie
    < 1,50 (takim należą się gratulację wyczucia!), ale też zadawalająco okolice 2,0.

    Po zagłębieniu się w działalności spółki/spółek z grupy, perspektywach rynkowych, planach co jeszcze nowego etc. widziałem duży potencjał i liczyłem, że w niedługo wyniki działalności operacyjnej będą znakomite, tym samym pochodne wyniki netto i generowana gotówka wysokie, a w efekcie końcowm podzielone pomiędzy akcjonariuszami. No własnie liczyłem...i po wynikach, seriach informacji i komunikatów wiem, że się niestety przeliczyłem.

    Szczęśliwie dla mnie jest spore grono osób, nawet chyba tutaj na forach, które kupują akcje spółki albo mówią żeby kupować bo np.:
    -> patrzą na wyniki bez głębszego zastanowienia, i jak np. r/r się słupki rachunku wyników poprawiły to znaczy przecież, że dobrze... niewazne czy skala tych zmian jest taka jak byc powinna... :(
    -> czy też na hasło "jest dobrze i będzie jeszcze lepiej", "spółka ma świetne prognozy" ... :|
    -> bądź inne oficjalne sypane z rękawa komunikaty :(
    -> lub też po prostu w skrajnych przypadkach na hasło "kurs będzie rósł - rakieta" :]]

    Jako, że nie jestem typem osoby, która kupuje coś bo po prostu kurs będzie rósł i nieważne jakie są tego powody, tylko niestety (niestety bo takie są realia polskiej giełdy...) bardziej fundamnetalnie chcącym się bardziej zżyć ze spółką, a może w przychylnych okolicznościach jak mniejsza spółka mieć nawet jakiś drobny na nią wpływ i zarabiac na wygenerowanej gotówce.

    Nawet w największym momencie posiadania akcji (kilka dni temu) byłem i tak zbyt mały, żeby nie było mi "głupio" np. pójść na WZA :), gdzie z reguły są tylko jawni-wielcy akcjonariusze, nie mówiąc o ewentualnych aspiracjach do RN, żeby rzeczywiście rzekonać się "jak to jest możlwie...", o czym dalej tylko nadmienię.

    Jak to jest możliwe, że spółka, która np. (bo to nie nowość) po 3q2013 mając 100mln przychodów osiąga marżę na wyniku z działalności operacyjnej (jako z zasady miarodajnego i pokazującego sprawność działań organizacji) tyllko niespełna 5%??? (w efekcie wynik netto tylko ok 2%... ). Ponadto, z tego co cokolwiek nawet na koniec zostanie nie będzie wypłacała dywidendy.


    Pewnie jak zwykle tyle ile osób, tyle byłoby odpowiedzi. Jedni powiedzą, skoro stara gwardia wciąż jest w spółce i "spółka jest ich" (no w końcu to oni wypracowywali ten biznes) to chyba oczywiste, że wolą raz płacić podatek i wolą przed wynikiem operacyjnym się już różnymi sposobami "wynagradzać", a przy wypłacie dywideny byliby podwójnie opodatkowani, więc mniej korzystnie. Inni by od razu dosadniej powiedzieli "złodziejstwo". Jeszcze inni, że po prostu beznadzieje umowy podpisują, które tylko generują co raz większe obroty przy bardzo niskiej marży, do tego koszty obsługi tych umów rosną, dlatego tak mało zostaje na koniec, inni że duża konkurencja i to jest jedyne wyjście żeby jakoś tam istnieć, jeszcze inni że teraz chcą zgarnać/oswoić rynek i za 5-6lat lat będzie kasa do podziału i trzeba w to wierzyć itd. itp.

    Być może jest jedna kluczowa odpowiedź, być może splot kilku. Każdy sobie wewnętrznie sam odpowie.

    Jedno jest pewne, że mi to wszystko nieodpowiada i nie chce dluzej sie nad tym zastanawiac jak i tak nic po tym. Próba i zaufanie już mocno nadwyrężone i się na coś takiego po prostu nie mogę godzić. Sam fakt, że tłum ludzi może jeszcze na ślepo kupować i dmuchać bezcelowo balonika w ogóle nie przekonuje.
    Bo to mniej więcej tak jakby iść jak osioł przed siebie nie wiadomo dokąd, aż nagle nie wiadomo kiedy ktoś krzyknie od tyłu siano&marchewka i będzie ośli pęd wstecz.
    Ryzyko i zabawa już nie na moje lata i przede wszystim szkoda dużej porcji oszczędności.

    Dlatego, też zdecydowałem się wyjść z inwestycji. I tu się pojawia ten problem, o którym pisałem na wstępie. Obroty się w ostatnich 2 dniach wreszcie zwiększyły, więc można było trochę odsprzedać, ale jest to i tak bardzo trudne żeby w podobnym kursie, nie mówiąc o jego zniżaniu. Jak się ustawi cokolwiek "większego" to od razu spowolnienie wzrostu i zawahanie, jak się rozciągnie drobniej pomiędzy innych sprzedających
    to będzie to trwało strasznie długo (no i jak z nienacka ktoś cofnie kurs to w ogóle lipa).
    Z kolei jak próbowałem w środę trochę do dołu (mimo, że wtedy mniej korzystnie) bo się pojawiały większe liczby, to od razu ktoś się podłączył i kurs zszedł ok 15 groszy :|

    Można niby trochę powalczyć i niech ludzie jeszcze pokupują rozsmarowane porcje w górę skoro mają zapał, pouprawiać żobglerkę, a potem końcówkę spuścić w dół, aż do momentu zawieszenia notowań, no ale chciałbym oczywiście wyjść z możliwie jak najlepszym wynkiem... Poza tym z czysto ludzkiego szacunku ci co wierzą "we wzrosty dla wzrostów" czy tam "sztukę dla sztuki", a takich jak czytam tutaj jest sporo i np. kupowali w ostanich kilku tygodniach / albo teraz niedawno i np. lokowali moc swoich oszczędności będą bardzo niespokojni. W końcu kiedyś ja mogę być w takiej sytuacji...

    Stąd pytanie do Was Koledzy i Koleżanki...jakieś pomysły?

    Z góry oczywiście bardzo dziękuję.

    Pozdrawiam,
    Jan Z.
  • Re: opór Autor: ~frr [66.206.236.*]
    Nie chce Cie obrazac ale piszesz ze az glowa boli
    To jest gielda i kazdy robi wg wlasnej filozofii.Twoja jest taka albo niby taka.
    A i tak na wszystko sklada sie splot wielu czynnikow i indywidualna filozofia tego nie zmieni.Wyrzucaj wszystko co masz, trzymaj ,dokupuj -to nikogo nie obchodzi tylko Ciebie
    Na dluzsza mete dopiero sie okaze w jakim kierunku prowadza te tory.Pasmatrim uwidim.
  • Re: opór Autor: ~b-b [37.30.22.*]
    DO JAN-a!!!
    A CO TY BAWISZ SIE W FUNDUSZ ,ŻE CHCESZ ZARABIAĆ NA DYWIDENDZIE?!
    MALI GRACZE TZN OD 1000ZŁ DO 1 BAŃKI ZARABIAJA NA WZROŚCIE WARTOSCI AKCJI!!!
    GRAM OD 1993 R I WIEM CO MÓWIE !
    TO JEST POCZĄTEK HOSSY I JEŚLI BĘDZIEMY MIELI SZCZĘŚCIE TO W 2014 R ZOBACZYMY 30 ZETA!!!
    W 1993 ROKU BYŁA SPÓŁKA UNIWERSAL I W CIĄGU PÓŁ ROKU POSZŁA Z 1 ZŁ NA 60 ZŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Re: opór Autor: ~Ats [213.216.97.*]
    wystarczy dać ukryte zlecenie sprzedaży (tak aby wyświetlało się np. 2000 akcji zamiast 20000), które nie będzie straszyło drobnych.

  • wziął.... Autor: ~bubu [212.160.172.*]
    i mnie trochę wystraszył
  • Re: wziął.... Autor: ~jon [5.173.253.*]
    ja gram czysto spekulacyjnie i mam w d... co sie w samej spolce dzieje, jest okazaja bo rynek jakos to kupuje to dlaczego nie skorzystac. Mozna bylo juz niezle zarobic, a jak jeszcze urosnie to w ogole, poza remontem domku to jeszcze jakis nowe sprzety sie pokupuje.

    Ja kupowalem w kilku odslonach, po srednio jeszcze wyzszym kursie niz tutaj piszacy, wiec tak jak w innych postach cały czas zachecam do kupowania. Nie ma ryzyka, w koncu spolka bedzie dalej rosla skoro jak niektorzy tu pisza - ma byc 30 PLN na wiosne :) Trzeba zatem kupowac dalej, wciaz warto. 6 krotnie kurs urosnie!

    zgodze sie co prawda z kolega co to sie rozpisal, ze nie jest to proste upchnac szybko wiecej akcji. nie pomoge niestety. mialem ich pewnie zdecydownie mniej, wiec wczoraj bez problemu czesc juz puscilem, pozostale kilkanascie tys. poczekam jak jeszcze troche podskoczy. ale ogolnie juz jestem zadowolony :)

  • Re: wziął.... Autor: ~kot_filemon [5.173.253.*]
    no jasne ze bedzie roslo! NIE NA WIOSNE, ZARAZ 30 ZETA!!! :D

    to oczywiste ze na gieldzie jest zawsze jak w firmach Stacha Barei, nie ważne za czym kolejka stoi...jak stoi to znaczy ze trzeba tez w niej stanąć :)
    ludzie jak zobaczyli ze inni ludkowie kupuja i kurs poszybowal, to sie rzucili. o to chodzi, sie kreci :)

    peace.
  • Re: opór Autor: ~cola [87.239.74.*]
    poszedłbym na całość tylko brak wypłaty dywidendy mnie zastanawia i zadłużenie spółki,
    chyba czas do wyjścia lepszy wróbel w garści niż g.... w kieszeni
  • Re: opór Autor: ~B-B [37.31.32.*]
    SPRZEDAWAĆ , SPRZEDAWAĆ ZBIERAM PO 4 ....
  • Re: opór Autor: ~Jan [83.7.40.*]
    do Ats - dzieki za propozycje. Pewnie calkiem skuteczna do momentu gdy ktos sie nie zorientuje, ze sa ukryte. Kilka osob z mniejszym doswiadczeniem pewnie sie nabierze ;)

    W piatek natomiast juz sie tloczno robilo i chyba z którąś/ymiś osobami czy to z forum czy ogolnie w niektorych momentach jedno drugiego uprzedzało w ruchach. Było całkiem ciekawie.
    Suma sumarum w 4 dni dzieki wiekszej aktywności inwestorów i graczy udało mi sie odsprzedać innym zapalonym na firmę 88 tysiecy akcji. Zostało już niewiele, bo 13 tys. takze z tą końcówką to już problemu nie bedzie w jakikoliwek sposób bym mial sprzedawać. Udalo sie średnio na każdej akcji zarobic ponad 2PLN :))) Szkoda, ze musialem sie rozstawac, bo nie taki byl moj pierwotny cel, no ale o przyczynach juz pisalem. Fajnie, ze mimo wszystko znajdywali sie wierzący i chętni do kupowania :)) - dzieki, na to liczyłem!

    Symbolicznie 1 tysiąc ze 101 z bazy wyjściowej zostawię na pamiątkę jak już dojdzie do tych 30PLN, o których tutaj sporo osób pisze :). W końcu "jak ma rosnąć bo ma rosnąć" i wszyscy o tym piszą to przecież tak musi być :).

    Dziękuję wszystkim dotychczasowym współakcjonariuszom TFONE.
    Powodzenia i życzę dalszych wzrostów!

    Pozdrawiam,
    Jan Z.


    PS. Widzę, że kilku osobom nie spodobał się mój dłuższy wywód. Taką już jestem osobą, jak już w coś inwestuję to się też angażuję. Poza tym po to chyba też są giełdowe fora, żeby dzielić się opiniami...a nie tylko wymachiwać rękami i nogami.
    Niemniej, pozostaje mi tylko w takim razie przeprosić "urażonych" i zasugerować jak ktoś nie lubi czytać dłużyzn, żeby tego po prostu nie robił i nic nie bedzie wtedy stanowilo problemu.
  • Re: opór Autor: ~Ats [213.216.97.*]
    Gratulacje !
  • Re: opór Autor: ~gocha [31.174.116.*]
    wow, ja tu dziś zajarana, że sprzedałam 18k akcji średnio z zyskiem 2,36pln na akcje i że to jeden z lepszych zarobków w mojej skromnej 3 letniej historii na giełdzie, a tu Pan Jan przekręcił licznikiem prawie 100k - nice, gratulację! no to dziś mozna się napić ;)
    kurcze, fajnie że się trafiają takie okazje raz na jakiś czas.

    pzdr dla grających dalej!
  • Re: opór Autor: timo_maestro [93.179.254.*]
    cóż za grono sprzedających... Jaka determinacja... Jakie wywody o zasadności sprzedaży...
    :D
    Ciekawe - z jednej strony chwalenie się zarobkami, z drugiej tony pesymizmu i w ogóle "nie ma sensu dłużej trzymać, lipa, dno itp.".
    Sprzedawanie i jednocześnie silna chęć ponownych zakupów?
    Swoją drogą - naprawdę zarabiający na giełdzie wolą obracać przez rok pewnymi kwotami niż oddawać je pochopnie do wiadomej instytucji. Ale to tylko tak na marginesie.

    Bawcie się tak dalej szanowni Państwo :)

    Ktoś musi sprzedawać aby kupić mógł ktoś
    :)))))))))))))))))))))))))))


    Pozdrawiam serdecznie

  • Re: opór Autor: ~bubu [79.184.187.*]
    Nie wszyscy sprzedali
  • Re: opór Autor: ~Fifarafa [89.70.9.*]
    jak będzie rosło to się okaże że wszyscy mają i nikt nie sprzedał a jak zacznie spadać to oczywiście nikt nie będzie miał...sami dziejopisarze financial fiction
  • Re: opór Autor: timo_maestro [93.179.254.*]
    - bubu

    Powiem to jeszcze inaczej.
    Większości zapakowanym jeszcze nawet do głowy nie przyszło żeby sprzedawać...
    Wiem, co mówię :)

    Pozdrawiam
  • Re: opór Autor: ~bubu [79.184.187.*]
    Dlatego trzymam i wcale nie bajdurzę (jak napisał kolega F.). Tutaj jest fajny moment i szkoda go zmarnować. Już kiedyś zbaboliłem sprawę z tfo.
    Pozdro.
  • Re: opór Autor: ~b-b [213.158.221.*]
    NIE MA PAPIERU Z LEPSZYM POTENCJAŁEM!!!!
    10 ZETA JESZCZE W TYM ROKU!!!!
  • Re: opór Autor: ~gocha [31.174.116.*]
    do Timo

    "Ktoś musi sprzedawać aby kupić mógł ktoś" no nie było to zbyt wyszukane z Twojej strony :))))) banał. a jesli mialo to byc smieszne to raczej licho wyszlo.
    W ogole post niskich lotow, kiedyś udawało ci sie nawet pare razy cos ciekawego napisac, no ale kazdy moze miec gorszy dzien. trochę tutaj niestety plastik z nosa ci wyciekł.
    Kilka osob sie juz pochwalilo lub napisalo cos co ci z jakis wzgledow nie odpoiwada i od razu jakby na duży odcisk ktos nadepnął.

    Chyba, że chciałeś wymusić podziękowania. Ok, rzeczywiście nie podziekowałam, za to że kupowaliście. - dziekuję. Jesli to Ty kupowałaś, to teraz personalne podziekowania żeby było ci milej i zebys czul sie dowartosciowany :)

    Co do tego, czy dobrze zrobiłam sprzedając czy źle to oczywiste że zależy jak na to patrzec. Ktoś powie głupia baba, mogła potrzymać do 30zł bo tyle wrozki tu wrozą i zamiast 2,36pln zysku na akcji miałaby 10 razy tyle na akcji...coś w tym jest.
    Ale ja wole mieć pewne skromne ponad 100% zysku i nie przechciwić. Być moze popełniłam własnie duuuzy blad, trudno. I tak jestem podekscytowana
    bo wg. sporo udało mi sie zarobić i najwazniejsze, ze mam to juz w kieszeni. A dla mnie to nie jest codzienna sytuacja.
    Być moze Tobie Timo i jeszcze innym wytrawnym graczom udaje sie z latwością w ciągu roku kilka razy wykręcić takie i większe wyniki. Należą sie wtedy gratulacje.
    Mnie niestety nie. Ty się bedziesz cieszył z 1000% zysku, a mnie już radochę sprawia 100%.

    Takze zuplenie nie rozumiem akurat i to Twojej determinacji... w pokpiwaniu. Masz chyba ewidentnie w tym jakis cel, albo po prostu problem z tym, ze ktos juz zarobil i juz sie cieszy. No chyba ze kupowales po 7pln to wtedy by tlumaczylo twoje proste reakcje. Troche poczekasz, no ale i na twoją radośc przyjdzie pewnie czas.
    Z czasem to sie zmieni i bedzie już wszystko u ciebie ok, jak już zamienisz kiedys wirtualny zysk na gotówke :)))) tej w duzych ilosciach ci zycze.Ja bede potrafila sie cieszyc szczesciem innych.
    A to że sie pochwaliłam no coż..to wlasnie z ekscytacji. ale na forach to chyba standard i duzo osob cieszy sie ze swoich osiągnieć

    wyluzuj, świat jest kolorowy :)
    ciao
  • Re: opór Autor: ~tato [82.143.185.*]
    Dnia 2013-11-25 o godz. 20:06 ~gocha napisał(a):
    > do Timo

    &quot;Ktoś musi sprzedawać aby kupić mógł
    > ktoś&quot; no nie było to zbyt wyszukane z Twojej
    > strony :))))) banał. a jesli mialo to byc smieszne to
    > raczej licho wyszlo.
    W ogole post niskich lotow, kiedyś
    > udawało ci sie nawet pare razy cos ciekawego napisac, no
    > ale kazdy moze miec gorszy dzien. trochę tutaj niestety
    > plastik z nosa ci wyciekł.
    Kilka osob sie juz pochwalilo
    > lub napisalo cos co ci z jakis wzgledow nie odpoiwada i od
    > razu jakby na duży odcisk ktos nadepnął.

    Chyba, że
    > chciałeś wymusić podziękowania. Ok, rzeczywiście nie
    > podziekowałam, za to że kupowaliście. - dziekuję. Jesli to
    > Ty kupowałaś, to teraz personalne podziekowania żeby było
    > ci milej i zebys czul sie dowartosciowany :)

    Co do tego,
    > czy dobrze zrobiłam sprzedając czy źle to oczywiste że
    > zależy jak na to patrzec. Ktoś powie głupia baba, mogła
    > potrzymać do 30zł bo tyle wrozki tu wrozą i zamiast 2,36pln
    > zysku na akcji miałaby 10 razy tyle na akcji...coś w tym
    > jest.
    Ale ja wole mieć pewne skromne ponad 100% zysku i nie
    > przechciwić. Być moze popełniłam własnie duuuzy blad,
    > trudno. I tak jestem podekscytowana
    bo wg. sporo udało mi
    > sie zarobić i najwazniejsze, ze mam to juz w kieszeni. A
    > dla mnie to nie jest codzienna sytuacja.
    Być moze Tobie
    > Timo i jeszcze innym wytrawnym graczom udaje sie z
    > latwością w ciągu roku kilka razy wykręcić takie i większe
    > wyniki. Należą sie wtedy gratulacje.
    Mnie niestety nie. Ty
    > się bedziesz cieszył z 1000% zysku, a mnie już radochę
    > sprawia 100%.

    Takze zuplenie nie rozumiem akurat i to
    > Twojej determinacji... w pokpiwaniu. Masz chyba ewidentnie
    > w tym jakis cel, albo po prostu problem z tym, ze ktos juz
    > zarobil i juz sie cieszy. No chyba ze kupowales po 7pln
    > to wtedy by tlumaczylo twoje proste reakcje. Troche
    > poczekasz, no ale i na twoją radośc przyjdzie pewnie czas.
    > Z czasem to sie zmieni i bedzie już wszystko u ciebie ok,
    > jak już zamienisz kiedys wirtualny zysk na gotówke :))))
    > tej w duzych ilosciach ci zycze.Ja bede potrafila sie
    > cieszyc szczesciem innych.
    A to że sie pochwaliłam no
    > coż..to wlasnie z ekscytacji. ale na forach to chyba
    > standard i duzo osob cieszy sie ze swoich osiągnieć
    > wyluzuj, świat jest kolorowy :)
    ciao

    aleś sie kolego napisał.....
    lubie zarabiac na papierze po 1000% i lepiej.
    Od 2001 udało mi sie to już trzy razy, ostatnio na optimusie (cd red) 1100%. Tutaj bede miał to samo, żałuje tylko, że mam za mało akcji, mogłem miec kilka razy wiecej.
  • Re: opór Autor: ~Maras [91.212.223.*]
    Jak myślicie, ile potrwa ten przestuj? Według wykresu to może być bardzo krótka "korekta".

  • Re: opór Autor: ~Maras [91.212.223.*]
    sorki, nie "przestuj" tylko "przestój", mea culpa
  • Re: opór Autor: ~vestys [5.173.120.*]
    przestój? ja raczej widze tu klasyke, po pionowym wzroście na hurra będzie teraz też pionowe...łubudubu. Na telfonie to już standard.

    chciałbym jednak żeby było jak piszesz - przestój i potem góra do oporu, bo nigdy nie wygrzebię się z tego, a już bylo tak blisko :/ no ale kiedyś przespałem jak leciało i teraz sie wszystko wywleka w czasie. dobrze ze dokupilem troche w mega dolku bo tak bylbym w ogole w czarnej d...
  • Re: opór Autor: ~aic71 [31.11.186.*]
    myślisz, że jutro zaliczymy opór poniżej 4pln?
  • Re: opór Autor: ~jo [188.122.6.*]
    po 3,7 można odkupywać,
  • Re: opór Autor: ~b-b [37.30.17.*]
    JASNE!!!!!!!!! BUHAHAHA
  • Re: opór Autor: ~aic71 [31.11.186.*]
    a co w tym śmiesznego?
  • Re: opór Autor: ~mark [77.114.79.*]
    Proponuję koledze lub koleżance aic poczytać trochę co to jest opór i co to jest wsparcie. A jak już to zrozumie to niech sprawdzi, czy 4 jest poziomem, na którym można mówić o jakimkolwiek oporze lub wsparciu
  • Re: opór Autor: ~aic71 [31.11.186.*]
    a dlaczego myślisz, że to koleżanka?

    wiem wiem - 3,68, ja się jednak upieram przy 4
  • Re: opór Autor: ~mark [5.174.125.*]
    To żeby rozstrzygnąć już wszystkie wątpliwości, czy to twoje 4 patrząc dzisiaj jest wsparciem czy oporem?
  • Re: opór Autor: ~aic71 [31.11.186.*]
    no teraz rozumiem - napisąłem opór żeby zmylić przeciwnika :)
  • Re: opór Autor: ~aic71 [31.11.186.*]
    zresztą jak zwał tak zwał - byle by nie przebiło
[x]
TFONE 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.