Dobrze kombinujesz. Też uważam, że generalnie Litwini będą dążyć do skupu wszystkiego, bo są w końcu funduszem private equity i chcą zarobić na tej spółce. Perspektywa jest jednak bardzo długoterminowa. Żeby napompować wartość tej spółki będą potrzebować sporo czasu - patrząc jacy nieudacznicy nią zarządzają. A tylko wtedy będą mogli sprzedać z zyskiem. Niestety zagrożeniem jest, że po to zdejmują z giełdy, żeby ją wydrenować i sprzedać za grosze. Ale ja też nie zamierzam im ułatwiać życia. Za to jak wyruchali drobnych będę sobie jeździł na spotkania i bardzo dokładnie patrzył na ręce i dokładnie czytał sprawozdania.