Może lepiej niech nic nie zmieniają . Moja kuzynka jest kierowniczką sklepu "Biedronka"
i mówiła ,że produkty Pani Walewskiej rozchodzą się jak świeże bułeczki.
O dziwo zarówno młodzi je kupują jak i starsi , pamiętający świetność firmy z czasów PRL-u.