Dziś Prezes był w telewizji.
Widziałem ostatnie 3 wywiady i praktycznie to samo: - mnóstwo zamówień z KGHM, pełny portfel, Huta Miedzi, świetna sytuacja itp. I jak zawsze unikał mówienia o wyniku.
Tylko, gdy w sierpniu to mówił, to potem okazało się, że wynik za 3Q jakoś nie koresponduje z tą świetną sytuacją.
Przestałem wierzyć w te słowa, bo wolę widzieć rosnący zysk niż pełny portfel zamówień. Sytuacja jest fajna dla pracowników - mają sporo roboty, ale nie dla inwestorów.
Ciągle nierozwiązana jest sprawa spółki zależnej, która przynosi straty.
Przewiduję w 4Q zysku skonsolidowanego na poziomie takim jak w 3Q, a może nawet niższym niestety. ROE niewielkie ok. 5%. W aktywach nieruchomości za 40 mln zł, które nie przynoszą sensownych przychodów.
Mam wrażenie, ze spółka jest ustawiona tak, aby sobie fajnie egzystowała przy KGHMie i wynik jest mało istotny.
Akcje sprzedałem już wcześniej. Wrócę dopiero jak pojawi się coś bardzo pozytywnego w zysku netto.
Rozliczenie konraktów odbywa się w różnych okresach, więc nie patrz przez pryzmat jednego kwartału - spójrz w skali całego roku.
Spólka póki co wypracowuje stabilne zyski, w tamtym roku wypłaciła 4,5% dywidendy, notowana jest znacznie poniżej wartości księgowej i co najważniejsze na najbliższe lata ma zapewnione kontrakty, co daje jej dobre perspektywy.
Ja osobiście widzę tu pewną i bezpieczną inwestycję praktycznie bez żadnego ryzyka.
Ze znaczeniem dywidendy bym mnie przesadzał, choć KGHM z pewnością o nią "poprosi" zarząd BPM.
Bardziej istotne są kwestie potencjału zamówień na cały 2013 rok i następny, w realiach gospodarczych zmuszających większość przedsiębiorstw do redukcji etatów niż rozkwitu. Okazuje się, że na przejęciu Quadry zyska nie tylko przejmujący. I za tą decyzję strategiczną chylę czoła przed Herbertem Wirthem!
Oczywiście miło by było gdyby zarząd BPM przeciął wrzód na tyłku w postaci niepłynnych nieruchomości, ale może nie muszą, bo nie stoją pod ścianą? I to też jest sygnał, że fundamenty core-biznesu Biprometu muszą być bardzo mocne, więc będą procentować skokowym wzrostem wartości spółki. Jej obecne niedoszacowanie tylko budzi uśmiech :-)
Co na to technika? Dziś mamy wzrost na bardzo dużych obrotach. Jeśli się zamkniemy na dużym plusie, to sytuacja będzie analogiczna do 4 kwietnia 2011 r.... Ale każdy decyduje za siebie: czy wchodzi, czy gra dalej, czy mówi pass.
coś mnie sie wydaje żęs się kolega przedwczesnie spuscił ,ale to nie jest karalne widziałem na tej giełdzie juz nie takie cuda:) na samych dołkach przygłupy sprzedawały z ukrytego z obawy zeby ich nikt nie uprzedził :) na lody w sam raz bedzie ,ja z ukrytego dam ale nie teraz ,wzrost dzisiejszy jest poparty wolumenem a to juz coś jest znacznego kolo
autor watku napisal ze sprzedal juz akcje biprometu wczesniej i to tak wlasciwie nieciekawa firma ''podsracznik''dla kghm .mam nadzieje ze po dzisiejszej sesji zrewiduje swoja opinie.poza tym nikt w bipromecie na sile nie trzyma