Wartość tylko 2 marek należących do Miraculum wynosi 16mln.
"Miraculum podało, że znaki towarowe Wars i Lider, będące zabezpieczeniem obligacji serii X i XX, zostały poddane wycenie biegłego. Wartość znaków towarowych składających się na markę Wars została wyceniona na kwotę 8,7 mln zł, Lider na kwotę 7,3 mln zł"
Lider i Wars to 16 baniek..+ Joko i Virtual to ok drugie tyle i już mamy 30 baniek ,a przecież mira ma jeszcze wiele innych.
Jak była totalnym bankrutem ,bez sprzedaży to akcja kosztowała (bez joko i virtuala) 0,36
Dzisiaj jest niewiarygodna promocja cenowa spółki. Wspomnicie moje słowa.
dajcie sobie spokój! Widzieliście w piątek gwałtowne poderwanie spółki MIT w końcówce sesji? Tam nadciąga taka korba że Wam oczy wyjdą z orbit. Spółka jest prawie za darmo, będą się o nią tratować nawzajem! P/BV - 0,15 (nie ma bardziej atrakcyjnej cenowo spółki na GPW która ma takie dobre fundamenty)
Re: Ale jaja Autor: ~bob budowniczy [178.159.173.*]
Miraculum ok ale czy widzieliście w piątek gwałtowne poderwanie spółki MIT w końcówce sesji? Tam nadciąga taka korba że Wam oczy wyjdą z orbit. Spółka jest prawie za darmo, będą się o nią tratować nawzajem! P/BV - 0,15 (nie ma bardziej atrakcyjnej cenowo spółki na GPW która ma takie dobre fundamenty)
Może lepiej niech nic nie zmieniają . Moja kuzynka jest kierowniczką sklepu "Biedronka"
i mówiła ,że produkty Pani Walewskiej rozchodzą się jak świeże bułeczki.
O dziwo zarówno młodzi je kupują jak i starsi , pamiętający świetność firmy z czasów PRL-u.
Skoro Twoja znajoma jest kierowniczką Biedronki to dowiesz się kto dostarcza produkty Miraculum do Biedronki .
Czy przypadkiem dostawcą nie jest firma Pani Walewska , gdzie Prezesem jest Pan Dominik Śliwowski były już Prezes Miraculum . Jeśli jest tak , że dostawcą nie jest Miraculum , a nowo powołana firma Pani Walewska to od razu rodzi się pytanie kto tak naprawdę zarabia na tych produktach . Gdzie trafiają zyski z tych produktów
Zarząd też tego nie wie...ale przypuszcza co może być.
90 % że popłyniemy jak Bomi i tylko 10% ,że będzie "cud" kalibru Monnari.
Faktem jest ,że jak wyjdziemy z bagna to zatrzymamy się dopiero na złotówce.
Ale jak pójdzie źle (na co wszystko wskazuje), to będzie kolejka na S przy poziomie 0,01 i nikt tego nie kupi.