Czy nie myślicie, że Litwini zachowują się jak dzieci w piaskownicy? Daliby po 4 zeta za akcję i wszyscy sprzedaliby im. A tak to będą się bujać po sądach - tylko prawnicy zarobią. Na prawników wydadzą więcej niż wyłożyliby na akcje. Zamiast prowadzić biznes to bujają się bez sensu i tracą czas. Co z tego że biegły wycenił nową cenę w wezwaniu. Co jeden biegły wycenił, drugi może zakwestionować.
Dlatego proponuję narazie trzymać akcję a nie pozbywać się ich jak niektórzy. Jak dadzą powyżej 3 zł za akacją to wtedy można zacząć się zastanawiać czy nie sprzedać.
Wróciłem z roboty i widzę, że 2.20 się obroniło :-)
Poważnie, to jutro można się spodziewać kolejnego ruchu. Bądźcie czujni. Kto chce kupić niech pakuje do wora. Jak złapie TKO to już się nie załapiecie na promocję.
Bakaland nic nie dostanie. Tym razem Litwini załatwią wszystkich. A jak:
- obecna cena w wezwaniu będzie określona przez Zarząd jako godziwa, a czemu, bo idealnie odpowiada wartości księgowej akcji. Fakt że specjalnie zbili cenę, ale wszystko zgodnie z prawem.
- jeżeli nie uda im się skupić w wezwaniu, to stracą tylko na tym drobni. Komentarze typu "będę ich męczył, żądał sprawozdań finansowych it." są pobożnymi życzeniami. Wystarczy jedna uchwała wspólników, wyłączająca nadzór bezpośredni udziałowca, czyli wzgląd w dokumenty, jest jak najbardziej do zrealizowania, Litwini przy tej ilości posiadanych akcji mogą przegłosować wszystko.
- po dematerializacji akcji, mogą kupować akcje po dowolnej cenie i dopiero wtedy spłacą Dutkiewicza i Białystok, a co do ceny się dogadają.
- przy dematerializacji akcji i ich obrotu MOGĄ kupować ale nie muszą, więc cała drobnica pozostanie z ręką w nocniku.
- ja swoje sprzedałem po 2,17, kupowałem po 3,00 ale mam już święty spokój
Dnia 2013-05-13 o godz. 08:08 ~olo napisał(a):
> Bakaland nic nie dostanie. Tym razem Litwini załatwią
> wszystkich. A jak:
- obecna cena w wezwaniu będzie
> określona przez Zarząd jako godziwa, a czemu, bo idealnie
> odpowiada wartości księgowej akcji. Fakt że specjalnie
> zbili cenę, ale wszystko zgodnie z prawem.
- jeżeli nie uda
> im się skupić w wezwaniu, to stracą tylko na tym drobni.
> Komentarze typu "będę ich męczył, żądał sprawozdań
> finansowych it." są pobożnymi życzeniami.
> Wystarczy jedna uchwała wspólników, wyłączająca nadzór
> bezpośredni udziałowca, czyli wzgląd w dokumenty, jest jak
> najbardziej do zrealizowania, Litwini przy tej ilości
> posiadanych akcji mogą przegłosować wszystko.
- po
> dematerializacji akcji, mogą kupować akcje po dowolnej
> cenie i dopiero wtedy spłacą Dutkiewicza i Białystok, a co
> do ceny się dogadają.
- przy dematerializacji akcji i ich
> obrotu MOGĄ kupować ale nie muszą, więc cała drobnica
> pozostanie z ręką w nocniku.
- ja swoje sprzedałem po 2,17,
> kupowałem po 3,00 ale mam już święty spokój
Witamy Mecenasa Kwaśnickiego na forum.
Czy rekomenduje Pan zakup akcji Bakalandu? Skoro Pana klient planuje zakup akcji, to pewnie sa wiecej warte niz teraz?
A co Pana klient myśli o akcjach Mispol? Kupować czy sprzedawać?