forum stało się śmietnikiem. coraz więcej naganiaczy na spadki wołających np. westa to bankrut albo zaraz 4 gr bez żadnego uzasadnienia, bez podania jakiś konkretnych informacji, bez argumentów
rozsądni ludzie mają już dosyć na odpowiadanie tym pajacom. ja wiem swoje. czytam duże artykułów rosyjskich czy ukraińskich. wcześniej je wklejałem, ale od kiedy zaczęto mnie oskarżać o naganianie do kupna to mam zwyczajnie w świecie dość. inny pewnie mają podobne odczucia.
ja wiem swoje. kto ma rozum niechaj myśli... nie moja kasa nie mój interes...
Rozumiem, że masz na myśli takich jak ja, którzy piszą mimo że nie mają akcji (właściwie to chyba jestem jedynym, który się do tego otwarcie przyznaje). Co mną kieruje pisałem już wcześniej i nie będę się powtarzał. W każdym razie z tego co piszesz jest to dla Ciebie niezrozumiałe, tak jak argumenty które podaję, bo piszesz, że nie podaję żadnych argumentów, więc po prostu bredzisz.
Z drugiej strony Westa produkuje akumulatory wyraźnie poniżej kosztów. Tutaj akurat jesteś bezkrytyczny, nie podejrzewasz nic złego i bronisz dobrego imienia spółki za wszelką cenę.
Ta bezinteresowność spółki w dostarczaniu towaru po absurdalnie niskich cenach jest dla Ciebie akceptowalna, a wywody byłego akcjonariusza już nie. Zabawne i smutne. Widać jesteś z tych, którzy uczą się wyłącznie na własnych błędach.
A co tu komentować nie tak miało to wyglądać nie taka miała być cena dzisiaj wielu kase władowało i dzisiaj liczy straty a w tym czasie wiele małych spółek poszybowało . Zimny prysznic po wybujałych oczekiwaniach i brak popytu na tak niskich poziomach zatkał wielu buzie i zasiał ciszę na forum. Może to i lepiej bo cisza często zwiastuje lepsze czasy niż snucie kosmicznych wizji i obiecywanie złotych gór!
Jasne, ale jak sądzicie, jeśli za pierwszy kwartał 2013 będzie strata - relatywnie niweilka- na prezykład 3 mln dolców, przy tej całej otoczce nowych inwestycji i "sztandarowości " WESTY na tle gospodarki Ukrainy, to jak widzicie notowania na GPW. Generalnie WESTA zapowiedziała, że poprawa koniunktury raczej po połowie bieżącego roku. ja wiem, że to inwestycja długoterminowa, żadne bankructwa itp. nie wchodzą w grę, bo to by waliło także w janukowycza, który jest poniekąd "ojcem chrzestnym" WESTY, ale mimo wszystko, kurs nie zachwyca.... Przy pomocy kumpla, ktory studiował u nich, wyszukałem nieco więcej wiadomości e WEŚCIE i jej interesach w Rosji, którymi niespecjalnie się chwali... Generalnie to wygląda naprawdę dobrze, mnie to utwierdza w przekonaniu, że Zarząd wiele robi, żeby zdołowac kurs i żeby właściwe osoby nachapały się tanich akcji przez sporym ruchem w górę. Nigdy nie zaliczałem sie do Hurrraoptymistów, sceptyczny jestem jak cholera, ale tutaj intuicja mi podpowiada (a żadko zawodzi..), że to jednak "przyczajony tygrys", chociaż nie wygląda. Panowie, prośba o rzeczowe komentarze, bez propagandy i czarnego pijaru. Jerry
ja też przeczytałem sporo artykułów o westa. wprawdzie wyniki za QIV nie zachwyciły, ale to nie zmienia faktu że są tu potężne fundamenty. bankructwa nie będzie. potrzeba tylko pozytywnych informacji do naprawdę dużych wzrostów.
z drugiej strony też mam nieodparte wrażenie że obecny niski kurs westy jest na rękę jej właścicielom...