• Co można dalej zrobić? Autor: ~Andrze amator [213.5.47.*]
    Mam pytanie i proszę o rzeczowe odpowiedzi.

    Kupiłem akcje Centrozapu za 3 tysiące w sumie przy cenie za akcję na poziomie 95 gr. (jakieś 4-5 lat temu). Więc... chyba nie trafiłem ;) Ale co teraz mogę zrobić i co teraz będzie tzn: czy jest jakakolwiek szansa, że to się odbije (nawet w perspektywie 10 lat), czy jeśli spółka w tej chwili upadnie czy należy mi się te 4 grosze za akcję. Czyli jakie mogą być scenariusze (proszę również o te mało realistyczne).

    Generalnie jestem pogodzony, że straciłem te 3 tysiące, ale pytam jak to teraz wygląda z formalnego punktu widzenia.

    Będę wdzięczny za rzeczowe odpowiedzi.
  • Re: Co można dalej zrobić? Autor: ~sibek [87.198.120.*]
    Trzeba poczekać na decyzję sądu dot. upadłości, jeśli będzie likwidacja to czeka Idosia wykluczenie z notowań i osuwa do 1gr. Jeśli się dogadają z wierzycielami co do spłaty zadłużenia i ktoś wypierdoli oszusta króla to na pewno będzie lepiej niż jest teraz. Czas pokaże
  • Re: Co można dalej zrobić? Autor: ~pp [217.153.245.*]
    przy tym kursie wszystko jedno co zrobisz, ale jak będziesz czekał do 2gr bedziesz miał dwa razy mniej niż teraz. Być może pozytywna decyzja sądu spowoduje wzrost kursu, ale ta spółka chyba nie ma perspektyw na 10 lat.

    Człowieku a czemu ty nie sprzedałeś jak spadło kilka procent poniżej ceny zakupu.
    0,95 PLN to chyba było w 2009 , i ty do tej pory nie podniosłeś swojej wiedzy o giełdzie.????
    ręce opadają....................nie odnosisz czasem wrażenia że sam sobie jesteś winny....
  • Re: Co można dalej zrobić? Autor: ~Andrzej - amator [213.5.47.*]
    Dzięki chłopaki za odpowiedź. Kolego pp - niepotrzebna te wycieczki osobiste. Kupiłem wtedy cztery spółki - z trzema trafiłem i zarobiłem, na tej straciłem. Tak bywa, To były moje pierwsze kroki. Lekcja jest, jakieś tam wnioski wyciągnięte. Póki spółka jest notowana to jeszcze nic nie straciłem tylko moja wycena jest niższa (to chyba słowa Czarneckiego gdy ktoś mu mówił, że jego majątek maleje, a on odpowiedział, że nie sprzedał ani jednej akcji, więc wciąż ma tyle samo tylko, że wycena inna).

    A poza tym - nie każdy zarabia. Przecież żeby ktoś zyskał ktoś musi stracić. Na tej spółce to byłem ja. Ale fakt - teraz są jakieś środki to może się podszkolę i znów w coś wejdę.

    I jeszcze jedno - mam swoją teorię ;). Otóż można być najlepiej wyszkolonym, ale jeśli się kapitał rzędu 3 tys to twój ruch na akcjach i tak będzie widoczny na 6 miejscu po przecinku albo jeszcze dalej. Więc nawet jeśli jakaś spółka dobrze rokuje, ma świetne wyniki finansowe to jeśli ktoś z milionami uprze się żeby jej akcje spadały (założenie czysto hipotetyczne) to spadną. A jeszcze łatwiej podnieść kurs (choćby czysto spekulacyjnie) dla kogoś kto ma "furę" kapitału. To oczywiście może i wbrew logice, ale jeśli odrzucić racjonalność to jest to możliwe. Z trzema tysiącami w kieszeni my jesteśmy hazardzistami - możemy tylko liczyć, że postawimy na dobrego konia. Tym razem ten koń okazał się zwykłą chabetą ;)

    Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi. Jako urodzony optymista liczę, że za 10 lat kurs pójdzie w górę i może odzyskam zainwestowany kapitał. No cóż - za marzenia nie karzą, więc sobie marzę ;)
[x]
IDEON 3,67% 0,01 2018-05-18 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.