Litwini kupili Mispol żeby zarobić. NDX miała już takie transakcje, że po kilku latach wychodzili ze spółki przy niezłych zyskach. Tutaj mają akcje po ponad 7 PLN. Moim zdaniem scenariusz może być taki, że będą chcieli mieć 100% co do 1 akcji, bo co powiedzą jakiemuś funduszowi za 2-3 lata? Że te kilkanaście procent akcji to ma Pan Owerko i kilku innych. Zresztą nie po to wycofują, żeby potem dzielić się z innymi akcjonariuszami informacjami o spółce, narazić się na jakiś skarżenia uchwał na WZA i inne akcje i czarny PR. Nie zdziwię się jak będzie kolejne wezwanie pod tytułem ostatnia szansa dla drobnych na wyjście po akceptowalnej cenie. A Pan Owerko na pewno wiedział co robi kupując akcje. Zauważcie, że dzisiaj poszedł papier za 18 tysięcy. Ktoś to sprzedaż ale i ktoś w jakimś celu kupił...
Dobrze kombinujesz. Też uważam, że generalnie Litwini będą dążyć do skupu wszystkiego, bo są w końcu funduszem private equity i chcą zarobić na tej spółce. Perspektywa jest jednak bardzo długoterminowa. Żeby napompować wartość tej spółki będą potrzebować sporo czasu - patrząc jacy nieudacznicy nią zarządzają. A tylko wtedy będą mogli sprzedać z zyskiem. Niestety zagrożeniem jest, że po to zdejmują z giełdy, żeby ją wydrenować i sprzedać za grosze. Ale ja też nie zamierzam im ułatwiać życia. Za to jak wyruchali drobnych będę sobie jeździł na spotkania i bardzo dokładnie patrzył na ręce i dokładnie czytał sprawozdania.
Ja nie mam zamiaru sprzedawac swoich kilka tys. akcji.Sami przyjda i beda sie prosic zeby im sprzedac za jakis czas o ile nie zrobia jeszcze wezwania po wyzszej cenie.Jak beda sprzedawac komus to musza sprzedac wszystkie akcje.Nie beda mogli powiedziec ze mamy tyle a reszta jeszcze u innych akcjonariuszy.Ja mam czas i bede czekal.
Mysle ze takich asow bedzie wiecej niz tylko ja.W sumie na Mispolu jestem wplecy ale nie jest tragicznie bo bylem do przodu po wezwaniu wczesniej.Nie wyobrazam sobie zeby sprzedawali czesciami.Jak juz pisalem mam czas i bede czekal.
Może i J masz rację.Ale podejrzewam ,że P.Owerko nie kupił tych akcji celem odsprzedaży.Zostało trzech dużych akcjonariuszy mających około 92 % akcji i tylko brakuje im 3 % do przymusowego wykupu akcji.W związku z czym nie oddawać akcji.Pzdr.
Dnia 2013-03-08 o godz. 16:10 ~Bajera napisał(a):
> Może i J masz rację.Ale podejrzewam ,że P.Owerko nie
> kupił tych akcji celem odsprzedaży.Zostało trzech dużych
> akcjonariuszy mających około 92 % akcji i tylko brakuje im
> 3 % do przymusowego wykupu akcji.W związku z czym nie
> oddawać akcji.Pzdr.
Zgadzam się, p. Owerko dawno dogadał się z Litwinami i dlatego odkupił od p. Jutkiewicza. Wezwanie się nie udało, więc będą teraz po cichu skupować akcje na słupa przez jakieś zaprzyjaźnione biuro maklerskie, a jak będą mieli wystarczająca ilość, (95%) to wycisną pozostałych akcjonariuszy. Jak jak będziemy się trzymać (ja mam kilkadziesiąt tysięcy akcji), to pokrzyżujemy im plany. Ja nie sprzedaje i nie dam Litwinom ze wsparciem Bakalandu wycisnąć się.
Panie "Makler",
92% wynika z prostej arytmetyki - wystarczy dodać liczbę akcji w posiadaniu Litwinów i Owerko i podzielić przez liczbę akcji wyemitowanych i wydanych (od tej sumy na Bankier.pl odjąć dwie ostatnie serie, ktore nie zostaly wydane) :)
A jeśli nie wiesz co to słupy, to ja już nie poradzę :) - musisz spytać swojego licencjonowanego maklera ;-)
A jeśli uważasz, że nie chcą nas małych wycisnąć, to jaki jest Twój scenariusz? Podziel się, może mnie przekonasz - jestem otwarty, bo może czegoś nie dostrzegam, a Ty tak.
pod linkiem są wszystkie informacje o akcjonariacie https://www.bankier.pl/inwestowanie/spolki/MISPOL/akcje.html - może ja nie umiem liczyć, ale jakkolwiek nie liczę, to mi nie wychodzi, co piszesz. Nawet po odcięciu Podlaskeiego Towarzystwa.
Co do wyciśnięcia - oczywiście że chcą nas drobnych wycisnąć i wycisną, nawet nie zipniemy. Mają dość kasy a dobre papugi, które załatwią nas na każdym procesie. Ale nie znaczy też to wcale, że nie możemy nic zrobić. Ja osobiście spisałem te pieniądze na straty, ale będę starał się zatruć im życie, jak to możliwe. A oni dranie kiedyś będą chcieli tę spółkę opchnąć. Co do Owerki - facet z pewnością liczył się z tym, że nie zablokuje dematerializacji akcji. Mając tyle akcji pewnie wyciągnie od nich dobrą kasę. My niestety nie.
Ok, poprawka. Mają razem 88.4% - te 92% ktos inny policzyl i napisal, a ja policzylem w pamieci i mi pasowało, więc zacytowałem dalej.
Tym niemniej nie zmienia to sytaucji i wciąz nie wiadomo ile kupili na słupa. Ja trzymam.
A jak zamierzasz uprzykrzać życie Litwinom? Może się podłącze?
Przede wszystkim, nawet jeżeli zdematerializują akcje, to będą musieli nam dać akcje papierowe. Będą też musieli nas informować o zebraniach udziałowców, w szczególności przesyłać sprawozdania finansowe. Będę je analizował dokładnie i skarżył wszystko co możliwe. Jak wydadzą kolejny milion na obsługę prawną, to może się zastanowią. Są też inne sposoby, ale nie chciałbym ich na forum podawać. Wszystko legalne sposoby, ale mocno im dadzą w kość.
Ludzie o czym Wy mówicie, przecież oni chcą zdematerializować tyle akcji ile obecnie posiadają razem oni, Bakaland, i Białystok /sprawdźcie o jakiej ilości akcji do dematerializacji mówią/
różnica w ilości akcji do zniesienia dematerializacji wynika z tego że akcje PTFI najwyraźniej nie są dopuszczone do obrotu, a więc niezdematerializowane.
Jak odejmiesz te ich akcje (1,896,752) od całkowitej liczby 17,885,752 to wyjdzie wspomniane w uchwale 15,989,000
NWZA Mispolu ktore odbedzie sie 9 maja,bedzie glosowac nad powolaniem specjalnego rewidenta ds. szczegolnych.Bakalland ktory ma pakiet akcji Mispolu domaga sie powolania rewidenta.Prezes Bakallandu M.Owerko ocenil ze litewski NDX oferuje za Mispol zbyt niska cene.Marian Owerko ma tagze watpliwosci dotyczace niektorych decyzji podejmowanych w ostatnich miesiacach, w tym sprzedazy aktywow Mispolu na rzecz NDX.W rozmowie z Parkietem M.Owerko powiedzial ze Bakalland chce tylko aby ktos obiektywny i posiadajacy wiedze fachowa odpowiedzial na te i inne nurtujace pytania.Litwini odpieraja zarzuty.Lina Karliauskaite z zarzadu NDX poinformowala ze cena za akcje Mispolu w wezwaniu zostala ustalona w pelnej zgodzie z wymogami polskiego prawa.