• cud Autor: ~iiii [83.7.14.*]
    ciekawe czy na walnym nie zobaczymy CUDU ? akcji w obrocie nadal BARDZO mało ,ktoś to trzyma -tylko POCO ?
  • Re: cud Autor: ~Zenek [89.79.108.*]
    Trzyma po nico.
    Wszystko zostało zaksięgowane już w straty.

    Trzyma, bo nie ma komu sprzedać. Kolejka chętnych do wywalenia nawet po 0,01 jest długa, bardzo długa.
  • Re: cud Autor: ~mm [109.232.28.*]
    Zenek miałeś rację ze wszystkim od początku i ciesze się że nie zaryzykowałem kasy na tym trupie. Będę się przyglądał sytuacji aż do zdjęcia, które powinno nastąpić "lada moment".

    Około 4M czeka z lewej strony, dlaczego nikt tego nie zasypuje? Nie mówię o ulicy, która będzie się łudzić do końca ale np te 7M które brało udział w głosowaniu?

    Wolałbyś mieć 40k zł gotówki czy o te 40k więcej wykazane w stracie? Ja bym wołał gotówkę niż odpis. Chyba każdy by wolał?

    Tyle czasu tu poświęciłeś to wytłumacz tylko tą ostatnią rzecz.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję!
  • Re: cud Autor: ~Zenek [89.79.108.*]
    Nie każdy wolałby.

    Na tych akcjach będzie można jeszcze nie źle zarobić. Tylko muszą zejść z parkietu.

    Jak ktoś wtopił tak z 10 mln to 40 tyś nie ma znaczenia.

    Jak sprzedasz, to musisz zaksięgować stratę w pełnej kwocie.

    A jak nie sprzedasz, to tylko musisz utworzyć rezerwę i tu się pojawia myk.

    Jak wielką rezerwę? No do wartości godziwej. No ale do jakiej wartości godziwej? I tu jest ten myk. Na koniec 2012 były one warte 20 gr. i taką cenę można przyjąć za godziwą. Można też kombinować ze średnią ceną kwartalną, półroczną, roczną, a wtedy będzie jeszcze wyższa cena godziwa. Jak widzisz nasze makrele nie musiały swoim akcjonariuszom ujawnić ile na Bomi wtopiły. Teraz mogą co kwartał urealniać cenę godziwą, a wiec stratę rozkładać na poszczególne kwartały.

    Za 3 miesiące przestaną być publicznie notowane. Czy to oznacza, że całkowicie utracą swoją wartość? Ależ nie! Dopiero nabiorą wartości, bo nie będzie żadnego odniesienia!

    A takie akcje kupowane i sprzedawane pod stołem mogą być kurą znoszącą złote jajka:

    1. Generowanie kosztów:
    Spółka A potrzebuje kosztów. Spółka ma te akcje, bo jej zostały, więc je sprzedaje spółce A po 5 gr, a ta sprzedaje spółce C i spółka B ma koszty tak jak chciała, ale kasa została w rodzinie. Oczywiście wszystkie ze sobą powiązane kapitałowo lub biznesowo .

    2.Pompowanie wartości spółek.

    Spółka A ma 10 mln w akcjach, które mogłaby teraz sprzedać po 1 gr. Ma też spółkę córkę, a ta ma 50 mln gotówki. Aby podpompować wartość B sprzedaje jej tą pulę akcji, ale po 5gr za 50mln. Spółka B tak jak miała majątku za 50 mln tak ma, ale zamiast w gotówce to w akcjach. Teraz w formie udziałów spółka A przekazuje 40 mln w gotówce spółce B, a sama zatrzymuje sobie 10mln w gotówce.

    Stał się CUD
    Teraz spółka B ma majątek warty już nie 50 mln, ale 90mln!!!
    Nie szkodzi, że jest to majątek papierowy. Nawet papierowy majątek przydaje się czasami.
    Dodatkowo 10 mln majątku spółki A przestało być papierowe, ale stało się żywą gotówką.
    DRUGI CUD!!!

    Jeśli spółka B będzie prowadzić zyskowny interes to będzie odsprzedawać te akcje po 0,01 do spółki A i pojawią się straty!

    Trzeci CUD!!!

    Jak tylko zejdą z parkietu to rozpoczną nowe życie, generując prawdziwe zyski.
  • Re: cud Autor: ~Mar [94.42.198.*]
    ta strata z tych niesprzedanych akcji to ma być "dupokrytka" dla tego co zrobili na tej spółce. Taki mały koszt tej całej operacji, by powiedzieć a widzicie my też jesteśmy w plecy
  • Re: cud Autor: ~ljm [31.6.181.*]
    Zenk - jednak jesteś "tylko" lujem.Brak dalszego komentowania.
  • Re: cud Autor: ~Zenek [89.79.108.*]
    ljm, a Ty jesteś imbecylem.

    Siedzieć na Bomi, gdy od roku było widać, że szalupa nabiera wody?
  • Re: cud Autor: ~tak tak [83.7.78.*]
    IMBECYLEM , to trzeba być, by dać się wynająć do pisania o spółce, gdzie wisdomo, iż ma "upaśc"...
    Ale ponoć pieniądz nie śmierdzi...
[x]
BOMI 0,00% 0,01 2013-09-26 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.